- czas wschodu słońca: 06:52
- czas zachodu słońca: 16:47
- to dzień: Cyryla, Metodego, Walentego, Zenona, Liliana
- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: "Buba"
-Festiwal sztuki indiańskiej Mówiącego Kija w Vancouver, Kanada
-Festiwal Chińskich Latarni w Chinach i w Tybecie
- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej:
Zawsze kiedy czujesz się
zagrożona, powtarzaj w myślach:
"Kocham cię, kocham cię, kocham cię".
Mam nadzieję, że macie się dziś do kogo przytulić.
Jak po południu odbiorę Tosię z przedszkola, to lecimy do mamy i babci. Wypisałyśmy im wczoraj kartki, kupimy jakiegoś kwiatka, lub coś słodkiego i wpadniemy się z nimi całować. Wieczorem po 19-tej, jak mąż wróci z pracy, to wybuziakujemy go na amen, umówiłyśmy się, że będziemy robić to na zmianę, raz ja, raz mała. Kupiłyśmy mu także piękną kartkę w sowy (możecie ją podziwiać powyżej) i razem ją wypisałyśmy.
Może pomyślimy o czymś dla naszego Walentego jeszcze po drodze do domu - pewnie znajdziemy coś w cukierni: jakąś słodką babeczkę, cokolwiek - byle było sercokształtne :) Może zerkniemy do księgarni? Ale to chyba już bardziej z myślą o mnie i o Tosi ;).
Przemiłych Walentynek kochani, nasze z pewnością takie będą - co roku wspaniale je obchodzimy. W sumie na co dzień wcale nie jest gorzej :) - tylko się cieszyć, prawda?
Post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"


Sówki cudne.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia Basiu, bawcie się z córcią fajnie.
Prześliczna kartka! Pozostaje mi życzyć Wam całuśnego dnia. :D
OdpowiedzUsuńJa chcem takom kartkem!!!!
OdpowiedzUsuńWalentynko moja ;) Buziaki Ci ślę. :*
OdpowiedzUsuńJakie cudowne sówki! I ja przesyłam wam walentynkowego buziaka dziewczyny! :**
OdpowiedzUsuńMiłego dnia :)
Dużo radości z miłości i miłości w radości :)
OdpowiedzUsuńCudna kartka! Miłego dnia :)
OdpowiedzUsuń"Walentynki to ściema" - taki tekst widziałam wczoraj na kartce walentynkowej w sklepie. Ale mimo to wszystkiego najmilszego :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia Basiu :))
OdpowiedzUsuńPrzecudowne sówki :) Ja się "walentynkować" nie zamierzam :P Wycisnęłam z siebie siódme poty na treningu, teraz przeglądam blogi, słucham Bryana Adamsa, później sprzątanie i czytanie ;)
OdpowiedzUsuńJak ja bym chciała zobaczyć ten festiwal latarni!!!
To kiedy lecimy do Chin pooglądać te latarnie? ;)
UsuńDziękuję i Tobie też życzę cudownych Walentynek! Niektórzy mówią, że nie obchodzą tego święta, bo amerykańskie... Zwykle te same osoby mówią też, że nie obchodzą Dnia Kobiet, bo to z kolei jest komunistyczny wymysł... A ja obchodzę wszystko, może bez fajerwerków, ale staram się, żeby takie dni były szczególne. Myślę, że jest to świetny pretekst, żeby pokazać bliskim, że nam na nich zależy. A każda otrzymana dzisiaj czekoladka jest bardziej słodka niż zwykle. :)
OdpowiedzUsuńSłodziutkie sówki ;) Tobie również życzę szczęśliwych Walentynek.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Kartka jest cudowna. Ja walentynek nie lubię i nie obchodzę, ale to fajnie, że mała Tosia jest całuśna i tak lubi sprawiać prezenty najbliższym.
OdpowiedzUsuńPozdrowienia dla Was
Kartka z sówkami najpiękniejsza!!
OdpowiedzUsuńPrawda, prawda ;)
OdpowiedzUsuńWalentynki to fajna sprawa, tylko jak się nie przesadza z różem, którego nie cierpię ;d
Wyjątkowo całuśny dzień:)
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł z pozytywnym rokiem :)
OdpowiedzUsuńŻyczę miłego dnia, chociaż już się kończy :)))
Pozdrawiam,
W.
Mam nadzieję, że miło spędziłaś Walentynki:)
OdpowiedzUsuńNasza Basia się tak zacałowała w Walentynki, ze do dzisiaj odpoczywa :D...wracaj Basiu...wracaj :D
OdpowiedzUsuń