Caroline z bloga Pasjonatka książek stworzyła proste i mało wymagające wyzwanie:
Postanowiłam do niego dołączyć, do czego i Was wszystkich gorąco zachęcam.
52 książki w roku, to 1 lektura w ciągu tygodnia, takim molom książkowym, jak my powinno się to bez problemu udać, prawda?
Stworzyłam nową stronę PRZECZYTANE-klik (zakładka pod balonem) w której podsumowałam zrecenzowane przeze mnie książki z roku 2013. Od 2014 roku będę tam dodawać wszystkie przeczytane książki (także te, których nie mam zamiaru opiniować).
Uporządkowałam także artystyczny nieład;)) ze stronami pod balonem i powstały WSZYSTKIE CYKLE!!! zamiast 5 widocznych zakładek z cyklami:
-Żyrafa Tosia z Czytelni,
-Pozytywny Rok 2014,
-Rozmaitości,
-Dział czasopism,
-Wasz weekend w Czytelni.
Tak będzie bardziej przejrzyście i czytelnie.
Pozdrawiam,
Basia

świetnie Basiu;) Co do wyzwania to pomyśle, bo mam ich już tyle, że nie starcza mi czasu;)
OdpowiedzUsuńDobrze :))
Usuń52 książki? W tym roku (jak i dwóch poprzednich) ten limit grubo przekroczyłam. :D
OdpowiedzUsuńWspaniale, idealnie więc nadajesz się do wyzwania, im więcej, tym lepiej ;)
UsuńJa w tym roku wzięłam udział w wyzwaniu 52 książki w roku i na szczęście już osiągnęłam ten magiczny wynik, więc za rok też chętnie wezmę udział.
OdpowiedzUsuńTo zapraszam w imieniu Caroline na rok 2014:)
UsuńZapraszam! Jak powiedziała Basia, dla takich moli książkowych to żaden problem :) Mi w tym roku się nie uda niestety, ale w 2014 spróbuję swoich sił.
UsuńTo wyzwanie mi się podoba, wezmę w nim udział bo w tym roku i tak coś koło 50 przeczytałem :))
OdpowiedzUsuńWspaniale - link podałam, więc leć do Caroline.
Usuń52 książki to żaden problem. Może przystąpie do tego wyzwania.
OdpowiedzUsuńDla Ciebie to ze 3 miesiące i już masz 52 szt :))
UsuńFajne wyzwanie;)
OdpowiedzUsuńPrawda ;)
Usuńświetne wyzwanie! Właśnie niedawno myślałam, że muszę się do takiego zapisać gdzieś i wreszcie mam okazję :D Chyba zgapię od Ciebie pomysł z zakładką "Przeczytane" i też będę tam dodawać książki, które przeczytałam, ale nie zrecenzowałam (np. te naukowe na studia, przecież też się liczą, zwłaszcza jak są ciekawe :) ).
OdpowiedzUsuńNo pewnie! Wszystko się liczy - nawet gdybyś czytała komiksy:) Uważam, że taka zakładka, to świetna rzecz! Gorąco polecam :)))
UsuńCzyżby porządki świąteczne? A do wezwania chyba też się dopiszę:)
OdpowiedzUsuńWspaniale :))
UsuńPorządki? W sumie to tak, bo już się nie dało patrzeć na ten bałagan :D
Bardzo ładnie wygląda. :-)
OdpowiedzUsuńO kurczę, uświadomiłaś mi, że rok się kończy. Ja miałam trochę pod górkę, więc 52 książki przekroczyłam nieznacznie, ale o wyzwaniu pomyślę.
Ja uważam, że to świetne wyzwanie, warte promocji!
UsuńNad wyzwaniem muszę się bardzo poważnie zastanowić :)
OdpowiedzUsuńJa zgodziłam się oda razu:)))
UsuńFajne wyzwanie, muszę się zastanowić:) Czytać czytam, ale czasu na pisanie brak.
OdpowiedzUsuńJa będę u siebie zapisywać także te książki, które przeczytałam, ale ich nie opisałam:)
UsuńTo dobry pomysł!
UsuńJa czytam trochę więcej i nie biorę udziału w wyzwaniach, więc raczej nie ;-)
OdpowiedzUsuńNie namawiam więc :))
UsuńPowodzenia zatem !:))
OdpowiedzUsuń:D
UsuńPrzymierzam się do podjęcia kilku wyzwań w Nowym Roku, więc może i tego się podejmę :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że Caroline byłaby szczęśliwa :)
UsuńLubiłam jak tam było tak duzo literek i zakładek do wyboru. :D ;D Ale jeśli Tobie pasuje ład, porządek i harmonia to ja mogęw tylko sie radować i z przyjemnoscią korzystać z odnowionego wygladu zakładek. :D Powodzenia w wyzwaniu, wiem że nie będziesz miała z nim problemu.
OdpowiedzUsuńTe strony dalej istnieją, ale są ukryte. Tak jest dla mnie lepiej :)
Usuń