środa, 1 stycznia 2014

1.01.2014 - Pozytywny Rok 2014

Witam w Nowym Roku.
Oto pierwszy post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"

Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- czas wschodu słońca: 07:45
- czas zachodu słońca: 15:34
- to dzień: Mieszka, Mieczysława, Marii - 3xM;) i Wilhelma
- nazwa święta: Nowy Rok
- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej: 

"Pierwszy dzień mojego nowego życia. Wierzę w siebie i ufam we własne siły". 

- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: kończę "Gołębiarki" Alice Hoffman

- moje odczucia względem tej lektury: Przedstawię Wam je głębiej w Weekendzie Ann RK w Czytelni :D.

No i proszę, kolejny rok rozpoczęty, 2014 będzie wyjątkowy, odkrywczy, cały mój...
Zawsze w Nowym Roku czuję się jak królowa świata, która może zdobyć każdy szczyt, która może wykonać wszystko i zawalczyć o cokolwiek, co sobie wymarzy. Wierzę w siebie, naprawdę. Będzie wspaniale...

A jak jest z Wami? Jakie macie dzisiaj humory? Mam nadzieję, że kac Was za bardzo nie męczy.

W Nowym Roku 2014 postanawiam, że będę: 
-mniej się denerwować, 
-więcej się uśmiechać, 
-więcej wierzyć w siebie,
-dążyć do realizacji swojego marzenia.

Czy Wy też macie jakieś postanowienia?


Miłego dnia, pogodnego całego roku.
Życzę nam wszystkim nieustającej wiosny w duchu.


-------------------------------------------------


Kochani, Izabelka z karolków - moja osobista Celebrity;) rozwaliła mnie wczoraj totalnie.

Co takiego uczyniła?
Otóż popełniła to:

Zacznijmy więc podsumowanie. 

W zeszłym roku go nie było, poniewóż startowało blogowanie.

Zadość tradycji stać się musi,
inaczej zmora nas udusi.

Rok ów wielce był owocny
i pokazał kto jest mocny.
W chorowanie obfitował
całą rodzinę do łóżek władował
gdy Wielkanoc stać się miała
Karolków familia z grypy zdrowiała.

Zaś gdy lato nadal grzało
mama z haczką na chwast się rwała,
angina - rzecz nowa - ją powaliła
i się nam trochę babeczka wyciszyła ;)

Tak to ogrodu piękne dzieje
chcąc niechcąc odeszły w zapomnienie,
tatko rok drugi żyto tam zasiał
choć trawnik gęsty zapowiadał...

Oddajmy jednak głos twórczości
co dostarczyła nam radości
konkursów kilka wygrać dała
od Basi Czytelni się zaczynała.

Potem na Fejsbuka rymy nasze trafiły
"Jeździmy z klasą" rozsławiły.
Dwie torby gadżetów nam zasponsorowała
rymowanka o rowerzystach co wygrała

Teraz jeździć nie wypada nam głupio,
kiedy naklejka na szybie po oczach łupie ;)

W śniegu cali zasypani 
Rozgrzewajkę losowali
mama dzielnie zaś dziergała,
pocieszacze wysyłała.

Tak to roku zakończenie
nadeszło szybko i niepostrzeżenie
więc wszystkim co tutaj trafiają
życzenia gorące się dostają:

I tak z naszych serc pełności
życzymy Wam ludzkiej życzliwości,
każdemu tego czego mu potrzeba
humoru, miłości, portfela, chleba,

tego co sam chciałby dostać!

Wznieśmy szampana pełny kieliszek
Do dna wypijmy i ...
spać idźmy pewnym krokiem;)
Tym zaś, co bawić się nie lubią,
dobranoc, kochani, do widzenia z nowym rokiem :D

Mieszkańców Częstochowy i okolic oraz wielbicieli poezji uprasza się o wyrozumiałość ;)


Nawet wspomniała o mnie:))

Zapisujcie się w kolejkę po autografy, ja zgłosiłam się po niego pierwsza!
Wygrałam, ha! :D




-------------------------------------------------------------



Pamiętajcie!!!

Już od dzisiaj można TUTAJ (KLIK) dodawać linki do wyzwania Czytam literaturę amerykańską.

Życzę miłego czytania.

36 komentarzy:

  1. Nie robię podsumowań, gdyż w moim wypadku nic z tego nie wychodzi. Co będzie to będzie ;)

    Po Twoich namowach zapisałam się na Twoje wyzwanie ;) Ty kobieto to masz siłę przekonywania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, to nie jest podsumowanie. To pierwszy wpis z mojego nowego, codziennego cyklu POZYTYWNY ROK 2014:
      http://basiapelc.blogspot.com/p/cpozytywny-rok-2014.html

      A podsumowanie to jak dotąd zrobiłam jedno: roczne :)), wczoraj.
      Wiem, już Cię dodałam, dziękować xxx. ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajny, pozytywny wpis :) Postanowień na ten rok nie robiłam bo tak naprawdę to nie wiem co przyniesie każdy kolejny dzień, oby było to same dobre wiadomości i dni :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis, widzę, że dodałaś książkę którą będziesz czytać, fajny pomysł, wiesz ja zamieszczam "Dziś czytam" a potem czytam co innego :-))) Też mam podobny kalendarz, tyle że astrologiczny codziennik :-))) Basiu, wszystkiego co najlepsze :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, uważam, że to co dziś czytam, to fajna sprawa. Najlepszego Jarku x.

      Usuń
  4. Ogólnie też zaczęłam ten dzień pozytywnie, chociaż z lekkim bólem gardła i głowy. Widać zimny szampan mi nie służy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuruj się kochaniutka, ja byłam w domu, więc gardła nie przewiałam i nie... zapiłam :)))

      Usuń
  5. Ja tam żadnych postanowień nie mam, co będzie to się jeszcze wszystko okaże. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie zawsze mam postanowienia, ale czasami mi pomagają :)

      Usuń
  6. Moje postanowienia zwykle spełzają na niczym, więc chyba nie będę ich robić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja zazwyczaj też, ale Nowy Rok, to aż chce się coś postanowić :P

      Usuń
  7. Super się zapowiadają te kartki z kalendarza! <3 A ja robię postanowienia "na bieżąco", nie czekam nigdy na 1 stycznia. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zrobiłam przy okazji Nowego Roku, a co tam. Ale na bieżąco też robię, a jak :)

      Usuń
  8. Ten kalendarz Pawlikowskiej juz widzialam gdzies i bardzo bardzo mi sie spodobal:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię. Ja jestem nim zachwycona. Pisałam o nim wcześniej.

      Usuń
  9. Małe podsumowanie roku zrobiłam sobie wczoraj. I nawet nie wypadłam najgorzej :)
    Mam nadzieję, że Twoje postanowienia dojdą do skutki, i w pełni je zrealizujesz. Życzę ci tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia. Oby Twój rok był równie dobry czytelniczo ;) a nawet i lepszy niż stary.

      Usuń
  10. Raczej nie robię sobie postanowień noworocznych, ale mam szczerą nadzieję, że ten rok będzie inny i lepszy :) Jak byłoby pięknie :P

    Życzę ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2014! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci zatem, żeby Twój rok był taki jaki sobie wymarzysz!

      Usuń
  11. Basiu ja nie robię podsumowań, gdyż po prostu tego nie lubię. Jeśli chodzi o postanowienia, to mniej spać, więcej czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ból głowy już przechodzi :) podoba mi się ten nowy cykl :) I fajny pomysł z imieninami.. dzisiaj mojego taty Mieczysława :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę. Wszystkiego najlepszego dla taty :).

      Usuń
  13. Chyba nasz kraj się zmienia. Ty piszesz o pozytywach dnia, Książkówka rozdaje prezenty tym, którzy potrafią się cieszyć z życia... Bardzo mi się to podoba!
    Ja już czytam jedną książkę do Twojego wyzwania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się cieszyć każdą drobnostką. W życiu piękne jest wszystko, także zwyczajność.

      Wspaniale, miłej lektury:)

      Usuń
  14. A u mnie dziś wschód słońca o 09:29 , a zachód o 15:52 :D Oj, króciutki ten dzień, króciutki.
    Mnie też Izabela z karolków rozłożyła na łopatki swoim utworem :D Talent, że hej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kiedy macie najkrótszy dzień w roku? W Polsce był 23 grudnia.

      Usuń
    2. W Norwegii to był 21 grudnia według portalu norweskiego yr.no:)

      Usuń
    3. Ciekawe, prawda? Teoretycznie powinny być w ten sam dzień, chyba.

      Usuń
    4. Ciekawe, fakt :) Jednak ta identyczność na podobnej długości geograficznej jest umowna, więc ... stąd ta różnica :) Ale już niedługo, słońce będzie u mnie zachodziło dużo później niż w Polsce i wstawało sporo wcześniej :) Byle do wiosny!

      Usuń
    5. I tak nie mamy co w Polsce narzekać. Zima jest wyjątkowo łagodna.

      Usuń
  15. Ja nie robię postanowień noworocznych, gdyż w każdej chwili mogę takie podjąć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale Nowy Rok motywuje wyjątkowo mocno :)

      Usuń
  16. Też postanawiam więcej się uśmiechać i mniej denerwować! :D Żałuję, że nie mam tego kalendarza przy sobie, ale nie chciałam go ze sobą ciągnąć po Europie, więc czeka w Krakowie na półeczce, aż jutro wrócę z domu mojego narzeczonego (skomplikowane to :D ). Cieszę się, że te posty powstają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowo :) Europa no no-cudnego wypoczynku!!!

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...