środa, 15 stycznia 2014

"Trzy małe królewny" Georgie Adams i Emily Bolam (98)



Dzisiaj opowiem Wam o jednym cudeńku, które pożyczyłam dla córki z biblioteki.


To najlepsza książka dla dziewczynek jaką czytałam od lat. Królestwo Papryczkowa składa się z miasteczka Papryczkowa, Zaczarowanego Lasu, Srebrnego Stawu, Sadu Pysznych Jabłoni, Targu Goblinów oraz oczywiście z Papryczkowego Pałacu w sąsiedztwie Królewskich Stajen otoczonego fosą. Trzy królewny noszą imiona Lewkonia, Nasturcja i Malwa. Każda z nich jest inna, ma inny pokój i innego kucyka ;) 

Ilustracje są bajeczne, wesołe, cieszące oko, pełne szczegółów i śmiesznych opisów. Nasze trzy dzielne bohaterki przeżywają mnóstwo przygód, muszą uratować Papryczkowe Królestwo od zniszczenia, znaleźć klucz od Tymierza - strażnika czasu i go nakręcić, aby prawidłowo działał - jeżeli Tymierz się zatrzyma i wyleci ostatnie ziarenko piasku w jego klepsydrze, to Królestwo ulegnie zagładzie. Brr, strach się bać, prawda? Czy królewny podołają zadaniu? Czy zdołają przechytrzyć złą czarownicę Gondolę i odnaleźć bezimiennego Goblina? Tyle pytań... 


Czego tak nie ma!!! I guwernantka i trzech chłopców z zespołu i gobliny i czarownica. 
Treść niebywale współgra z ilustracjami, razem są spójnią, całością. Wspaniała, wciągająca i zaskakująca. Pobudza wyobraźnię dziecka, zachęca dzieci do udzielania pomocy, do przyjaźni, do dobrego, mądrego i godnego zachowania. Ta książeczka zawładnęła moją duszą. Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie pokazać Wam jej w środku:
Byłam zadziwiona bezpośrednim i po prostu świetnym poczuciem humoru autorki Georgie Adams i ilustratorki Emily Bolam. Stworzyły one cykl książeczek dla dziewczynek, który po prostu muszę gdzieś zakupić, koniecznie!!! Poza "Trzema małymi królewnami" opublikowano również "Trzy małe piratki" i "Trzy małe czarodziejki". Pokochałam tą serię całym sercem, o córci już nawet nie wspomnę.

Literatura: brytyjska

tłumaczenie: Liliany Fabisińskiej
tytuł oryginału: The three little princesses
wydawnictwo: Agencja Wydawnicza Mostowski
data wydania: 2007 (data przybliżona)
ISBN: 978-83-7250-304-6
liczba stron: 90
słowa kluczowe: królewna, bal maskowy
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
wiek czytelnika: około 5-10 lat
język: polski
typ: papier
zdjęcia okładek: lubimyczytac.pl

33 komentarze:

  1. Idealna książka dla wszystkich małych księżniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, to coś dla moich małych bratanic! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet kotka zainteresowała ta cudna książeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie cudne ilustracje! Dla mnie bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę bombastyczna publikacja! A treść jeszcze fajniejsza, chociaż moje serce skradły ilustracje.

      Usuń
  5. A mnie się najbardziej podoba kicia koło tej książeczki :) jest podobna do mojej Psotki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, Psotka - moja przyjaciółka ma też kotka o tym imieniu:) Moja jest Helenka.

      Usuń
  6. mmm ale brzmi fajowsko, ach szkoda że nie mam komu poczytać bo już bym po nią sięgnęła - ślicznie ilustrowana :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie słodko!! i kotek;DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hela przysiadła obok, aż się prosiła do tego zdjęcia!!! :)

      Usuń
  8. Słodziutka, pamiętam, jak sama czytałam takie książki!

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę koniecznie zapisać na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się. Nie mogłam się powstrzymać, żeby ich nie dodać.

      Usuń
  11. Moje siostrzenicy kupiłam trzy małe czarodziejki, niektóre rozdziały zna już na pamięć (ma 4,5 roku) także polecam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, że ta seria będzie wspaniała. Dzięki za informację.

      Usuń
  12. Śliczne rysunki. Muszę poszukać w mojej bibliotece, może będzie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale piękna!! Sama bym ją przeczytała :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o niej, ale faktycznie wygląda na cudną:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale śliczne rysunki! Muszę znaleźć te książeczki. Koniecznie! W poniedziałek rano: do biblioteki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Przedział wiekowy chyba mocno zawyżony...
    Książeczki nie widziałam, ale ciszy mnie to, że tak Ci się spodobała. Na pewno wrócisz do niej nie raz.
    Mam nadzieję, że uda Ci się kupić całą serię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie jest zawyżony, te 3 zdjecia/strony są w ilustracjach, a na reszcie jest wieeeeeeele tekstu, w sam raz na 5-10 latkę.

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...