Witam,
Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- czas wschodu słońca: 06:40
- czas zachodu słońca: 16:59
- to dzień: Leona, Ludomira, Zenobiusza, Ludmiły, Eustachego
- książka, którą zamierzam czytać: "Tartak" Daniel Odija
Została mi ona polecona na zajęciach z bibliotekoznawstwa (odbiorca: wiek licealny i dorośli).
Została mi ona polecona na zajęciach z bibliotekoznawstwa (odbiorca: wiek licealny i dorośli).
- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej:
Nie zmieniaj nikogo na siłę. Każdy musi
osobiście przerobić swoje lekcje w życiu.
Niby tak, ale przyjaciół i osoby bliskie chciałoby się przestrzec przed dokonaniem błędów, prawda? Niestety na siłę się tego nie da zrobić, druga strona tego często nie rozumie. Każdy uczy się na własnych potknięciach.
Czego się nie robi, żeby pomóc maturzystom. Zobaczcie co się wydarzyło w Wołominie.
"Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie oraz wołomińska księgarnia szkolna Volumen, zorganizowały dwudniową Giełdę pomocy dydaktycznych." - KLIK
Wspaniale, że są organizowane takie inicjatywy, nie przypominam sobie, żeby za moich maturalnych czasów odbywały się takie ciekawe imprezy.
Zastanawia mnie tylko jedno: czy nadal podejście maturzystów przybiera schemat 3Z: zakuj-zalicz-zapomnij? ;)
O to musiałabym jednak zapytać Minerwy, niestety jest ona zajęta zakuwaniem do matury, więc wybyła na jakiś czas z blogosfery. No cóż, zapytam ją po wszystkim.
Post z cyklów:
"Pozytywny Rok 2014"

Bibliotecznie

Czego się nie robi, żeby pomóc maturzystom. Zobaczcie co się wydarzyło w Wołominie.
"Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie oraz wołomińska księgarnia szkolna Volumen, zorganizowały dwudniową Giełdę pomocy dydaktycznych." - KLIK
![]() |
| źródło |
Wspaniale, że są organizowane takie inicjatywy, nie przypominam sobie, żeby za moich maturalnych czasów odbywały się takie ciekawe imprezy.
Zastanawia mnie tylko jedno: czy nadal podejście maturzystów przybiera schemat 3Z: zakuj-zalicz-zapomnij? ;)
O to musiałabym jednak zapytać Minerwy, niestety jest ona zajęta zakuwaniem do matury, więc wybyła na jakiś czas z blogosfery. No cóż, zapytam ją po wszystkim.
Post z cyklów:
"Pozytywny Rok 2014"

Bibliotecznie

.jpg)

A dzień..coraz dłuższy :)
OdpowiedzUsuńA ja mam nadzieję, że dzisiaj będzie jeszcze taki sobie dzień, ale jutro będzie już cudownie ;)
OdpowiedzUsuńObawiam się, że coraz częściej jest to 4Z -zakuj, zdaj,zapij,zapomnij...
OdpowiedzUsuńCzekam choć na krótką notkę, jakie masz odczucia względem "Tartaku".
Pozdrawiam :)
a ja myslałam, że 4Z stosuje tylko studenci ;) Chociaż w ich wypadku to chyba dość często bywa - zapij-zakuj-zapij-zdaj-zapij-zapomnij-zapij ;) Trochę demonizuję tych biednych studentów :)
UsuńSzczerze mówiąc to chyba na tym polega. Nie wszystko uda się jednak zapamiętać:)
OdpowiedzUsuńO tak, nadal, może nawet w większym stopniu :-D Zaliczyć i zapomnieć to ulubiona fraza uczniów :-P
OdpowiedzUsuńJest jeszcze czwarte Zet...zapij.
OdpowiedzUsuńZZZ - ulubione hasło, jacha. No bo w końcu... Po co się uczyć ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę miłego dnia :)
W.
Ja już w podstawówce dowiedziałam o tym haśle ;P Ale raczej staram się zapamiętać. ;) Przede mną matura dopiero za dwa lata. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Ciekawa inicjatywa, popieram!
OdpowiedzUsuńDaniel Odija i pozytywny rok... trudne zestawienie
OdpowiedzUsuńTrudno, żebym codziennie czytała coś pozytywnego - tylko przedstawiam książkę, którą czytam.
Usuń