poniedziałek, 3 lutego 2014

Styczniowe podsumowanie wyzwania CZYTAM LITERATURĘ AMERYKAŃSKĄ.


Minął styczeń, przyszedł czas na pierwsze podsumowanie naszego wyzwania.
W miesiącu styczniu udział w wyzwaniu Czytam literaturę amerykańską wzięło 37 ze zgłoszonych 41 osób(łącznie ze mną).  Dziękuję, dziękuję, dziękuję.

1 książka = 1 punkt.
Za miesiąc styczeń zostały przyznane punkty następującym osobom:
9 punktów zdobyła Klaudyna Maciąg - k r e a t y w a 

8 punktów: Patrycja Waniek - Magia książek

Brawo dziewczyny - szłyście łeb w łeb! Gratuluję serdecznie Klaudynko! Tobie Patrycjo oczywiście także.
Wyniki godne pozazdroszczenia!

6 punktów: 
Gosia B. - Cząstka mnie 


4 punkty:

3 punkty:

2 punkty: 
Kasia Roszczenko - Z książką w dłoni 
Jenah Stempor - Wena Jenah
Magdalena Wasilewska - Książkowy i filmowy zawrót głowy
Akai Datchi - Książki, kawa, czekolada, czyli to co w życiu ważne...

1 punkt:
nieidentyczna - Nieidentyczne półki 
Karolina - Pasjonatka książek 
Kornelia Pikulik - Korci mnie czytanie...  
Melania K. - Biblioteka Melanii 

Cztery pozostałe osoby serdecznie zachęcam do czytania i dodawania wpisów.

Najpopularniejszymi książkami wśród was okazały się utwory autorstwa: 
J. Picoult - 5 zgłoszeń 
S. King - 5 
H. Coben - 4
Ch. Harris - 2
Fitzpatrick - 2
Poe -2
Fielding - 2
Stiefvater - 2
Chbosky - 2


-------------------------------------------------------


Czas na ogłoszenie styczniowego zwycięzcy!!!

Recenzja, która najbardziej przypadła mi do gustu i która po prostu mnie totalnie... rozbroiła, to opinia Lustitii o książce Michaela Granta "Gone Zniknęli. Faza pierwsza: niepokój".
Wyobraźcie sobie, że potrafiła ona stworzyć nawet obrazkowy plan swoich odczuć względem tej lektury, podczas czytania jej poszczególnych rozdziałów. Musicie to zobaczyć i oczywiście przeczytać jej wpis - niesamowicie zagmatwany, rozchwiany, zwariowany (jak i cała ona) , ale naprawdę przedni. Ubawiłam się niebywale! Kto go nie przeczyta, ten... trąba :)) Oczywiście żartuję:).

Gratuluję Lustitio! Zaraz Cię o tym poinformuję poprzez komentarz na Twoim blogu. Proszę o przesłanie adresu do wysyłki na mojego maila: pelc.barbara@wp.pl 

Nagrodą jest niespodzianka książkowa. Do niej dorzucę elegancki, piękny kalendarz na Rok 2014. Mam trzy różne kalendarze - są one produktami reklamowymi. Lustitia wybierze sobie ten, który spodoba jej się najbardziej. 

Lustitio do wybory masz:
1) ten czarny kalendarz (z reklamą śnieżki.pl), format A4 - uważam, że jest wspaniały. Twarda oprawa, z takim jakby materiałowym wykończeniem (trudno mi to inaczej opisać).
 Tak wygląda w środku. Jeden dzień = jednej stronie.
2) Kolejne cudeńko, to kalendarz formatu A4 (z reklamą grupy MAPEI).
Jest jasny, przejrzysty i również cudnie wykonany (zdjęcia nie potrafią niestety oddać uroku tych egzemplarzy). Gdyby nie fakt, że mam już swój kalendarz, to wybrałabym właśnie ten - bardzo radośnie i pozytywnie mnie on nastraja.
 Każdy dzień od poniedziałku do piątku mieści się na jednej stronie. Sobota i niedziela są połączone.
3) Ostatni to mały kalendarzyk do torebki/kieszonki (z reklamą grupy MAPEI). Jeden miesiąc jest usytuowany na dwóch stronach.
Biały zeszycik po lewej to kalendarz, niebieski to reklama grupy MAPEI, a za nią kolejny biały zeszycik z miejscem na wpisywanie kontaktów: osób, adresów, telefonów, maili (alfabetycznie: 3,4 litery na kartce).

Lustitio pomyśl i daj znać, jaki jest twój wybór.


Poza kalendarzem zwyciężczyni otrzyma ode mnie: 
-drewnianą, rasową zakładkę Czytelni:
- oraz... buziaki :) 
xxx


Serdecznie dziękuję wszystkim za udział z styczniowym wyzwaniu. Koczowniczka - Koczowniczka o książkach zadeklarowała swoją gotowość do dołączenia do naszej zgrai od lutego. Bardzo mnie to cieszy, bo niezmiernie podoba mi się jej niecodzienny dobór lektur oraz jej nietuzinkowe recenzje.

Życzę wam samych cudownych czytelniczych wyborów w klimatach amerykańskich ;) 

Miłego lutego,
koleżanko i kolego :))

35 komentarzy:

  1. Gratuluję zwyciężczyni. I wszystkim, którzy wzięliśmy udział w wyzwaniu :) Także sobie, nieskromnie mówiąc :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :) I pozdrawiam wszystkich uczestników! Ahoj!

      Usuń
  2. Wszyscy uczestnicy wyzwania spisali się na medal. Gratulacje wielkie!!
    Również gratuluję Lustitio za odjazdową recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Odjazdowa" - to znaczy że wątek główny mi się rozjeżdżał na wszystkie możliwe strony. :D Hahaha. Dziekuję! :*

      Usuń
  3. Gratulacje dla wszystkich! :) Szczególnie dla Lustitii i Klaudyny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziekuje i w imieniu Klaudyny też dziękuję (mam nadzieje, ze sie nie obrazi). :)

      Usuń
  4. Gratulacje dla wszystkich wyzywanych i wyzywających! O proszę! Jaka miła niespodzianka dla zwyciężczyni. :)
    Basiu, a masz może jakąś dobrą stronkę z pisarzami amerykańskimi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuszko nie, nie mam takowej, ale może takie cosik?:

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ameryka%C5%84scy_pisarze

      Usuń
    2. Niespodzianka bardzo miła, zwłaszcza że tak bardzo niespodziewana! :) Jako, że właśnie ślęczę nad notatkami z postmodernizmu - wdzięcznego i jakże pokręconego okresu w dziejach literatury, mogę przytoczyć kilka pozycji (które sama sobie wypisałam na "do przeczytania od zaraz") dotyczących postmodernistów amerykańskich - John Barth - "Bakunowy faktor", Thomas Pynchon - "V.". "Tęcza grawitacji", Jerzy Kosiński - "Pustelnik z 69 ulicy", John Hawkes - "Krwawe pomarańcze", Wiliam Goddis - "Ciesielski gotyk". Nie wiem czy są warte czytania, ale jako że to klasyka ponowoczesności, mozna sięgnać po którąś z nich. :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      I przy okazji wszystkich zapraszam na bloga Kasi - na którym ostatnio recenzja "Podróży zimowej" mojej ukochanej Amelie Nothomb! :)

      Usuń
  6. Wspaniale! Brawa dla wszystkich, a w szczególności do dziewczyn z podium :). Udanego czytelniczo lutego wszystkim życzę i sobie samej oczywiście też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i również życzę Tobie, sobie i wszystkim pozostałym udanego czytelniczo lutego. :)

      Usuń
  7. Ha, Święta dawno już za nami, a Mikołaj nadal działa. Serdeczne gratulacje dla zwycięskiej recenzji. Ja, nazwijmy to męską solidarnością, mocno kibicuję Matiemu (http://pandziejaszek.blogspot.com/) - ogromnie cenię sobie jego teksty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Co do Matiego - "Rozkmina o Czyczu" skradła moje serce. ;)

      Usuń
    2. Ja absolutnie również Ambrose:)

      Usuń
  8. Świetny wyniki, baaardzo lubię tak licznie obsadzone wyzwania :)

    I zakładka jaka piękna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje, Lustitia! :D Ale fakt, dziewczyna, dała czadu z recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Edytko! :) Nie sądziłam, że tak się sprawy potoczą z tą moją oceną "Gone" - nieskładną i powiedzmy to głośno - DZIWNĄ. Może zacznę pisać w takim gombrowiczowskim stylu? I wtedy już nawet ja sama nie będę siebie rozumiała? :P

      Usuń
    2. ha! do dziś pamiętam tę reckę;) gratulacje i bawmy się dalej;P

      Usuń
  10. Gratuluję zwyciężczyni, zwłaszcza, że sama czytałam recenzję i byłam zachwycona!

    Ps. jeśli chodzi o sporty, które uprawiam, to na pierwszym miejscu od lat jazda konna, ale znajduję czas na pływanie, rowery, bieganie, sporadycznie tenis i piłka nożna, choć meczu w telewizji nie przepuszczę żadnego ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko, teraz to się napuszyłam jak paw! Gdyby ktoś poszedł z szpilką to pewnie huk z podkarpacia usłyszeliby nawet pod kołem podbiegunowym! Bardzo dziekuje za tak miłe słowa!

      Usuń
  11. Matko, kochani dziękuję Wam za gratulacje, Basiu Tobie dziękuję za uhonorowanie mojego zagmatwanego wpisu - wiadomość już wysłałam, śpiewam pod nosem Łi ar de czempions, tupię nogami i na prawdę uśmiech mi nie schodzi z pyszcza. :) Teraz wracam do zakuwania na jutrzejszy egzamin, ale i tak wiem, że nie skupię się już na niczym. :D ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję!
    A dla mnie poproszę specjalny konkurs, w którym wygram Twoją zakładkę. Może być ustawiony. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hłe hłe hłe - okładki tylko dla wybranych wyzwaniowców. A zapraszałam do dołączenia do zgrai, zapraszałam!

      Usuń
  13. Gratuluję Lustitio! A post świetny :D Zwłaszcza grafika - uśmiałam się :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję bardzo! :) Grafika był robiona pod wpływem targających mną emocji - szczególnie pod koniec - jedno wielkie wypisane na twarzy "WHAT"?! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje dla wszystkich. Widać, że wyzwanie cieszy się dużą popularnością:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Haha, "niecodzienny dobór lektur", ale wymyśliłaś! :-)
    Przygotowałam sobie kilka książek amerykańskich, ale jeszcze nie wiem, od której zacznę. Na razie czytam rosyjską :)
    Gratuluję uczestnikom i organizatorce, która z pewnością bardzo się napracowała.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje :) oj muszę się bardziej postarać w kolejnych miesiącach:P

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje! Sama niestety nie osiągnęłam zbyt dobrego wyniku, ale muszę przyznać, że ostatnio dominuje u mnie literatura rodzima:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osiągnęłaś dobry wynik, nie gadaj :)

      Usuń
  19. Książkówka - 2 recenzje. ;) Dałam czadu! Haha! :) Może w lutym będzie lepiej?:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję zwyciężczyni :)
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja dopiero teraz znalazłam to podsumowanie...chyba jestem mocno rozjechana i mało przytomna.
    Gratuluję zwyciężczyni i muszę się chyba w kolejnych miesiącach lepiej postarać

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...