Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- to dzień: Wiktora, Kryspina, Tymoteusza
-21-25 maja - Tradycyjny festiwal na cześć bogini Ba Chua Xu w Chau Doc, Wietnam
-21-25 maja - Tradycyjny festiwal na cześć bogini Ba Chua Xu w Chau Doc, Wietnam
- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej:
Wszystko staje się możliwe, kiedy
zaczynam w to wierzyć.
"Oszaleć ze strachu" Jana Frey
Kolejna pozycja z Ossolineum, która nadaje się do biblioterapii. Nastoletnia Nora odkąd pamięta boi się chorób i śmierci. Jej mama od wczesnych lat czytała jej lektury dotyczące Holocaustu, wojny i innych strasznych historii (niepojęte!!!). Jej siostra i wiele innych osób zmarło. Nauczycielka ma raka. Kochany tata zdradza mamę. Dziewczyna nie zwierza się swoim przyjaciołom ze swoich lęków. Nora boi się coraz bardziej, wpada w panikę. Pewnego dnia uznaje, że ma już dosyć strachu, że nie może tak dalej żyć - postanawia popełnić samobójstwo.
Wstrząsające wtargnięcie w psychikę przerażonej jednostki, ukazanie wielu fobii. Frey (jak zwykle) pisze mądrze, z wyczuciem, po protu wspaniale. Autorka dotyka wielu tematów: problemu zgwałconej dziewczynki, chłopaka z manią czystości, autyzmu, miłości, samoakceptacji, przyjaźni, zrozumienia, szczerości, bólu. Lektury Frey wymykają się ze wszelkich ram. Niebywale pożyteczne książki. Serdecznie polecam każdemu - nie tylko nastolatkom. Pomagają podźwignąć się psychicznie, ukazują, że nie ma rzeczy niemożliwych.
Oszaleć ze strachu. Historia Nory, pacjentki oddziału psychiatrycznego.Każdego dnia Nora na nowo rozpoczyna swoją walkę. Tęskni za tym, żeby bawić się, kochać i snuć plany na przyszłość, ale się boi. Strach wkradł się w jej życie i nie chce odejść. Panika atakuje ją coraz częściej, aż w końcu Nora rezygnuje z dalszej walki. Dopiero wtedy, gdy jest już niemal za późno, odnajduje wyjście z rozpaczy i ochronę przed światem zewnętrznym. - źródło tekstu i okładki
Literatura: niemiecka
tłumaczenie: Monika J. Dykier
tytuł oryginału: Verrüct vor Angst: Noras Geschichte; Ein Mädchen in der Jugendpsychiatrie
seria/cykl wydawniczy: Nasza Biblioteka
wydawnictwo: Ossolineum
data wydania: 2003 (data przybliżona)
ISBN: 9788304046443
liczba stron: 149
słowa kluczowe: strach, choroba, miłość, fobie, literatura młodzieżowa,literatura niemiecka
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
język: polski
wyzwania:
Pozytywny Rok 2014

Kolejna ciężka książka, którą mnie zainteresowałaś.
OdpowiedzUsuńksiążki j. frey to książki niewielkie gabarytowo za to bardzo bogate w emocje, w LO czytałam je bezustannie.
OdpowiedzUsuńJestem na ,,tak,,:)
OdpowiedzUsuńCzasami trudno uwierzyć, kiedy wszystko przeciwko nam się sprzysięga.
OdpowiedzUsuńIntrygująca lektura. Zapisuję tytuł.
OdpowiedzUsuńCenię takie życiowe, trudne historie... Poszukam.
OdpowiedzUsuńMocna książka. Jak można małemu dziecku czytać o takich okropieństwach, przy których ja, dorosła osoba, płaczę?
OdpowiedzUsuńZgadzam się z dobrą myślą Pani Beaty :) Wszystko jest możliwe :)
OdpowiedzUsuńLubię czytać trudne lektury. Czasami myślę, że jestem sadomasochistką...
OdpowiedzUsuńLektura zapowiada sie bardzo ciekawie
OdpowiedzUsuńZdaje się, że kiedyś ją czytałam, ale chciałabym sobie przypomnieć po raz kolejny..
OdpowiedzUsuńJa chyba chwilowo mam dość takich ciężkich lektur...moje emocje muszą chwilkę odpocząć, ale zapewne nie za długo wytrwam w swoim postanowieniu :)
OdpowiedzUsuńJa Cię proszę o więcej książek dla nastolatków.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że dzięki Tobie mogę je choć trochę poznać, by wiedzieć co polecać.
Ostatnio wypożyczyłam i przeczytałam tę książkę. Na końcu aż mi łzy ciekły ciurkiem. Chociaż książka trochę nie w moim guście, to bardzo się cieszę, że się na nią natknęłam. Aż dopingowałam tej dziewczynie, trzymałam za nią kciuki i nie mogłam przestać czytać, by wiedzieć, co się dalej wydarzyło. Miałam też wielką nadzieję, że Jakub jej nie zostawi, że wszystko będzie dobrze. Chciałabym poznać Norę, bo w sumie czytałam i widziałam w niej siebie... Też mam problemy lękowe i depresyjne... Teraz w sumie Nora ma pewnie około 25 lat, skoro książka została wydana w 2003 roku, a ona chodziła do gimnazjum.
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że kiedyś już czytałam tą książkę albo podobną, bo pamiętałam skądś pukanie w skrzynkę na listy i tekst 'Może jutro ta dama sama da tortu jeżom'.