piątek, 12 grudnia 2014

"Kiedy chodziłem z Julką Maj" Paweł Beręsewicz (196)

źródło
Dzisiaj wspomnę o cudownej lekturze dla dzieci, młodzieży, a nawet i dla dorosłych.
Przezabawne pióro Beręsewicza poznałam przy okazji wcześniejszej jego książki pt.: "Jak zakochałem Kaśkę Kwiatek". Od tamtej chwili pokochałam tego autora. Z ogromną chęcią zabrałam się więc za kolejne jego dzieło. "Kiedy chodziłem z Julką Maj" to ponownie losy Jacka Karasia (zwanego Rybką). Książkę można czytać nie znając jego wcześniejszych perypetii. Tym razem bohater jest starszy, ma 15 lat i uczęszcza do ostatniej klasy gimnazjum. Jacek zakochuje się w najwspanialszej dziewczynie w klasie. Julka Maj (Majówka) to obiekt westchnień wielu chłopców. Po wielu perypetiach udaje im się "ze sobą chodzić". Jednak zakochanie się w sobie to jedno, a "randkowanie" może okazać się o wiele trudniejsze niż komukolwiek by się to mogło wydawać...
Dowiadujemy się między innymi tego, że chodzenie ze sobą wcale nie oznacza także... siedzenia ze sobą ;).
Sytuacji, które są po prostu niesamowicie śmieszne, jest ogrom. Czytałam mężowi siedem fragmentów i pokładaliśmy się ze śmiechu. A są one niemal cały czas. Zabawne myślenie młodych ludzi, ich naiwność - to wszystko wydaje się być takie... wspaniałe. Chciałam zacytować wam kilka fragmentów, ale jest ich tak wiele, że po prostu je sobie daruję. Nie ma alternatywy - koniecznie musicie to przeczytać. Polecam zarówno nastolatkom, jak i dorosłym. Niesamowite poczucie humoru autora jest na pewno wspaniałą odskocznią na codzienną nudę i oczywistą oczywistość.

Literatura: polska

wydawnictwo: Wydawnictwo Literatura
data wydania: 15 września 2011
ISBN: 9788376721767
liczba stron: 144
słowa kluczowe: powieść młodzieżowa polska
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
język: polski
typ: papier
wyzwania: 

26 komentarzy:

  1. Mam Noskawery tego autora, ale jakoś się zabrać nie mogę, ale jestem bliżej, niż dalej. Odnośnie Kiedy chodziłem z Julką Maj, sama nie wiem, czy by mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie? Na stówę by się spodobała!

      Usuń
  2. Super, że jest kontynuacja „Jak zakochałem Kaśkę Kwiatek”. Pozycja nader obowiązkowa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pękniesz ze śmiechu. Jest równie zabawnie, co w pierwszej części.

      Usuń
  3. Ach, chciałabym się porządnie uśmiać przy jakiejś lekkiej lekturze. Nawet, jeśli docelowym odbiorcą jest młodzież :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to dobrze, że sa takie wspaniałe książki dla dzieci i młodzieży :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama okładka książki wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No mogłaś dać chociaż jeden cytat...Chyba poszukam w bibliotece przy najbliższej okazji :-)

    Tymczasem zapraszam Cię serdecznie do mnie na przedświąteczne "rozgrzewanko" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie lekkie młodzieżówki, przy których można się pośmiać :). "Jak zakochałem Kaśkę Kwiatek" czytałam już baaaardzo dawno temu, ale pewnie przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z przyjemnością przeczytam sobie :)
    www.krzywaprosta.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam książki z humorem, a ta właśnie taka jest. Trochę przypomina mi serię "Felixa Neta i Niki", serdecznie ją polecam, również nie można przestać się śmiać. ;)

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że seria z "Felixem..." jest taka zabawna!!!

      Usuń
  10. Tej części w szkolnej bibliotece nie mamy, ale "Jak zakochałem..." mamy, a też jeszcze nie czytałam.
    Przez to moje wyzwanie co chwilę przypominam sobie o książkach, które mam w zasięgu ręki, a jeszcze ich nie znam. I co chwilę pojawiają się nowe tytuły - kiedy to czytać?!

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę gdzieś poszukać tą książkę i przeczytać razem z moją córcią:)

    To niesamowite jak wiele jest książek, o których człek by nawet nie wiedział, gdyby nie przeczytany gdzieś ciekawy wpis....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i pierwszą i drugą część. Dwie są naprawdę udane :-)

      Usuń
  12. Nie wiem czy ktoś wie, ale tak ksuiazka jest lekturą w klasie szóstej. Może nie we wszystkich szkołach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam. U nas raczej nie jest. Wspaniale. Czytać taką lekturę to sama przyjemność dla uczniów.

      Usuń
  13. Naprawdę super książka. Przeczytałam ją w dwa dni. Dostała status jednej z moich ulubionych książek. ALE NIE ROZUMIEM OSTATNIEGO ROZDZIAŁU!!! Pisze tam że pocałował się z Julką ale zadzwoniła jego dziewczyna Kasia. O co chodzi? HELP ME!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jego była "dziewczyna". Przeczytaj pierwszą część "Jak zakochałem Kaśkę Kwiatek".
      Pisałam o niej tutaj:
      http://basiapelc.blogspot.com/2014/02/jak-zakochaem-kaske-kwiatek-pawe.html

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...