niedziela, 9 marca 2014

09.03.2014 - Pozytywny Rok 2014

Witam. 
Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- czas wschodu słońca: 06:02

- czas zachodu słońca: 17:29

- to dzień: Franciszki, Brunona, Franciszka, Katarzyny, Dominika


- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej: 
Pamiętaj, żeby uczciwie pochwalić 
siebie, kiedy zrobisz coś dobrego.
Muszę sobie tę radę wziąć do serca.


Dzisiaj coś na temat gier planszowych w bibliotekach.
"Kąciki gier planszowych – coraz więcej bibliotek zaprasza tak swoich czytelników. Zapewniając przy tym sposób na świetną zabawę w gronie wielu osób połączoną ze zdrową rywalizacją, a do tego sporo przyjemności i emocji. To właśnie w bibliotekach odbywają się emocjonujące rozgrywki, morskie bitwy i pomysłowe przygody wzorowane na opowieściach z książek. Złap bakcyla grania i odwiedź swoją bibliotekę!" - źródło tekstu i zdjęć.


Rozgrywka Gry o tron.
Turniej gry karcianej World of Warcraft
III Turniej Gier Planszowych w MBP Gorlice
Gry planszowe dostępne na otwartych Spotkaniach w MBP w Opolu

Jak jest u was z grami planszowymi w bibliotekach? U mnie jest ich dość sporo, ale grają głównie dzieciaki. Przydałby się jakiś fajny turniej dla nastolatków i dorosłych :)).
Pozdrawiam.

Post z cyklów:
 "Pozytywny Rok 2014".

Bibliotecznie

15 komentarzy:

  1. Nie wiem jak u nas w bibliotekach, ale u mnie w domu urodzaj gier dla dzieci. Kiedyś grało się w chińczyka i monopol, teraz oferta jest o wiele, wiele szersza. Szczególnie przypadły nam do gustu propozycje z Egmontu i Granny

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że nie widziałam jeszcze planszówek w żadnej bibliotece... Albo po prostu nigdy nie zwróciłam na nie uwagi ;)
    A myśl Pawlikowskiej rzeczywiście warto sobie wziąć do serca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie planszówki w bibliotekach są świetnym pomysłem i dla małych i dla dużych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie w bibliotece nie ma żadnych gier planszowych. Może dlatego, że jest to mała, wiejska biblioteczka i raczej nie ma zbyt wielu czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie są ale nie cieszą się powodzeniem , małe dzieci to jeszcze tak ale dorośli ? Nie Myśl cenna tyle że od razu mi się kojarzy że raczej powinnam za parę rzeczy powinnam się zganić.

    OdpowiedzUsuń
  6. W mojej są, ale tylko raz widziałam, by dzieciaki grały. Bibliotekarka co chwilę zwracała im uwagę, by zachowywały się ciszej i nie wstawały z krzeseł. Myślę, że tu dużo zależy od pracownika - jeżeli jest niemiły i wszystko mu przeszkadza, to nikt nie będzie chciał przesiadywać w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, niestety dużo zależy od pracownika, bo dzieci nie będą grały bezszelestnie wiadomo! Najlepiej jakby było wydzielone miejsce na takie gry gdzieś w rogu.

      Usuń
  7. W mojej bibliotece raczej nie ma gier planszowych, bo z założenia jest ona biblioteką pedagogiczną. Książki można wypożyczać tylko przez Internet, bo księgozbiory znajdują się w piwnicach budynku, do których czytelnicy nie mają wstępu. Poza tym jest ograniczenie wiekowe - kartę, jak dobrze pamiętam, może dopiero założyć uczeń III klasy gimnazjum lub I liceum. Ale to najlepsza biblioteka w moim mieście. Ma niesamowicie wielkie zbiory i na każdy interesujący mnie temat zawsze coś znajdę :) A to najważniejsze.

    PS. Co się tyczy złotej myśli, to już tak mam, że chwalę się sama za każde drobne nawet osiągnięcie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój facet, mimo że dorosły już chłop, bo przecież po dwudziestce, ciągle ma słabość do planszówek... Zawsze się nabijam, że dorośli faceci grają w chińczyka... I za nic się nie przyznam, że chętnie bym czasem z nimi pograła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobra rada, trzeba ją zastosować w praktyce.
    W mojej bibliotece kilka miesięcy temu czytelnie wysiudali do małego pokoiku na zapleczu, a w jej miejscu zrobiono salę audiowizualną (?), dzieciaki i młodzież grają na komputerach, X-booksach itd. Nawet turnieje gry w piłkę nożną są organizowane!
    Miłej niedzieli, Baśku!

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mama ponad 10 lat temu przed tym jak zachorowała była bibliotekarką. Siedziałam z nią całe dnie w czytelni, schodziły sie wszystkie dzieci ze wsi i graliśmy w planszówki, ale było super :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna sprawa z tym kącikiem gier.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja u mnie w bibliotece niestety nie widziałam takiego kącika, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawet nie wiem czy w mojej bibliotece są gry. Szok. Nawet się nad tym nie zastanawiałam - zawsze lecę do "mojej" części biblioteki, a na tę dla dzieci nawet nie rzucam okiem. Muszę się kiedyś przyglądnać co tam dzieciaki mają. :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...