poniedziałek, 17 lutego 2014

17.02.2014 - Pozytywny Rok 2014

Witam.
Post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"

Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:

- czas wschodu słońca: 06:46

- czas zachodu słońca: 16:53

- to dzieńAleksego, Zbigniewa, Łukasza, Juliana

- Dzień Kota

Tosię przebrałam za czarną koteczkę. W torebeczkę wrzuciłam jej plastikowe zabawki: mleczko (3 pojemniki), ryby (3 szt.) kłębuszek wełny i 2 piłeczki do zabawy. Oj, dziś będzie się działo w tym przedszkolu. A na koniec wybiorą najlepiej przebranego kotka. Ciekawe kto wygra!!! Już nie mogę się doczekać jak po nią pojadę.

Może na Dzień Kota warto poczytać coś w kocich klimatach. Oto propozycja Koszalińskiej Biblioteki Publicznej

Tad Williams - Pieśń Łowcy
Jest to fascynująca proza przygodowa a jednocześnie pełna fantazji baśń o kotach. Opowiada o przygodach rudego kota o imieniu Fritti, który mieszka sobie spokojnie u ludzi, czując się najszczęśliwszym kotem na świecie. W wyniku pewnych tragicznych okoliczności staje się kotem niezwykłym, a jego życie odmienia się.
 
Doris Lessing - O kotach
Koty obecne są w życiu każdego z nas. Ale chodź są blisko nas, ich świat stanowi tajemnicę. Doris Lessing wychowała się w Afryce na farmie w otoczeniu kotów i teraz w swej książce próbuje poznać koci świat i przybliżyć go czytelnikom.
 
Bohumil Hrabal - Auteczko
Jest to powieść autobiograficzna. W letnim domku pod Pragą Hrabal hodował swoje koty. Całe lato spędzał z nimi, a w zimie zaglądał w odwiedziny i palił dla nich w piecu.
 
Akif Pirinçci - Felidae
Wspaniały kryminał, którego bohaterami są koty.

- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: Przeczytałam "O, melba" Grażyny Bąkiewicz i zacznę "Karolina XL" Marty Fox.

- moje odczucia względem tej lektury: Młodzieżówka rządzi!!! Zwłaszcza taka mądra, jak "O, melba". Niesamowita lektura.


- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej: 
Zatrzymaj się. Nie musisz wiecznie
zabiegać o przychylność ludzi dookoła. 
Niestety, dzisiaj musiałam zabiegać, ale(akurat)  z marnym skutkiem. Czasami trzeba walczyć o swoje marzenia. Nikt za nas ich nam nie spełni...

Tak czy siak jest pięknie. Pogoda w Koszalinie nas rozpieszcza. Cudowne słonko.

22 komentarze:

  1. U mnie też piękna pogoda. Miłego dnia i wspaniałych wrażeń czytelniczych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka o kocie, którą polecam to "Dewey. Wielki kot w małym mieście". Historia prawdziwa:) Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja Ci polecam książkę o kotach w zupełnie innym wydaniu. Chodzi o "Jedenaście pazurów" - antologię z gatunku fantastyki. Nie są to miłe kiciusie, raczej wariacje na temat kotów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale, że dziś dzień Kota. Można pooglądać sporo ślicznych okazów :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tym zabieganiem to mam wrażenie,ze przez cale życie muszę walczyć o przychylność i akceptacje u ludzi.Smutne to ech idę pogadać z moimi trzema kotami na ten Koci dzień.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też jak dzisiaj wstałam, to bardzo mnie to słoneczko ucieszyło. Dzień od razu jest dłuższy i na więcej rzeczy ma się ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł z tym świętowaniem Dnia Kota w przedszkolu :) Ja dzisiaj mam ostatni wolny dzień przed nowym semestrem, więc jak najbardziej jest pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A tutaj megaciekawy wpis o kotach
    http://pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com/2014/02/swiatowy-dzien-kota.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdradź nm proszę, kto odniósł zwycięstwo w przebraniu za kotka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczaki, zapomniałam zapytać :P Ale chyba raczej nie Tosia, bo ktoś by mi powiedział. Chociaż jak pytam Tosię, to mi ciągle mówi, że to ONA WYGRAŁA :P

      Usuń
  10. Taaa... dziś mój samochód się zatrzymał w garażu i nie zabiegał o moją przychylność. Zbiesił się, akumulator padł.... Ale dzień bardzo udany!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziś dzień Kota, a mnie prześladują Koty z "Ciemno, prawie noc". :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tosia przebrana za kota? Wow, to musiał był widok:) Pomysł na rybki bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  13. "Auteczko" jest o kotach, ale to raczej smutna opowieść o tym, że koty wolno żyjące powinno się jednak kastrować - dla ich dobra i bezpieczeństwa. Takie miałam główne wrażenia po lekturze. Ale mimo to zachęcam do lektury.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak tam wybory kotków? :D Ja nic o kotach nie czytałam:( Ale może koto-demon, poboczny bohater w ksiażce "Rudowłosa"? :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam dzień kota, choć podejrzewam, że mój kot bardziej ;d

    OdpowiedzUsuń
  16. Czuć wiosenne klimaty, szkoda tylko, że niektórzy muszą leżeć w łóżku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem na ile Cię to pocieszy, ale ja też dołączyłam do grona "niektórych" ;) A na zewnątrz faktycznie ładnie.

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...