wtorek, 11 lutego 2014

11.02.2014 - Pozytywny Rok 2014

Witam
Post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"

Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:

- czas wschodu słońca: 06:58

- czas zachodu słońca: 16:42

- to dzieńLucjana, Olgierda, Grzegorza, Łazarza, Marii

- Światowy Dzień Chorych

- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: "Jak zakochałem Kaśkę Kwiatek" Paweł Beręsewicz
źródło
- moje odczucia względem tej lektury: Mam nadzieję, że będzie ciekawa i zabawna. Lektura polecona mi z zajęć z bibliotekoznawstwa z literatury dziecięcej. Myślę, że będzie ubaw po pachy. 


- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej: 
A może na jeden dzień dla odmiany
przestaniesz martwić się tym,
na co nie masz wpływu? 

Żyrafa króluje na moim blogu, więc może wierszyk z żyrafą rozpogodzi nas wszystkich :)

Izabela Mikrut
"Żyrafa" (litera Ż)
Skandal stał się nie na żarty!
Wierzyć nie chcę! Taka wpadka!
Bo żyrafę raz na party
zaprosiła ma sąsiadka. 
Stół pod drzewem stał jak skała
od jedzenia się uginał,
lecz żyrafie, gdy spojrzała,
bardzo szybko zrzedła mina. 
Stół ten wcale nie był wąski,
na nim więc przysmaków masa-
tu przystawki, tam przekąski,
poczęstunek pierwsza klasa.
Rósł zachwytów gości chórek
(i przyłączyłbyś też ty się),
gdy podane pyszny żurek
w dużej wazie czy też misie. 
Każdy już na siebie zerka,
atmosfera się nagrzewa:
kiedy będą te żeberka?
Siedzą goście w cieniu drzewa... 
Zjedli potem jeszcze żelki,
żółtka, nawet żurawinę,
w żyrafa w żalu wielkim
stoi i ma smutną minę. 
Wtem podeszła uroczyście
pod drzewo z gracją damy
i zaczęła zjadać liście
z drzewa na wierzchołku samym. 
Potem już szczęśliwa, miła,
rzekła, że dzień pochwał warty.
I że świetnie się bawiła
na sąsiadki mojej party.

Powyższy wierszyk pochodzi stąd:

 -------------------------------------------------------------

Zostałam nominowana do LBA przez monweg.Monikę Piotrowską-Wegner. Dziękuję.

„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”

1. Dlaczego piszesz bloga? Bo to wspaniała zabawa i frajda.
2. Co najbardziej cenisz u ludzi? Jak osoba potrafi szanować innych, jest pomocna, nie myśli tylko o sobie.
3. Twoja najlepsza cecha? Oj, nie wiem, to trudne pytanie, trzeba by było zapytać moją rodzinę. Może to, że jestem cierpliwa, że dążę do danego celu i nie poddaję się.
4. Jaka jest Twoja największa słabość? Moja córka
5. Twój ulubiony film? "Ukryte pragnienia" Bertolucciego.
6. Twój ulubiony cytat? Lubię te dwa:
„Czasami natrafisz na książkę, która przepełnia Cię dziwną, ewangeliczną gorliwością oraz niezachwianą pewnością, że roztrzaskany na kawałki świat nigdy już nie będzie stanowił całości, dopóki wszyscy żyjący ludzie jej nie przeczytają. Ale są też dzieła takie jak to, o którym możesz opowiadać innym, książki tak rzadkie i wyjątkowe i Twoje, że dzielenie się nimi wydaje się niemalże zdradą” John Green

„Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczynek włosowatych” Bohumil Hrabal

7. Słowo, którego nienawidzisz? Słowa: nie jestem w stanie tego zrobić.
8. Ulubione przekleństwo? K....a m.ć  - niestety!
9. Co Cię pozytywnie nakręca? Książki, rower, lato, morze, słońce, piosenki, rodzina i wiele wiele innych czynników.
10. Książka, do której lubisz wracać? "Bajeczki z obrazkami" Sutiejew
11. Twoje największe marzenie? Na dzień dzisiejszy marzę, aby zostać bibliotekarką.
Jak zwykle nikogo nie nominuję i nie tworzę pytań, ale chętni mogą skorzystać z powyższych, na które właśnie odpowiedziałam.


-------------------------------------------------------

Zachęcam wszystkich bardzo gorąco do udziału w urodzinowym konkursie u naszej Edyty z Zapisków spod poduszki. Ja już się zgłosiłam. Nagrody są cudne!

18 komentarzy:

  1. O! Dziś jest dobra myśl Beaty Pawlikowskiej. Muszę pójść za jej przykładem.
    Fajne cytaty też przytoczyłaś. Nie znałam ich wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  2. dzisiejsza aura za oknem sprawia, że nie tylko nie mam sił się czymkolwiek martwić, ale nawet myślenie mi nie wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przestać się martwić tym, na co nie ma się wpływu - proste i jakże mądre, tyle że baaardzo trudne do zrealizowania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka książeczki już jest urocza, jestem ciekawa, jak to będzie z treścią:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie wierszyki :D

    Ja się uczę wcielać w życie myśl pani Beaty od lat, niestety z różnym skutkiem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tą dobrą radą łatwo powiedzieć, trudniej zrobić ;) Szczególnie, że co krok natrafiam na złośliwość rzeczy martwych - prawdopodobnie padła mi matryca w laptopie. Także od dziś mogę jedynie przeglądać się w ekranie laptopa, a żeby popracować muszę korzystać z monitora komputera. Powinnam dostrzec w tym jakiś plus, ale chyba za mało we mnie optymizmu :P

    Jeśli chodzi o ulubione przekleństwo to takowego nie mam, raczej nie używam, ale w tym przypadku chętnie bym zaklęła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby co, to możesz użyć mojego przekleństwa :P
      To rzeczywiście niewesoło!!!
      To prawda-latwo powiedzieć, z wykonaniem bywa gorzej:)

      Usuń
    2. Gdyby to pomogło, to powiedziałabym je nawet kilka razy, ale niestety, nie ma tak dobrze ;)

      Usuń
  7. Jeśli zostaniesz bibliotekarką, wszyscy mogą się spodziewać fachowej porady z Twojej strony - tego jestem pewna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, a ja nie dam rady dzisiaj czytać wierszyków o żyrafie! Nie mogę zapomnieć o tej żyrafie z kopenhaskiego zoo, o której mówili wczoraj w telewizji...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam, ze dziś świętuję! A wierszyk cudny! Zapożyczę go sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książeczka zachęcającą ma okładkę , tytuł intrygujący będę szukać w bibliotece. Tym bardziej że my nadal w kręgu Peppy i Zuzi co mnie lekko rozstraja.

    OdpowiedzUsuń
  11. To książka bardziej dla młodzieży w wieku nawet gimnazjalnym, więc to nie lektura dla naszych małych, a dla nas.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zauważyłam, że ostatnio coraz częściej wstaję długo przed wschodem słońca :P A dzisiaj bardzo wcześnie zrobiło się jasno. Czuję wiosnę.. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiersz cudny:) Myśl pani Beaty jak zwykle świetna.

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście, muszę się nauczyć nie przejmować...
    Nie wiem skąd, ale kojarzę tę książeczkę dla dzieci :) Okładka mi mówi, że ją kiedyś czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. W takim razie koniecznie muszę zobaczyć ,,Ukryte pragnienia" jak polecasz ;)

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...