niedziela, 26 stycznia 2014

26.01.2014 - Pozytywny Rok 2014

Witam:)
Post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"

Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:

- czas wschodu słońca: 07:24

- czas zachodu słońca: 16:12

- to dzień: Tymoteusza, Michała, Tytusa, Wandy, Pauliny

- Dzień Republiki, święto narodowe i parada w New Delhi w Indiach.

Indie... Dla mnie brzmi to za bardzo egzotycznie. 
Mógłby być Stambuł - stanęłabym tak jedną nogą w Europie, a drugą w Azji. Ale byłoby bosko...

- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: "Poczwarka" Terakowskiej.


- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej: 
"A na obiad może zupa z soczewicy?"
I jest podany przepis, ale nie będę Wam wklepywać tutaj całej strony.

Zupa z soczewicy, jadłam ze dwa razy w życiu, ale nie szalałam za nią.
Może moja znajoma nie umiała jej gotować?
Pomyślę o tym, żeby ją kiedyś zrobić po swojemu. Nieskromnie wam powiem, że moje zupy są pyszne.
Pozostając w klimatach kulinarnych:
Książkówka, Izabelka - miałyście wpaść do mnie na Basi najpyszniejszą na świecie jajecznicę o 6:30 rano.
I co?
Same wybrałyście godzinę! 6:30 - jesteście chore :)
Nie umawiam się z Wami więcej dziewczyny!
Specjalnie leciałam do sklepu po zapas jajek! :P:D
Tak, macie czuć się winne ;)


Zapraszam po południu na recenzję "Wywiadu z wampirem" Anne Rice.

12 komentarzy:

  1. PS. Już nie mogę się doczekać recenzji :-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupa z soczewicy to chyba nie mój typ :P

    OdpowiedzUsuń
  3. "Wywiad z Wampirem", rewelacyjna książka, poza "Wpuść Mnie" lindqvista, o której dziś pisałem na Stacji, nie ma lepszych historii o wampirach.

    Dni są coraz dłuższe, już gołym okiem to dostrzegam :) Jeszcze tylko luty, a potem do wiosny będzie tuż tuż!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie zapoznam się z recenzją, bo zastanawiam się nad tą lekturą, więc sprawdzę, czy jest "grzechu" warta

    OdpowiedzUsuń
  5. O nie, zupę z soczewicy nie lubię, więc coś innego zrobię na obiad. Może nasz tradycyjny dobry rosołek ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miłego dnia Basiu! Zupy z soczewicy chyba bym jednak nie zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja akurat nie jadłam nigdy zupy z soczewicy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, czuję się strasznie winna - akurat wtedy zaspałam....
    Ale za to dziś u nas na śniadanko była jajecznica - jedno z naszych rodzinnych weekendowych dań:)))
    Mam nadzieję, że będę miała okazję wpaść do Ciebie na żywca, kiedyś.....
    Zajrzysz do mnie na blogaska? - odpowiedziałam Ci.

    OdpowiedzUsuń
  9. Indie są super! Ja bym chciała tam pojechać :D A do Stambułu... mam tam przyjaciółkę z wymiany, która przyjechała do mojego liceum na rok :) Miałam się do niej wybrać kilka razy, ale zawsze wypada coś innego...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie jadłam soczewicy, muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...