niedziela, 12 stycznia 2014

12.01.2014 - Pozytywny Rok 2014

Dzień dobry,
Post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"

Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- czas wschodu słońca: 07:40 
- czas zachodu słońca: 15:48
- to dzień: Grety, Arkadiusza, Rajmunda, Benedykta, Czesława

- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej: 
"Oddychaj. Przestań się zamartwiać na zapas.
Zajmij się czymś konstruktywnym."
Czy pisanie postu jest czymś konstruktywnym? ;)
W takim razie to robię :)

- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: "Wielki marsz" Kinga

- moje odczucia względem tej lektury: Miałam czytać i miałam i miałam, ale ciągle coś... :P Ale zacznę - obiecuję i sobie i Wam:)

Ostatnio przeczytałam wspaniały post dotyczący czytelnictwa, głównie tego w blogosferze. Serdecznie zapraszam do odwiedzenia Miasta książek i zapoznania się z wpisem pod tytułem "Czytać więcej czy mniej?" oraz do wspomnianego w tym poście artykułu. Ciekawe co Wy o tym myślicie?


Trwa weekend Ann RK w Czytelni - zapraszam więc do przeczytania:

31 komentarzy:

  1. Zdecydowanie zgadzam się z myślą Pawlikowskiej na dziś. Ja planuję napisać recenzję, więc to chyba będzie coś konstruktywnego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę się zająć, idę obiadek dopieszczać :)

    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja także muszę dziś napisać kilka tekstów, więc jak najbardziej będą to konstruktywne zajęcia :) Aby tylko mi czasu starczyło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Do mnie też odnosi się ta myśl dzisiejsza Pawlikowskiej. A tymczasem miłej niedzieli Basiu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że powinna do wszystkich, bo dlaczego by nie, prawda? Miłej Jarku! :)

      Usuń
  5. "Wielki marsz" - tak, tak, tak! Ciekawe jak wrażenia... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się wreszcie dorwałam, to połowę przeczytałam. Więcej nic nie powiem, a połowa, to i tak dobrze jak na mnie.

      Usuń
  6. Tym razem dobra myśl dla mnie :"Oddychaj. Przestań się zamartwiać na zapas.\'' i już czuje się lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze. Mnie też takie zwyczajne zdania uskrzydlają.

      Usuń
  7. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award:
    http://fadetoblack-books.blogspot.com/2014/01/055-liebster-blog-award.html
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. te jej rady są bardzo dobre i zdaję sobie z nich sprawę - gorzej jest je wprowadzić w życie;P

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja konstruktywnie biorę się za czytanie kryminału - muszę sprostać wyzwaniu, a prawie połowa miesiąca za nami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi wyzwaniami bywa ciężko, dlatego zawsze się biorę za wyzwania, które spokojnie jestem w stanie wykonać.

      Usuń
  10. a ja kończę, ostatnią nie przeczytaną przeze mnie książkę N. Sparksa ;)
    Zazdroszczę kalendarza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w Biedronce w promocji za niecałe 20zł jakbyś chciała kupić.

      Usuń
  11. W sumie oddychamy cały czas, ale nieświadomie, więc
    Ano dziś zaczęłam czytać kolejną książkę, rozwiązywałam jolki, więc mój mózg już pracował z przyjemnością, a jeszcze mam zamiar napisać coś twórczego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja dziś konstruktywnie bawiłam się z kuzynki córką - budowałyśmy wieżę z klocków lego :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze raz ja... Przeczytałam ów post i artykuł. I jestem ciekawa, ile osób zauważyło rażący błąd ortograficzny pod koniec artykułu. Planowałam zwrócić dziennikarzom uwagę, ale musiałabym się zarejestrować na stronie, a tego nie chciałam. Ujmę to tak (czytać z francuskim akcentem): żenuła! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :P Zaraz zajrzę i sprawdzę.

      Tak dużo osób marudzi, że trzeba się tak zapisać, żeby dodać komentarz - bez sensu!

      Usuń
  14. Artykuły przeczytam, ale chyba już rano, bo trochę oczy mi się kleją... :D
    Ja się zawsze martwię na zapas... tak dla bezpieczeństwa :D

    OdpowiedzUsuń
  15. "Oddychaj. Przestań się zamartwiać na zapas. Zajmij się czymś konstruktywnym." - Chyba nie mogę jednocześnie robić czegoś konstruktywnego i jednocześnie się nie zamartwiać (choćby o to jakie będą tego wyniki, co dalej i takie tam... :()

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...