środa, 26 marca 2014

26 marca - Pozytywny Rok 2014. Czytanie... pod wodą.

Witam. 
Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- czas wschodu słońca: 05:23

- czas zachodu słońca: 17:59

- to dzień: Larysy, Emanuela, Teodora

- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej: 
Naucz się szacunku dla samej siebie.
Wtedy dostaniesz go także od innych ludzi.
Z tym stwierdzeniem trudno mi się nie zgodzić.

- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: "Sprężyna" Musierowicz, Jeżycjada, cz. 18

-moje odczucia względem tej lektury: Ech, ten szalony Tygrysek:). Jak zwykle wątki są interesujące, a książkę się po prostu łyka.


Doskonale zdaję sobie sprawę, że propagowanie czytelnictwa jest bardzo ważne, ale nie za wszelką cenę. Zdjęcia typu "czytanie pod wodą" są dla mnie czystą głupotą i chyba po prostu jednak czystym lansem. Ludzie to mają "fantazję", prawda? Jak patrzę na poniższe zdjęcia, to żal jest mi tych książek... "Gazetowcom" jestem w stanie wybaczyć ;) O ile mnie oczy nie mylą, to "Diuna" chyba nie jest zanurzoną całą książką, a do zdjęcia użyto tylko jej okładki (jakoś mi lżej z tego powodu na sercu :)) ). Źródło zdjęć. 


Te zdjęcia mają jedyny plus. 
Zachęcają mnie do nurkowania i pływania (kocham pływać).
Ale na litość boską - nie róbmy tego z książkami!!!

Zatęskniło mi się za latem i moim Bałtykiem...

Życzę nam wszystkim płynnego przejścia przez dzisiejszy dzień.


Post z cyklu:
 "Pozytywny Rok 2014".
Rozmaitości

13 komentarzy:

  1. masakra.. co to za moda niefajna :( ehh też bym chciała morze, ale w tym roku chyba nie uda się pojechać.. przynajmniej mam małe Góry Sowie za oknem, na których właśnie widzę na wyższych partiach śnieg :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkowicie bez sensu. Kto wpadł na tak koszmarnie głupi pomysł?
    Ja też chcę nad morze. Teraz - natychmiast...

    OdpowiedzUsuń
  3. Propagować czytanie można, ale nie ukazując książki pod wodą... Bez pomysłu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Eeee Mnie by takie zdjęcia nie zachęciły do czytania ;)
    Masz racje, szkoda tych biednych książek!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł na czytanie pod wodą jest po prostu głupi. Kiedy patrzę na te zdjęcia, żal mi tych czytających. Przecież pod wodą jest tyle ciekawych rzeczy do obserwowania, różne żyjątka, ryby, rośliny... A i widok wody jest taki relaksujący dla oczu.

    OdpowiedzUsuń
  6. To się nazywa umiłowanie czytania ;)
    Ja z kolei nie potrafię zrozumieć jak ktoś mówi (pisze), że lubi czytać przy lampce wina...
    Dla mnie są to dwie wykluczające się czynności - po alkoholu chce mi się spać :) :P

    Dziękuję serdecznie za życzenia - u mnie dziś ostatni dzwonek na zrobienie pacynki do przedszkola. Mam nadzieję. że się uda i zdążę nie zawalając nocy ;)
    Trzymaj kciuki! :D*

    OdpowiedzUsuń
  7. Głupota ludzka nie zna granic , więcej mówić nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  8. To straszne! Kto normalny będzie czytał pod wodą?? Woda jest od pływania, a książki od czytania w normalnych warunkach, po co bezsensownie łączyć te dwie rzeczy?

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko, basenowa zbrodnia. :( Czy mi się wydaje, czy na jednym zdjeciu jest czytnik... :o

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne, pobudzajace wyobraźnię zdjęcia. Nie rozumiem świetego oburzenia. Zanurzanie się w świat literatury? Dla mnie brzmi zachecająco :)
    Ps. Jest wiele książek, które chętnie bym "wykąpała" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde zdjęcie pod wodą będzie fajne, jak jest pięknie wykonane. Niech użyją gazet i okładek, bo mnie serduszko boli. Ja im żałuje, bo taka jestem niedobra i niefajna ;).

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...