czwartek, 27 lutego 2014

27.02.2014 - Pozytywny Rok 2014

Witam. Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- czas wschodu słońca: 06:25

- czas zachodu słońca: 17:11

- to dzieńGabriela, Anastazji, Wiktora

-Tłusty Czwartek

Mniam


źródło

- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: "Lot Komety" Anna Onichimowska
Kontynuacja bestsellera "Hera, moja miłość", o której pisałam tu. Uwielbiam pióro Onichimowskiej. Zawsze mogę liczyć na cenną literaturę z przesłaniem. Książka polecona mi na zajęciach.


- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej: 
Lubię się śmiać.
Szukam powodów do radości.
Nie przesadźcie z ilością pączków, a będziecie lżejsi i bardziej radośni. ;)
Tak czy siak życzę smacznego.

Post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"

20 komentarzy:

  1. Ja zamierzam dziś zjeść 1 pączka, tak symbolicznie. Właśnie czekam na dostawę :))

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie pączki robimy samodzielnie :)
    "Lot Komety" - czytałam, i podobnie jak poprzednia książka, bardzo mi się podobała.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzień smaczny! Ale mi narobiłaś smaku, Basiu! Nie wiem ile dziś "wciągnę" pączków, ale apetyt mam na przynajmniej 4 ;):D
    Słodkiego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Raz w roku można sobie pofolgować :) Ja jadę do ciotuni na pączki! Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja pochłonę jednego, góra dwa, po większej ilości bym cierpiał :-P Miłego dnia i również smacznego życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie miałam okazji zjeść dziś pączka, może w drodze na uczelnię to zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  7. "Lot komety" jakoś od razu skojarzyła mi się z "Nocą komety" Budki Suflera. Jeśli książka jest tak dobra jak piosenka to z chęcią się z nią zapoznam :)

    Samo zdjęcie bardzo smakowite, tym bardziej, że żadnego pączka jeszcze nie jadłem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja - standardowo - zapomniałam, że to dziś można objadać się pączkami. Zatem dostawa słodkości odbędzie się dopiero po pracy :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym zjadła już teraz pączka, ale nie chce mi się iść do sklepu. Poczekam do wieczora, bo czekają na mnie w domu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Onichimowskiej to ja czytałam tylko "Daleki rejs". Jest to lektura dla starszych klas szkoły podstawowej i najprawdopodobniej Twoja Tosia będzie ją kiedyś "przerabiać" :-)
    Pączka zjadłam jednego i więcej nie dam rady.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie ma to jak tłusty czwartek :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też się lubię śmiać :)
    Co do pączków - nie zjadłam jeszcze ani jednego, jakoś nie mam ochoty, ale może wieczorem się to zmieni :D

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie oponki już zrobione:) Rodzinka zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja zjadłam trzy pączki - to chyba mój rekord. Zwykle jem jednego, góra dwa :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj jadłam wczoraj, jadła. Dziś czuję się nie najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja postawiłam na faworki. ;P

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...