Wiele, wiele lat temu, a było to jeszcze przed czasami, kiedy cały świat poznał Harrego Pottera ;) widziałam pieczątkę "Domowa Biblioteczka - Basia ..." (zbieżność imion) u mamy mojej przyjaciółki. Pamiętam uczucie podziwu na jej widok. Od tamtego czasu zawsze pierwszym skojarzeniem z Panią Basią była jej mała pieczątka.
ale świetny prezent ! :) Twoja siostra jest bardzo kreatywna :) pamiętam, jak dostałam swoją pieczątkę po drugiej obronie pracy dyplomowej, och co to była za radość :)
Świetny prezent :))
OdpowiedzUsuńKrzysztof Subicki mistrz reklamy specialy for you, bardzo sie cieszę,że sprawiliśmy Ci radość https://www.facebook.com/reklamadarlowo?fref=ts
OdpowiedzUsuńBasia spoko 3 semestry z angielskim szybko miną :-*
OdpowiedzUsuńWiedziałam, że nic nie ma za darmo ;). Trzeba się jakoś odsłużyć rodzinie :DDD
UsuńJa pewnie bym wpadła w szał stemplowania wszystkiego, co mi się pod rękę nawinie ;)
OdpowiedzUsuńHehe, fajna. :D
OdpowiedzUsuńmistrzowska! :)
OdpowiedzUsuńsiostra Cię rozpieszcza słodko! ;D
OdpowiedzUsuńREWELACJA!!!!!!!!!!!! :) Zazdroszczę hehe ;)
OdpowiedzUsuńFajowa!
OdpowiedzUsuńAle świetnie to wygląda!
OdpowiedzUsuńRewelacyjna! Żyrafka robi furorę :)
OdpowiedzUsuńWiele, wiele lat temu, a było to jeszcze przed czasami, kiedy cały świat poznał Harrego Pottera ;) widziałam pieczątkę "Domowa Biblioteczka - Basia ..." (zbieżność imion) u mamy mojej przyjaciółki. Pamiętam uczucie podziwu na jej widok. Od tamtego czasu zawsze pierwszym skojarzeniem z Panią Basią była jej mała pieczątka.
OdpowiedzUsuńŚwietna jest! (pieczątka i siostra też :P)
OdpowiedzUsuńBombowa ta pieczątka! Normalnie zazdraszczam!!!! Ja też taką chcę :) Taki współczesny exlibris :D
OdpowiedzUsuńRewelacyjna!:))
OdpowiedzUsuńCudowna pieczątka :)
OdpowiedzUsuńCudowny prezent!
OdpowiedzUsuńŚwietna! Bardzo fajny prezent :)
OdpowiedzUsuńAle świetne!!
OdpowiedzUsuńWspaniały prezent - uwielbiam Twoja żyrafę Basiu hihi i jeszcze jak by tyle książek przynosiła no marzenie :)))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Niesamowita! :)
OdpowiedzUsuńFantastyczna sprawa! Gdybym posiadał podobną pieczątkę ogromnie kusiłoby mnie, by opieczętować cały swój księgozbiór :)
OdpowiedzUsuńHa ha ;D Wspaniała ;D
OdpowiedzUsuńJa też mam pieczątkę. Służy do ostemplowania książek w moim "skromnym" - liczącym 1500 sztuk księgozbiorze :)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście "skromny";D. Podziel go na pół i masz mój księgozbiór :))
UsuńAleż ta Twoja siostra Cię rozpieszcza! :)
OdpowiedzUsuńSuper ;)
OdpowiedzUsuńGenialny prezent!
OdpowiedzUsuńJak dobrze mieć siostrę:) Pieczątka jest cudowna. Gdybym taką miała pewnie wszystko bym opieczątkowała:)
OdpowiedzUsuńWygląda świetnie, super pomysł :>
OdpowiedzUsuńale świetny prezent ! :)
OdpowiedzUsuńTwoja siostra jest bardzo kreatywna :)
pamiętam, jak dostałam swoją pieczątkę po drugiej obronie pracy dyplomowej, och co to była za radość :)
Ostatnio właśnie myślałam o takiej pieczątce. Super sprawa!
OdpowiedzUsuńAleż świetny prezent! Basiu, proszę przypieczętuj mi moją nagrodę! :)
OdpowiedzUsuńNo to teraz już możesz założyć prywatną bibliotekę :)
OdpowiedzUsuńPierwsze co pomyślałam -"Cudowna cudowność"! *.*
OdpowiedzUsuńŚwietna jest ta pieczątka!:)
OdpowiedzUsuńSzaleństwo! ;)
OdpowiedzUsuń