Tak, moi drodzy czytelnicy. Czytelnia powstała równo rok temu.
Założyłam bloga i pomyślałam sobie - pewnie to długo nie potrwa. Moja siostra mówiła mi nawet, że miała ich z pięć i szybko z nich zrezygnowała.Dla niektórych rok to mało, dla innych wiele. Dla mnie to naprawdę długi okres czasu.
Ja zazwyczaj patrzę po dziecku. Zobaczcie jak wyglądała moja córka Tosia jak ją urodziłam i jak miała roczek (i pomyśleć, że niedawno ważyła 3kg...).
Zauważcie jak w ciągu 12 miesięcy można urosnąć:
1 dzień życia (tuż po urodzeniu-jeszcze cała opuchnięta):
2 dzień życia
1 roczek - nasze wspólne zdjęcie z sierpnia 2011 roku. :
A tu ciekawe ujęcie naszej trójki w kołderkowych pieleszach - sierpień lub wrzesień 2010 roku
(pierwsze tygodnie życia Tosi).
Oj, dała nam się wtedy we znaki, dała!
Wymęczeni, niewyspani, zapuchnięci rodzice, a pomiędzy nimi mały, zadowolony bąbel.
Czas tak szybko leci, prawda?
Życzę sobie, aby w kolejnym roku blogowania chciało mi się go tworzyć nadal z taką pasją, z jaką to robiłam od początku i żeby Czytelnia była otwarta jak najdłużej.
Pozdrawiam - także w imieniu Żyrafy Tosi, która przesadziła, bo dźwiga przez cały ten czas aż 25 książek (specjalnie je dla was policzyłam ;) ).
--------------------------------------------------------------------------
Nie planowałam żadnych rozdawajek, ani konkursów z powodu rocznicy bloga, ale odczytałam wczoraj przeuroczego maila od Damiana z blogu "Z książką pod pachą", który niesamowicie mnie miło zaskoczył. Otóż nasz kochany Damian na pamiątkę "zrobił mi scrina". Ostatnio stuknęła mi liczba 100 000 wyświetleń i Damian to uwiecznił. Oto co mi przesłał:
Postanowiłam mu podziękować za maila i zrobić specjalnie dla niego rozdawajkę w rocznicę Czytelni. Za ten miły gest Damian otrzyma ode mnie niespodziankę książkową i zakładkę Czytelni, która mu się tak bardzo podoba;).
Dziękuję mój drogi. Ja, szczerze mówiąc, nie przykładałam do tych wyświetleń większej uwagi, ale wspaniale jest wiedzieć, że ktoś tak sympatyzuje się z moim blogiem, iż z własnej inicjatywy poluje na licznik. Byłam w szoku. Dziękuję pięknie. Zaraz napiszę do Ciebie maila.
Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia.

Gratuluję 1 urodzin bloga, no i wszystkiego najlepszego!:))
OdpowiedzUsuńOjejejejej, ale Ci zazdroszczę tego roczku, oj zazdroszczę, to na pewno świetne uczucie, no cóż - GRATULUJĘ! Obyś była z nami jak najdłużej. :D
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci dużo oryginalności, inspiracji, marzeń, wytrwałości, uśmiechu na ustach, odkrywania wspaniałych światów, czerpania multum radości ze słowa pisanego i ogólnie rzecz biorąc to wszystkiego najlepszego! :**
Wow! To już rok?? Ale tan czas leci! gratuluję Sis! Piękny to był rok dla Czytelni - oby więcej takich. :) Trzymam kciuki za Ciebie!
OdpowiedzUsuńLeci ten czas, oj leci :) Gratuluje blogowej rocznicy.
OdpowiedzUsuńGratuluję :) życzę dalszych owocnych lat...
OdpowiedzUsuńCzy taką zakładeczkę to można zakupić od Ciebie? Jest prześliczna, jedyna w swoim rodzaju :)
Odpisałam u Ciebie.
UsuńLecą te miesiące, oj lecą :-) Gratulację! Sam też niedawno zaczynałem ze Stacją, a tu już niemal pięć miesięcy! :-)
OdpowiedzUsuńGratuluję :)
OdpowiedzUsuńTo co robisz w Czytelni jest świetne! Gratuluję i życzę kolejnych lat blogowania z takim samym lub jeszcze większym zapałem:)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego Basiu! No i okrągła piękna liczba na liczniku, hohoho :D
OdpowiedzUsuńSpełnienia marzeń prywatnych, blogowych, książkowych i wszelakich.
Liczymy na jakiegoś słodziaska z okazji roczku ;) ;P
:)))
Zrobiłam szybką rozdawajkę dla Damiana - wystarczy!
Usuń:(
UsuńŻartowałam... :DDDDD ;)
UsuńWieeeem ;) xx
UsuńBasiu, dla mnie to także dużo, ten rok. Gratuluję Ci z całego serca z okazji roczku bloga :) Życzę Tobie i sobie, żebyś nie ustawała w prowadzeniu tego bloga, żebyś zasypywała nas ciekawymi, porywającymi, chwytającymi za serce, rzetelnymi recenzjami i ciekawostkami z zakresu, chociażby bibliotekoznawstwa :)
OdpowiedzUsuńBuziaki! :*
Och Basiu gratulacje! Najważniejsze to wytrwać w blogowaniu te pierwsze miesiące, kiedy opadnie już podniecenie nową zabawką. A później to się robi jak taka fantomowa kończyna.
OdpowiedzUsuńA Tosia wygląda na tych zdjęciach przeuroczo. Zwłaszcza na tym ostatnim, gdzie jej mina jest bezcenna. Aż chce się mieć dziecko ;)
Pierwszy rok za Tobą, teraz już z górki. Życzę wielu inspiracji!
OdpowiedzUsuńGratuluję Ci roczku bloga i dużej liczby odwiedzin i rozwijania pasji!
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego!
Wszystko idzie w dobrym kierunku. Gratuluję i życzę dalszej wytrwałości :)
OdpowiedzUsuńGratuluję, rok bloga to nie byle co! Blog Twój tworzony jest z pasją i jestem pewna, że zapał Ci nie minie :-)
OdpowiedzUsuńBasiu życzę Ci dużo czasu na czytanie nowych książek i weny do ich recenzowania ;) Oraz kolejnych lat blogowania - to uzależnia. Wiem to po sobie, bo blogi kulinarne z małymi przerwami prowadzę od prawie 7 lat.
OdpowiedzUsuńA na Czytelniczym też niebawem (w marcu) stuknie rok. Muszę w związku z tym coś wymyślić ;)
Pozdrawiam
Po takich poczynaniach, sadziłam, ze Twój blog ma już co najmniej pięć lat. :) Jestem zaskoczona, ze tyle osiągnęłaś w zaledwie jeden rok! Wielkie, ale to wielkie gratulacje. Życzę Ci, byś dalej rozwijała swoją pasję, byś zawsze znalazła czas na czytanie i byś zawsze byłą uśmiechnięta i radosna, tak pozytywna, jak Twoje codzienne posty w 2014. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię serdecznie. :D
Gratulacje Basiu! A Tosia od małego miała ten błysk w oku - taka mała rozrabiaka! :) Cudowna jest :)
OdpowiedzUsuńCzego Ci życzyć? Dalszych sukcesów w Czytelni. Szczęścia z mężem. Zadowolenia i dumy z Tosi :)
A przede wszystkim - You're born to be a librarian! Tego Ci życzę z całego serducha Basiu <3 ;**
Thank U! xx ;)
UsuńTak, Tośka jest szalona!
Gratulacje i jeszcze wielu sukcesów :)
OdpowiedzUsuńTo starszej koleżance życzę... wszystkiego NAJ! Niech blog sie rozwija i pięknie rośnie.
OdpowiedzUsuńGratuluje roczku, oby tak dalej :)))) Ooo jaka malutka Tosia podobna do mamusi :) Oj tam, oj tam to ja dziękuję za tak mile słowa i jeszcze raz dziękuje za rozdawajke :) W ten dzień chyba co 5 minut do Cibie wchodziłem żeby popatrzyć czy już jest ten 100000 :D
OdpowiedzUsuńA o której godzinie i w jakim dniu stuknęła mi ta liczba?
UsuńJak dobrze pamiętam to w niedziele o jakiejś pierwszej , może kilka minut przed, oczywice w nocy.
UsuńDziękuję za informację, więc jednak 2 dni przed rocznicą, dzięki.
UsuńPięknie :) Oby tak dalej :)
OdpowiedzUsuńJejku,jaka słodka Tosieńka;-p Basiu życzę samych pięknych książek na kolejny rok,dalszej przyjemności z blogowania i aby żółta żyrafa rosła w siłę i rozwijała się jak do tej pory.Miłego dnia!
OdpowiedzUsuńGratuluję Ci - jak miło zobaczyć Was razem :) Dzięki Twoim blogowym zapiskom znalazłam Cię w sieci - pozostań sobą w tej blogowej przestrzeni, pozdrawiam ciepło :)
OdpowiedzUsuńUcałuj Tosieńkę w nosek. :)
OdpowiedzUsuńA Tobie gratuluję rocznicy i mam nadzieję, że będziesz z nami dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugo!
Strasznie ten czas leci, a najbardziej to po dzieciach widać jak on mknie :)
OdpowiedzUsuńTo co, pozostało życzyć kolejnych owocnych latek w blogosferze.
To tylko roczek. Tak się rozwinęłaś w tym czasie, że myślałam iż Tosia jest starsza.
OdpowiedzUsuńGratuluję serdecznie pierwszej rocznicy, pomysłów i osiągnięć i trzymaj tak dalej.
Tylko nie przesadzaj z tym rozwijaniem się nadal, bo nie nadążymy za Tobą.
Wszystkiego najlepszego.
Bo jest starsza - to są zdjęcia z 2010 i 2011 roku :)
UsuńBasiu, gratuluję z całego serca i życzę pogody ducha, wytrwałości, wielu inspiracji oraz samych dobrych pozycji książkowych :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że jeszcze nie raz nas zaskoczysz.
Serdeczne gratulacje! Twoja piękna córa najlepiej obrazuje upływ czasu! Życzę Ci wielu ciekawych książek do zrecenzowania!
OdpowiedzUsuńkolodynska.pl
Życzę Ci wszystkiego dobrego na następny rok blogowania, albo nie... - na najbliższe dziesięciolecia! :), Niech zapał twórczy nigdy Cię nie opuszcza! :)
OdpowiedzUsuńBuziaki dla córeczki :*
Też myślałam, że Czytelnia już jest starsza ;) Gratulacje i wielu następnych wspaniałych pomysłów!
OdpowiedzUsuńGratuluję! Rok to długi okres czasu :)
OdpowiedzUsuńOby było dużo więcej takich wspaniałych roków dla Ciebie!
Zakochałam się w zdjęciu Waszej trójki - zadowolona Tosia jest cudowna :D
Gratki Basieńko :D... a maluszek cudny :)
OdpowiedzUsuńDołączam do gratulacji oraz powinszowań - ja życzę Ci przede wszystkim wytrwałości oraz by pisanie tego bloga zawsze stanowiło dla Ciebie dobrą zabawę i rozrywkę :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne zdjęcia - szczególnie to z uśmiechniętym bąblem :)
pozdrowienia dla Twojej ślicznej córeczki i kolejnych lat owocnego blogowania! :)
OdpowiedzUsuńBasiu bloguj ile sił, bo jestes w tym naprawdę świetna.
OdpowiedzUsuńMiło to od ciebie usłyszeć, dzięki siostro xx.
UsuńŚwietny wynik:)
OdpowiedzUsuńPo dzieciach najlepiej widać upływający czas:)
Spóźnione życzenia :-) wielu cudownych chwil w blogosferze Basiu :-)
OdpowiedzUsuńGratuluje roczku :) i życzę dalszych owocnych latek blogowania :)
OdpowiedzUsuńCóra na zdjęciu podobna do ciebie :)
Gorąco pozdrawiam.
Wspaniale, gratuluję roku! i życzę kolejnego - owocnego w książki i posty :!))
OdpowiedzUsuńDołączam do gratulacji!!! Jak ten czas szybko mija:) Piękne zdjęcia Tosi!
OdpowiedzUsuńJak ten czas szybko płynie:)
OdpowiedzUsuńWytrwałości w prowadzeniu bloga - uwielbiam tu do Ciebie zaglądać :D i niech się córcia zdrowo chowa:D