Czytelnię prowadzę od 18 lutego 2013 roku.
W roku 2014:
-za najlepsze książki uznałam:
dorośli:
Biblia. Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu - całej chyba nigdy nie przeczytam :) To genialna książka, pod każdym względem i wcale nie musisz być zagorzałym moherowym beretem (patrz na mnie), żeby to docenić ;)."Biedni ludzie" Fiodor Dostojewski - Dostojewski zawsze i wszędzie!
"Madame" Antoni Libera - ach!
"Ocalały" Sam Pivnik - chlip, chlip.
"Zamknięty świat" Robert Silverberg - łał, łał, łał,
"Gołębiarki" Alice Hoffman - do dziś się nią zachwycam, tym językiem,
"Zapach miasta po burzy" Olgierd Świerzewski - wspaniała,
"Dom nad jeziorem smutku" Marilynne Robinson - nie do zapomnienia,
"Bibliotekarki" Teresa Monika Rudzka - ale jaja!
"Mariska z węgierskiej puszty" Consilia Maria Lako... - niebywałe obrazy...,
"Ślady krwi" Jan Polkowski - niesamowita,
"Sztuka uprawiania róż z kolcami" Margaret Dillowa... - wzruszająca, mądra życiowo książka,
Jeżycjada - a w niej najbardziej "Nutrię i Nerwusa" - koooooocham Musierowicz, ród Borejków i całą resztę,
"Szczury i wilki" Grzegorz Gortat - nie mogę wymazać sobie z głowy tych obrazów.
"Hera moja miłość" Anna Onichimowska - głęboka lektura o rodzinie, nieszczęściu, niezrozumieniu, poszukiwaniu miłości, tęsknoty za bliskością,
"Jak zakochałem Kaśkę Kwiatek" Paweł Beręsewicz - to najlepsza książka dla dzieci jaką kiedykolwiek przeczytałam, jej kontynuacja jest również niczego sobie,
"Królowa śniegu" Hans Christian Andersen - bajecznie piękna,
"Bajki dla Marysi i Alicji" Tomasz Sakiewicz - ciekawa, unikalna, mądra, pobudzająca wyobraźnię,
"Proszę mnie przytulić" Przemysław Wechterowicz.
"Dom nad jeziorem smutku" Marilynne Robinson - nie do zapomnienia,
"Bibliotekarki" Teresa Monika Rudzka - ale jaja!
"Mariska z węgierskiej puszty" Consilia Maria Lako... - niebywałe obrazy...,
"Ślady krwi" Jan Polkowski - niesamowita,
"Sztuka uprawiania róż z kolcami" Margaret Dillowa... - wzruszająca, mądra życiowo książka,
Jeżycjada - a w niej najbardziej "Nutrię i Nerwusa" - koooooocham Musierowicz, ród Borejków i całą resztę,
"Szczury i wilki" Grzegorz Gortat - nie mogę wymazać sobie z głowy tych obrazów.
"Hera moja miłość" Anna Onichimowska - głęboka lektura o rodzinie, nieszczęściu, niezrozumieniu, poszukiwaniu miłości, tęsknoty za bliskością,
"Jak zakochałem Kaśkę Kwiatek" Paweł Beręsewicz - to najlepsza książka dla dzieci jaką kiedykolwiek przeczytałam, jej kontynuacja jest również niczego sobie,
"Królowa śniegu" Hans Christian Andersen - bajecznie piękna,
"Bajki dla Marysi i Alicji" Tomasz Sakiewicz - ciekawa, unikalna, mądra, pobudzająca wyobraźnię,
"Proszę mnie przytulić" Przemysław Wechterowicz.
poezja:
-odwiedziliście mnie wiele razy,
-obserwuje mnie sporo osób,
-napisałam 305 postów
-obserwuje mnie sporo osób,
-napisałam 305 postów
-przeczytałam 921 książeczek i książek (głównie krótkie książeczki dziecięce) - o około kilkudziesięciu z nich napisałam opinie, o bardzo wielu z nich zaledwie krótkie wzmianki.
-nawiązałam kilka współprac recenzenckich, ale z braku czasu i chęci (odnoszę wrażenie, że książki ze współprac recenzenckich czytam i piszę pod przymusem, nawet jeżeli jest to książka, która mi się bardzo podoba - nie czuję wtedy tej frajdy - chociaż z dziecięcymi w sumie nie mam tego kłopotu :)).
-nadal tworzę stronę BIBLIOTECZNIE, która wiele dla mnie znaczy i pogłębia moje zainteresowania związane z informacją naukową i bibliotekoznawstwem (m.in.: dzięki temu pomysłowi zaangażowałam się w blogosferę). 10 stycznia kończę studia podyplomowe z Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa. Pracuję w bibliotece, ale nie wiem na jak długo.
-nadal tworzę stronę DZIECINNIE - głównie dla mojej córeńki. Codziennie wieczorem czytamy książeczki i jest to wspaniały sposób na zbliżenie się do siebie, wyciszenie, przytulenie, okazanie sobie najpiękniejszej miłości jaka istnieje na świecie (miłości rodzica do dziecka i odwrotnie).
-prowadziłam kilka cykli, ich ilość zmniejszyła się do trzech,
-prowadziłam 5 wyzwań - z powodu małej ilości chętnych i mojego braku czasu zrezygnowałam z dwóch z nich. 31 grudnia 2014 r. zakończy się trzeci: Czytam literaturę amerykańską. Nadal Czytam Kinga i czujemy, że jest nam Rosyjsko!
W moich wszystkich wyzwaniach brało udział prawie 100 osób.
Jejku, jak ten rok zleciał. Wcale nie chciałam, żeby się skończył... Był dla mnie przełomowy, a jeżeli mówimy o sprawach zawodowych, to był jak dotąd najważniejszy. Zobaczymy jak wypadnie rok 2015 :)
Życzę szampańskiej zabawy noworocznej !!!

Oby rok 2015 był jeszcze lepszy Basiu !!!
OdpowiedzUsuńJa wiem, że będzie. Dzięki.
UsuńPomyślności Basiu i niech Twoja inwencja daje Ci jak najwięcej zadowolenia.
OdpowiedzUsuńMuszę koniecznie w tym roku przeczytać Gołębiarki i Ślady krwi, bo je mam.....
Golebiarki cię zachwycą.
UsuńWspaniały rok za Tobą. Życzę wobec tego spełnienia czytelniczych marzeń w nowym roku ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję. Dużo przyjemności książkowych.
UsuńKochana Basiu, więcej czasu dla siebie Ci życzę i równie wspaniałego, jak nie lepszego, 2015 roku dla Was :)
OdpowiedzUsuńO czas dla mnie-to brzmi super.
UsuńWszystkiego Najlepszego w Nowym Roku Basieńko :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję Jarku.
UsuńWszystkiego najlepszego w Nowym Roku, samych sukcesów i wytrwałości!
OdpowiedzUsuńDziękuję, wzajemnie.
UsuńPięknie ci minął ro. Wszystkiego dobrego W Nowym Roku w takim razie :)
OdpowiedzUsuńTobie również Kasiu :).
UsuńDobry wynik. Życzę Ci, aby rok 2015 też był tak owocny:)
OdpowiedzUsuńNie sądzę, żebym była w stanie przeczytać znowu 921 książek, to był rekordowy rok, a nie tylko dobry :).
UsuńCiekawe, jak będzie w roku 2015 i co napiszesz nam za rok.
OdpowiedzUsuń"Biedni ludzie" oraz "Dom nad jeziorem smutku" zaliczają się do moich ulubionych książek, w tym punkcie nasze gusty są podobne. Natomiast różnimy się ocenami "Śladów krwi" - Tobie się one podobały, mnie bardzo rozczarowały :)
2/3 - nie jest źle :)
UsuńChcę się skupić bardziej na klasyce, lit. rosyjskiej i liście BBC Top 100.
Życzę Ci zaczytanego nowego 2015 roku!
OdpowiedzUsuńWystarczy szczęśliwego. Czy będzie zaczytany? To zależy tylko od naszych chęci.
UsuńMuszę się zmobilizować do książek, które tu podałaś :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego w Nowym Roku! :*
Naprawdę warto je poznać, polecam.
UsuńWzajemnie kochana.
"Sztuka uprawiania róż z kolcami" i "Dom nad jeziorem smutku" to rzeczywiście wspaniałe książki. Pozostałych niestety nie znam :)
OdpowiedzUsuńCo do współprac - szkoda, że wywołują u Ciebie akurat takie uczucia. Ale nic na siłę, ja też ograniczam liczbę współprac do minimum.
Powodzenia w 2015!
Niestety - jakoś te współprace mnie przestały interesować, ale może jak ktoś zaoferuje jakąś genialną książkę, to się skuszę. Kto wie...
UsuńBasiu, moja blogowa mistrzyni! Niech to będzie udany, zaczytany rok!
OdpowiedzUsuńDzięki serdeczne. Dla ciebie także.
UsuńMnie "Biedni ludzie" nie urzekli tak, jak na przykład "Idiota" :) A Biblię cenię bardzo, choć jestem ateistką; cenię ją, jako niewyczerpane źródło motywów i literackich inspiracji, a dla literaturoznawcy to prawdziwa kopalnia wiedzy.
OdpowiedzUsuńWszystkie co, co wymarzone w 2015 roku :)
Mam w planach Dostojewskiego w tym roku. Przeczytam i "idiotę".
UsuńSzczęśliwego Nowego Roku :)
OdpowiedzUsuńDziękować.
UsuńCzytałam kilka książek, które wymieniłaś. Gratuluję świetnych wyników.
OdpowiedzUsuńDziękuję Martynko. Twoje wyniki są również imponujące.
UsuńWspaniałe wyniki! :) Oby 2015 przyniósł Ci wiele radości z czytania :)
OdpowiedzUsuńTobie także Kasiu:)
UsuńTak, "Gołębiarki" są przepiękne.
OdpowiedzUsuńgratulacje! naprawdę udany rok
OdpowiedzUsuńJak dotąd najlepszy:)
UsuńJa przeczytałam 208 książek i również jestem zadowolona. I dla mnie to był rekordowy rok.
OdpowiedzUsuńGratulacje i powodzenia!
Ojejku, to ogromna ilość! Gratuluję.
Usuń