Witam:)
Post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"
Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- czas wschodu słońca: 07:15
- czas zachodu słońca: 16:23
- to dzień: Brygidy, Ignacego, Seweryna
- Imbolg - pierwszy dzień wiosny w kalendarzu celtyckim.
- 31 stycznia - 16 lutego - Festiwal Zimy w Quebec, Kanada
- Imbolg - pierwszy dzień wiosny w kalendarzu celtyckim.
- 31 stycznia - 16 lutego - Festiwal Zimy w Quebec, Kanada
- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać:
Tosi:"Kopciuszek"
Sobie: "Madame" Libery
Tosi:"Kopciuszek"
Sobie: "Madame" Libery
- moje odczucia względem tej lektury: Kopciuszka kocham od kiedy pamiętam i zapewne do końca, na zawsze :)
Wiem, że okres świąteczny i kolędowy już dawno za nami, ale właśnie przypomniałam sobie Tosię.
Moja zdolna córka zamiast zaśpiewać:
Chwała na wysokości,
chwała na wysokości,
a pokój na ziemi.
zaśpiewała:
Majka na wysokości,
Majka na wysokości,
a to mój na ziemi.
:D
Śpiewała tak przez całe święta, nic nie pomagało poprawiane jej słów.
Bez sensu to to :)
Bez ładu i składu, ale po tosiowemu:))
P.S.: Podsumowanie wyzwania CZYTAM LITERATURĘ AMERYKAŃSKĄ ukaże się prawdopodobnie w poniedziałek, muszę doczytać wszystkie wasze zgłoszenia.
Życzę cudnej soboty.
Ja siedzę cały dzień na zajęciach z bibliotekoznawstwa;). Jutro też :))
- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej:
Uda mi się wszystko co zaplanowałam,
bo myślę pozytywnie.
Wiem, że okres świąteczny i kolędowy już dawno za nami, ale właśnie przypomniałam sobie Tosię.
Moja zdolna córka zamiast zaśpiewać:
Chwała na wysokości,
chwała na wysokości,
a pokój na ziemi.
zaśpiewała:
Majka na wysokości,
Majka na wysokości,
a to mój na ziemi.
:D
Śpiewała tak przez całe święta, nic nie pomagało poprawiane jej słów.
Bez sensu to to :)
Bez ładu i składu, ale po tosiowemu:))
P.S.: Podsumowanie wyzwania CZYTAM LITERATURĘ AMERYKAŃSKĄ ukaże się prawdopodobnie w poniedziałek, muszę doczytać wszystkie wasze zgłoszenia.
Życzę cudnej soboty.
Ja siedzę cały dzień na zajęciach z bibliotekoznawstwa;). Jutro też :))

Miłego dnia Basiu :-)
OdpowiedzUsuńPowodzenia na zajęciach Basiu :)
OdpowiedzUsuńMiałam zapytać ostatnio, wiadomo co z Mielnem? (chyba się nie pomyliłam :P)
Niestety wybrano kogoś miejscowego. Koszalin jest niestety za daleko :P
UsuńMiłej nauki Basiu, a do wieczornego kopciuszka z chęcią bym się przyłączyła :)
OdpowiedzUsuńPociechy małe są słodkie tylko szkoda że tak szybko rosną moja już jest dorosła ;)
Pozdrawiam
A to mała artystka :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Udanego weekendu! :D
OdpowiedzUsuńKopciuszka też lubię, a dawno nie czytałam:)
OdpowiedzUsuńWokalistka Ci rośnie! Myśl o jej karierze pozytywnie ;) Miłego weekendu!
OdpowiedzUsuńImbolg - faktycznie - u mnie na moment nawet słoneczko wyszło!
OdpowiedzUsuńSłońce towarzyszy nam już ponad 9 godzin w ciągu doby! Jakie to budujące ;)
OdpowiedzUsuńUdanego weekendu!
OdpowiedzUsuńHahaha, ale czemu akurat Majka :P?
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci Basiu miłej niedzieli, bo jak widzisz spóźniłem się nieco z życzeniami na sobotę o jakieś cztery godziny :D.
Pozdrawiam :)!
Melon