Dzień dobry,
Post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"
Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- czas wschodu słońca: 07:40
- czas zachodu słońca: 15:48
- to dzień: Grety, Arkadiusza, Rajmunda, Benedykta, Czesława
- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej:
"Oddychaj. Przestań się zamartwiać na zapas.Czy pisanie postu jest czymś konstruktywnym? ;)
Zajmij się czymś konstruktywnym."
W takim razie to robię :)
- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: "Wielki marsz" Kinga
- moje odczucia względem tej lektury: Miałam czytać i miałam i miałam, ale ciągle coś... :P Ale zacznę - obiecuję i sobie i Wam:)
Ostatnio przeczytałam wspaniały post dotyczący czytelnictwa, głównie tego w blogosferze. Serdecznie zapraszam do odwiedzenia Miasta książek i zapoznania się z wpisem pod tytułem "Czytać więcej czy mniej?" oraz do wspomnianego w tym poście artykułu. Ciekawe co Wy o tym myślicie?Trwa weekend Ann RK w Czytelni - zapraszam więc do przeczytania:

Zdecydowanie zgadzam się z myślą Pawlikowskiej na dziś. Ja planuję napisać recenzję, więc to chyba będzie coś konstruktywnego :)
OdpowiedzUsuńJak najbardziej :)
UsuńKoniecznie muszę się zająć, idę obiadek dopieszczać :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia :)
O, a jaki pomysł na obiad?
UsuńJa także muszę dziś napisać kilka tekstów, więc jak najbardziej będą to konstruktywne zajęcia :) Aby tylko mi czasu starczyło.
OdpowiedzUsuńZ czasem bywa najgorzej :)
UsuńDo mnie też odnosi się ta myśl dzisiejsza Pawlikowskiej. A tymczasem miłej niedzieli Basiu :))
OdpowiedzUsuńMyślę, że powinna do wszystkich, bo dlaczego by nie, prawda? Miłej Jarku! :)
Usuń"Wielki marsz" - tak, tak, tak! Ciekawe jak wrażenia... ;)
OdpowiedzUsuńJak się wreszcie dorwałam, to połowę przeczytałam. Więcej nic nie powiem, a połowa, to i tak dobrze jak na mnie.
UsuńTym razem dobra myśl dla mnie :"Oddychaj. Przestań się zamartwiać na zapas.\'' i już czuje się lepiej ;)
OdpowiedzUsuńI bardzo dobrze. Mnie też takie zwyczajne zdania uskrzydlają.
UsuńNominowałam Cię do Liebster Blog Award:
OdpowiedzUsuńhttp://fadetoblack-books.blogspot.com/2014/01/055-liebster-blog-award.html
Pozdrawiam! :)
Dzięki, już lecę.
Usuńte jej rady są bardzo dobre i zdaję sobie z nich sprawę - gorzej jest je wprowadzić w życie;P
OdpowiedzUsuńZgadzam się :)
UsuńMiłej lektury:)
OdpowiedzUsuńa ja konstruktywnie biorę się za czytanie kryminału - muszę sprostać wyzwaniu, a prawie połowa miesiąca za nami :)
OdpowiedzUsuńZ tymi wyzwaniami bywa ciężko, dlatego zawsze się biorę za wyzwania, które spokojnie jestem w stanie wykonać.
Usuńa ja kończę, ostatnią nie przeczytaną przeze mnie książkę N. Sparksa ;)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę kalendarza ;)
Jest w Biedronce w promocji za niecałe 20zł jakbyś chciała kupić.
UsuńW sumie oddychamy cały czas, ale nieświadomie, więc
OdpowiedzUsuńAno dziś zaczęłam czytać kolejną książkę, rozwiązywałam jolki, więc mój mózg już pracował z przyjemnością, a jeszcze mam zamiar napisać coś twórczego.
To bardzo pracowicie, brawo!
UsuńJa dziś konstruktywnie bawiłam się z kuzynki córką - budowałyśmy wieżę z klocków lego :D
OdpowiedzUsuńWspaniale :))
UsuńJeszcze raz ja... Przeczytałam ów post i artykuł. I jestem ciekawa, ile osób zauważyło rażący błąd ortograficzny pod koniec artykułu. Planowałam zwrócić dziennikarzom uwagę, ale musiałabym się zarejestrować na stronie, a tego nie chciałam. Ujmę to tak (czytać z francuskim akcentem): żenuła! :(
OdpowiedzUsuń:P Zaraz zajrzę i sprawdzę.
UsuńTak dużo osób marudzi, że trzeba się tak zapisać, żeby dodać komentarz - bez sensu!
Artykuły przeczytam, ale chyba już rano, bo trochę oczy mi się kleją... :D
OdpowiedzUsuńJa się zawsze martwię na zapas... tak dla bezpieczeństwa :D
O, Ty mały nocny marku :)
Usuń"Oddychaj. Przestań się zamartwiać na zapas. Zajmij się czymś konstruktywnym." - Chyba nie mogę jednocześnie robić czegoś konstruktywnego i jednocześnie się nie zamartwiać (choćby o to jakie będą tego wyniki, co dalej i takie tam... :()
OdpowiedzUsuń