sobota, 5 kwietnia 2014

Podsumowanie marca 2014r.


Po rozmowie z Sebastianem Kuklą doszłam do wniosku, że mi także przydadzą się miesięczne podsumowania:) Zobaczymy jak mi pójdzie po raz pierwszy :)

W marcu przeczytałam 32 książki - w większości dla dzieci. Do niektórych z nich napisałam opinie, lub króciuteńkie wzmianki. W kwietniu opublikuję jeszcze jeden wpis z Jeżycjadą - te książki przeczytałam w marcu. Do większości książek nie piszę nawet wzmianek, zajęłoby mi to za dużo czasu - nie oszukujmy się: wolę czytać, niż pisać.
Oto moje marcowe lektury:



Wyniki w wyzwaniach:

autorskie: 


Książką, która podobała mi się najbardziej: "Biedni ludzie" Fiodor Dostojewski.

Jestem także zachwycona oczywiście Jeżycjadą Małgorzaty Musierowicz. Jak dotąd najlepszą częścią jest cz. 10 pt.: "Nutria i Nerwus"

Zachwyciła mnie również i otworzyła przede mną nowy językowy świat lektura "Domu nad jeziorem smutku" Marilynne Robinson.

Za najsłabszą książeczkę tego miesiąca uznałam "Miffy nad morzem" Dick Bruna.

W marcu opublikowałam 50 postów:

50 wpisów- w tym:

Postanowiłam, że pozbędę się cyklu Prasa (Dział dzienników i czasopism), bo równie dobrze wpisy z niego mogą zmieścić się w cyklu z Rozmaitościami.

Podsumowałam wyzwanie Rosyjsko mi!, w którym zwyciężył Sebastian Kukla.
Natomiast za najciekawszą recenzję w wyzwaniu Czytam Literaturę Amerykańską w marcu uznałam wpis Doomisi.


Marzec był bardzo udanym miesiącem.
Oby tak dalej ;).

29 komentarzy:

  1. O jejku, nie wiedziałam, że da się przeczytać tyle książek w miesiącu, nawet wliczając książki dla dzieci. ;-) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hoho podsumowanie robi wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze na Twoich podsumowaniach mija mi kilkanaście minut porządnego skupienia. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. bardzo, bardzo bogaty i co za podsumowanie!! od razu sprawdziłam czy nic nie przegapiłam!

      Usuń
  5. ja cały czas się zastanawiam czy warto coś takiego robić, kiedy ja maks 5 książek miesięcznie czytam póki co. I czy zawierać w tym książki, których nie zrecenzowałam i nie zamierzam recenzować. Mam kolejny miesiąc żeby o tym pomyśleć :))
    Gratuluję wyników Basiu! A to że w podsumowaniu znajdują się też książki dziecięce, tym bardziej mnie cieszy! Fajnie, że czytasz Tosi książki, pewnie ona też będzie słodkim pożeraczem książek :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Oby kolejne miesiące były równie owocne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pokaźna lista lektur, bardzo pokaźna. Wybór na książkę miesiąca w pełni popieram. "Biedni ludzie" to rzeczywiście bardzo dobra pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz takie podsumowanie, że szok. Wprowadzasz ludzi w kompleksy! Nieładnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wynik. Jestem pod wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie, pożycz trochę czasu !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. W twoim przypadku podsumowania mają sens :D

    OdpowiedzUsuń
  12. To się nazywa podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szaleństwo normalnie!!! tyle książek w miesiąc, 50 postów w miesiąc :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Omajgasz! Jak Ty to robisz? Jak Ci sie udaje brać udział w tylu wyzwaniach? Ja rozpaczam bo nie mogę znaleźć czasu na Kinga i literaturę amerykańską, a Ty tu z taką listą wyskakujesz! No, no, no! :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję pięknych wyników :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny wynik pod względem przeczytanych książek oraz wpisow :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pozostaje mi jedynie pogratulować i życzyć równie owocnego kwietnia:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czyste czytelnicze szaleństwo, tylko pogratulować. A do tego taka wytrwałość w dodawaniu postów. WOW :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. 50 postów wow :O podziwiam Cię, ja dodając kilka postów ledwo znajduję czas na resztę, odwiedzanie blogów i inne :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się ciągle zastanawiam czy robić u siebie podsumowania ;) Lubię je czytać u innych, ale nie wiem czy u mnie stanowiły by jakąś motywację :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ wynik. I w czytaniu i blogowaniu. Jestem pełna podziwu.
    A na dodatek znajdujesz czas na odwiedzanie blogów. Brawo Basiu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję, świetne podsumowanie, widać, że sporo się napracowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, gratuluję - imponujące wyniki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow. Oszałamiające wyniki. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  25. 50 postów w miesiąc robi wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ilość książek i ilość postów są naprawdę imponujące. Ogromny szacunek!

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...