piątek, 3 stycznia 2014

3.01.2014 - Pozytywny Rok 2014

Witam:)
Post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"

Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- czas wschodu słońca: 07:44
- czas zachodu słońca: 15:46
- to dzień: Arlety, Genowefy, Danuty
- nazwa święta (z całego świata): 3 - 5 stycznia 2014 to czas na Europejskie Mistrzostwa Elvisa Presleya w Birmingham
- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej: 

"Gorąca owsianka na śniadanie. Koniecznie". 

Autorka podaje przepis na nią. Nie mam zamiaru go tutaj przepisywać, bo tekstu jest dość sporo, a zdjęcia niestety nie mogę wstawiać.

- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: m.in.: "Ćpunkę" Barbary Rosiek i "Bajki dla Marysi i Alicji" Tomasza Sakiewicza.

- moje odczucia względem tych lektur: "Ćpunka" jest naprawdę ciekawa, szokująca, niewiarygodna, przygnębiająca. "Bajki..." zapowiadają się interesująco.


Na dzisiejszy dzień polecam jedną z moich ulubionych piosenek. Zawsze mi poprawia humor:

"Dzień dobry kocham Cię, już posmarowałem Tobą chleb" - dziwna, maślana miłość...
Ja i moja córka codziennie śpiewany ten refren głośno pod prysznicem. Mąż ostatnio zapytał ją, jaka jest jej ulubiona piosenka i córcia nie zastanawiając się ani chwili, odpowiedziała: "Dzień dobry, kocham Cię". Ta piosenka zawsze będzie mi się kojarzyć z córką - moim największym  skarbem na świecie.
Mniam.
Miłego słuchania i... smacznego Wam życzę.

26 komentarzy:

  1. Piosenkę znam i jest super :) Dzisiaj imieniny mojej cioci, ja od rana na nogach, już zdążyłam jej dać prezent ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie owsianka na śniadanie? O nie, nienawidzę owsianki i nie zjadłabym jej za żadne skarby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, więc nie namawiam :) Ale chociaż piosenki sobie posłuchaj.

      Usuń
  3. Faktycznie bardzo pozytywnie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. I jak Ci idzie lektura "Ćpunki"? Miałam okazję czytać inną książkę autorstwa pani Rosiek, jednak niezbyt przypadła mi ona do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu się spodoba styl Rosiek. Ja go lubię, książka po kilku stronach jest całkiem interesująca.

      Usuń
  5. Nie lubię owsianki :D Piosenkę znam i jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gorąca owsianka to gwarancja dobrego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Przynajmniej jedna wie, że owsianka nie jest taka zła ;)

      Usuń
  7. O, fuj! Nie cierpię owsianki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, Ty jesteś jak królik - pisałaś mi przecież, że lubisz truskawki i marchewkę :P

      Usuń
    2. Bo je lubię :D Pamiętam z dzieciństwa, jak rodzina mnie próbowała na wszelkie sposoby karmic owsiankami i innymi tego typu potrawami, a ja zawzięcie odmawiałam współpracy. Pamiętam też soki i domowej roboty marmolady nakładane na owsiankę dla niepoznaki i dla zachęcenia mnie do jej jedzenia. I pamiętam też, jak ładnie i dokładnie wyjadałam wszystko, oprócz rzeczonej owsianki :DDD

      Usuń
    3. hahahahahhahaha, uparta jak osiołek :)))

      Usuń
  8. Uuuuuwielbiam owsiankę! Ludzie, no co wy! Łyżka cynamonu + starte jabłko i macie niebo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! Wreszcie ktoś normalny :)

      Usuń
  9. uwielbiam owsianke, basia rosiek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze! Jest bardzo zdrowa. Tak jak pisała Lustitia - naprawdę wystarczy do niego cynamon i starte jabłko i jest pysznie!

      Usuń
  10. Lubię owsiankę, ale nie mam motywacji, żeby gotować ją codziennie rano. Próbowałem kiedyś błyskawicznych płatków ryżowych. Okazały się jednak okropne.
    Przy okazji zapraszam do wyzwania, które dziś stworzyłem na blogu: http://librimagistri.blogspot.com/2014/01/zaproszenie-do-wspolnego-wyzwania.html :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam twórczość Grabaża, a "Dzień dobry kocham cię" kojarzy mi się niesamowicie pozytywnie, bo dwa lata temu na wakacjach, za każdym razem gdy puszczali to w radio mój brat krzyczał "Sandra, Sandra, twoja piosenka". Także tego. A co do owsianki, to nie pamiętam, jak to smakuje. Naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej podoba mi się to Twoje "Także tego.":)) Lubie jak ktoś tak mówi haha.

      Usuń
    2. Szczerze nigdy nie przywiązałam to "także tego" uwagi. To jest takie, śmiem stwierdzić, moje hasło. I raczej się go nie pozbędę, bo jest świetnym dodatkiem do wypowiedzi. I w sumie z mojego otoczenia nikt nie zwraca uwagi na to, że ciągle to powtarzam. "Także tego" przemyka niezauważalnie :D

      Usuń
    3. U mnie nikt tak nie mówi, a jak to słyszę, to zawsze mi się podoba, aż mi się buzia cieszy :).

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...