niedziela, 1 września 2013

Żyrafa Tosia z Czytelni - zabawa nr 3 wrzesień 2013r.

 Proszę już się nie dopisywać do wrześniowej zabawy - w tym miesiącu wyniki są o jeden dzień wcześniej. Jutro (1 październik) będę niedostępna.
Rozpoczynamy wrześniową zabawę z Żyrafą Tosią.
Zapraszam wszystkich do wzięcia w niej udziału. Zasady są bardzo proste.
W tym miesiącu do wygrania będzie "Proroctwo sióstr" Michelle Zink , którą otrzymałam dzięki hojności Izabeli Magnowskiej. Izabelo, serdecznie Ci dziękuję. Książka będzie nagrodą w zabawie, której wyniki ogłoszę  1 października 2013r.  EDIT: Mąż z liczb od 1 do ... (tylu ile jest uczestników) poda mi "z głowy" jedną liczbę, nr 1 to osoba, która zgłosiła się pierwsza, 2 - druga, itd. Troszkę mi to zajęło, zanim zdecydowałam jak mają wyglądać finalne zasady, ale uwierzcie mi, to wcale nie było takie proste:D
Jako, że książka jest pierwszą częścią trylogii, to wygranej osobie prześlę na maila w postaci e-booków również drugą część ("Strażniczka bramy") oraz trzecią ("Krąg ognia"). Moją opinię o "Proroctwie sióstr" znajdziecie TUTAJ. Książka jest pięknie wydana, w twardej okładce z obwolutą, z pięknymi ozdobnikami na każdej stronie. Została przeczytana przeze mnie i Izę, ale wygląda niemalże jak nowa - wystarczy przyjrzeć się zdjęciom. Poza książką tradycyjnie dodam zakładkę z MATRASowską żyrafą, a także w tym miesiącu dołączę kilka próbek kosmetyków (już daruję sobie ich zdjęcie).

Zakładka z dwóch stron:

Chciałabym, abyście we wrześniu polecili mi książkę w ramach mojego wyzwania: CZYTAM POLECANE KSIĄŻKI - oto moja lista. Wyzwanie jest świetnym, nowym pomysłem Marty Kor z MK Czytuje i z wielką chęcią do niego dołączam. Więcej o zasadach i całym wyzwaniu w MK Czytuje.

Proszę o podanie jednej książki (jednego tytułu i autora/autorów), która była dla Was najważniejsza w życiu, w której ugrzęźliście po uszy, byliście w niej zatopieni bez pamięci, dzięki której odkryliście nowe światy postrzegania, podczas tej lektury pojawiły się Wasze wielkie westchnienia, achy i ochy, zelektryzowała Was ona po koniuszki włosów, spowodowała Wasze szybsze bicie serca, podczas niej zapomnieliście przez chwilę oddychać, jest Waszym numerem jeden, tą jedną jedyną, która jest Waszą wizytówką, polecilibyście ją gdziekolwiek, kiedykolwiek i komukolwiek. Mam nadzieję, że każdy z Was ma taką książkę. Jeżeli nie możecie wybrać tylko jednej, to ewentualnie proszę wpisać dwie, ale pamiętajcie, że naprawdę nie mogę mieć never ending must read listy:), bo jeszcze mi się odechce kontynuować tego wyzwania;) Oczywiście żartuję Marto! Więc proszę o pomysł na JEDNĄ lekturę od każdego. Może znajdą się chętne osoby, żeby przyłączyć się do Marty z MK Czytuje do wyzwania "Czytam polecane książki"? Moją dotychczasową listę znajdziecie w zakładce WYZWANIA pod balonem (każdy może tworzyć sobie inną, nową z polecanymi książkami od swoich znajomych). Zachęcam do dołączenia się do innych moich wyzwań (Czytam Anne Rice, Czytam King'a, Rosyjsko mi, LEMowisko - czyli czytam Lema,  Lista BBC Top 100, oraz nie mojego autorstwa: niebanalny "Cykl Wampirzy" Minerwy, "Odnajdź w sobie dziecko" z MOJEGO CZYTANIA, - dla każdego coś interesującego:)
W tym miesiącu proszę dokończyć zdanie:
Każdemu polecam przeczytać...    (tytuł + autor)
Możecie opisać, dlaczego wybraliście akurat tą lekturę, ale nie jest to obowiązkowe.
Nie obiecuję, że przeczytam wszystkie z nich, ale się postaram:) Dodam je potem do wyzwania (z Waszymi imionami/nickami). Jestem bardzo ciekawa tych tytułów i czy już czytałam którąkolwiek z nich:)
Z mojej strony mogę dodać, iż poleciłabym wszystkim te moje dwie ukochane PEREŁKI, które omamiły mnie doszczętnie: "Bibliotekarza" Michaiła Jelizarowa i "Rok 1984" Georga Orwell'a. Dobrze, możecie wybrać sobie tylko jedną:D
Dlaczego akurat te pozycje? Kliknijcie na tytuły i przeczytajcie opinie. Właśnie dlatego:)
Pamiętajcie o trzech punktach:
W komentarzu wpisujecie:
1. swój nick, pseudonim, nazwę, lub imię i nazwisko - najważniejsze, aby pamiętali o tym uczestnicy anonimowi! Tym, którym wyświetla się nick mogę darować te formalności ;)
2. swój aktualny adres email,
3. zdanie, które powinniście dokończyć.
Kochani, serdecznie zapraszam do zabawy z Żyrafą Tosią oraz do moich WYZWAŃ czytelniczych.  Będzie bardzo sympatycznie;) Kto mnie zna, ten się już z pewnością tego domyśla:P :D
Pozdrawiam cieplutko i życzę pięknego, słonecznego września.

128 komentarzy:

  1. cyrysia
    mail: krysia2304@buziaczek.pl
    Każdemu polecam przeczytać Nella. Piękno nieoczekiwanego - Kelle Hampton.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, nie znałam tej książki, przeczytałam na Lubimy Czytać o czym jest - piękna i wzruszająca, zapowiada się świetnie! Dzięki.

      Usuń
  2. Rafał Szwajkowski
    rafineria12@o2.pl

    Każdemu polecam przeczytać Cykl Wiedźmiński Andrzeja Sapkowskiego, a konkretniej pierwszy tom - "Ostatnie życzenie". Później będzie tylko kwestia biegu do księgarni po kolejne części, bo inaczej po prostu się nie da. :)

    Pozdrawiam,
    R

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytam pierwszy tom, jeszcze nie czytałam a mam w planach od baaaaardzo dawna. Wspaniale, przypomniałeś mi o nim. Mam na półce jego "Narreturm".

      Usuń
  3. Kinga
    karen15@onet.pl

    Każdemu polecam przeczytać "Służące" Kathryn Stockett

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś tam już o niej słyszałam i z ogromną chęcią po nią sięgnę:)

      Usuń
    2. ja oglądałam film i dla mnie był naprawdę świetny!!

      Usuń
    3. No proszę - o ekranizacji nic nie słyszałam:P

      Usuń
  4. rozalia sz.
    email: rozalia.sz@wp.pl
    Każdemu polecam przeczytać "Norwegian Wood" Murakamiego.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję niemal całego Murakamiego, więc cieszę się, że dołożyłaś mi właśnie tego autora:)

      Usuń
  5. Będę przewidywalna;P

    Marta Kor vel Tusia;)
    martach@onet.eu

    Każdemu polecam przeczytać Diunę Franka Herberta! Nie tylko pierwszą część, ale także cały cykl. To niezapomniana przygoda pełna niespodzianek! A że lubisz klasykę;PP

    Poza konkursem to nadal polecam Ci: Władcę Pierścieni ;P Cień ;P i podłączam się do kolegi wyżej;P Ostatnie Życzenie było świetne! Pozdrawiam cieplutko i strasznie dziękuję za tą wzmiankę o Wyzwaniu!
    A poza tym to naprawdę świetny pomysł;DD Buziaczki i uściski;)) Aż nie wiem jak się odwdzięczyć;P Może Chcesz jakiś fajny nagłówek?? przerobimy Ci zdjęcie balonu?? bo i tak planowałam post o wyzwaniach ogólnie;P xxxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diunę, władcę pierścieni i Cień mam w planach. Pewnie zrób post o wyzwaniach także u siebie - może coś ściągnę dodatkowo z Twoich komentarzy:) A jak chcesz mi przerobić mojego balona? Chciałam go przerobić, ale bardzo mi się podoba właśnie ta czcionka na tytuł blogu i podtytuł, więc zrezygnowałam ze zmian.

      Usuń
    2. podaj nazwę czcionki i prześlij mi obrazek i coś Ci zmagluję;P

      Usuń
    3. a co do licznika to Ci go powiększymy tak żeby nie było tej białej ramki po bokach i jak podasz czcionkę z "balonika" to Ci taką damy w liczniku;))

      Usuń
    4. W Picassa nie widziałam tej czcionki, ale ok podeślę Ci na fb, dziękuję, a czcionkę w liczniku ... pomyślę, bo ta jest świetna - miałam tą czcionkę kiedyś w tekście kart i bardzo mi odpowiadała:) napiszę na fb, dziękuję xx.

      Usuń
  6. Offtop na początek: do Twojego opisu takiej książki bardzo pasuje mi "Harry Potter", ale tym razem go nie polecę
    1. Minerwa
    2. minerwaproject@gmail.com
    3. Każdemu polecam przeczytać "Na wschód od Edenu Steinbecka". Nie tylko dlatego, że jest klasyką i arcydziełem. Przede wszystkim daje do myślenia dzięki gamie różnorodnych, świetnie skonstruowanych postaci. Książka podejmuje też wątki filozoficzne dotyczące dobra i zła w sposób przystępny dla każdego czytelnika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już mogłaś podać "Grona gniewu":D to złączyło by mi się z listą BBC 100:D . Na wschód CHYBA:P czytałam, ale dla pewności przeczytam jeszcze raz:) Dziękuję za jedną, ufff:)

      Usuń
    2. Pottera czytałam całego 3 razy, 2 razy po polsku i raz po ang - mam na półkach niemal całość w tych 2 językach. Uwielbiam tą serię, cudowna. Mało tego miałam w Anglii rudego chomika, którego nazwałam Hermiona, choć nie mam pojęcia, czy nie powinien być Pan Hermion:D:P

      Usuń
    3. Mogłabyś do niego mówić: " Paniczu Ronaldzie może już starczy tego kołowrotka??" ;PP

      Usuń
    4. Basiu zmień sobie w liczniku nazwę Z BASIA NA BASIA2 I ZOBACZ TEN WYMIARY TEGO LICZNIKA TO 300X350 POZDR

      Usuń
    5. O teraz jest o wiele lepiej, strasznie Ci dziękuję xx.

      Usuń
    6. ale czemu masz tę białą ramkę?? podajesz sama jakieś wymiary??

      Usuń
    7. Wysłałam Ci jak wygląda kod na fb

      Wpisałam 2 do Basia i zmieniłam wymiary na 300 i 350, a nie miałam tak zrobić?? Nie wiem skąd ta ramka:( Ja mam tam tło kremowe i to dziwnie wygląda - zobaczę zaraz jak będzie wyglądać z boku.

      Usuń
  7. ania notuje
    anianotuje@gmail.com

    Każdemu polecam przeczytać "Achaję" Ziemiańskiego. Sama unikałam fantastyki póki nie sięgnęłam po nią. Była dość brutalna, momentami wulgarna, a jednak dawała kopa do działania. Sprawiała, że miałam ochotę ruszyć tyłek i wziąć się do działania. Nie wiem dlaczego, ale na mnie zadziałała niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie znałam, widzę że to trylogia!:D:P Z chęcią się zapoznam.

      Usuń
    2. Też chcę "Achaję" przeczytać :)

      Usuń
  8. 1. Pati Wąchała
    2. patysqa@gmail.com
    Każdemu polecam przeczytać książkę "Felix, Net i Nika" (przynajmniej jedną z serii :D) autorstwa Rafała Kosika :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam, ale wiem o jakiej serii jest mowa - mają fajne okładki, dzięki, poszukam:)

      Usuń
    2. To przeczytaj i napisz, proszę, czy książki spodobają się 12-13-letniej dziewczynie :D

      Usuń
  9. Bardzo jestem ciekawa tego, w jaki sposób przeprowadzisz losowanie - czekam na fotorelację. Ponieważ książka nie leży w moim kręgu zainteresowań nie wezmę udziału, ale z mojej strony polecę Ci "Dziennik" Marii Kasprowiczowej i "Lalę" Jacka Dehnela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze? nie planuję fotorelacji - za dużo z tym roboty - jak będę miała liczbę wszystkich uczestników, to poproszę kogoś z otoczenia np.:męża o podanie mi liczby od 1 do ostatniego nr-u i tak w zależności jak się ktoś zgłosił (nr 1-osoba, która zgłosiła się jako pierwsza, 2 jako druga, itd.), ten wygra. Tak - "Lala"Dehnela, pamiętam, musze przeczytać:)

      Usuń
    2. Pamiętam, że pierwszy raz losowała Twoja Tosia. Faktycznie, to trochę pracochłonne więc rozumiem:)

      Usuń
    3. Oj Tośka była strasznie męcząca - więcej mi przeszkadzała niż pomagała - gięła i mieliła te karteczki z losami. Umęczyłam się strasznie, żeby je ułożyć. I jeszcze zdjęcia, nie, daruję sobie tą całą oprawę:)

      Usuń
    4. Przeczytam z chęcią obie, jak je dostanę na ebooku, lub w bibliotece.

      Usuń
  10. Po książkę się nie zgłaszam bo posiadam ją od kilu lat i jest to jedna z najpięknięj (chyba nie ma takiego słowa xd) książek jakie posiadam (właśnie ta w grubej oprawie z aniołami)
    A ja polecam Ci "Miasto kości" bo wstrząsnęła moim światem już chyba 5 lat temu i trzęsie do dzisiaj ;) a uwielbiam równie mocno "Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek"
    "Siedem pożarów Mademoiselle"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Clary:) Zwariuję z Tobą, ile tego:) Super, będę miała w czym wybierać, dzięki. Niczego nie czytałam. O "Mieście kości" wiele słyszałam. Wszystko zapowiada się interesująco:)

      Usuń
    2. Nie zwariujesz :D Polecam się na przyszłość ^^

      Usuń
  11. Maialis
    kulturkamaialis@gmail.com
    Każdemu polecam przeczytać "Chustkę" Joanny Sałygi, żeby przekonać się, jak wielkim darem jest życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, wiele o niej słyszałam i z ogromną chęcią po nią sięgnę!

      Usuń
  12. Kiti
    recenzjekiti@gmail.com
    Każdemu polecam przeczytać,,Bez przebaczenia" Pani Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Książka jest świetna do ostatnich stron, nie mogłam się od niej oderwać, a zakończenie przyprawiło mnie o szybsze bicie serca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiti brzmi bardzo ciekawie, nie słyszałam o niej. Z chęcią jej poszukam, dziękuję:)

      Usuń
  13. Kulturalna Blogerka
    qltura1515@gmail.com
    ''Każdemu polecam przeczytać Małego Księcia bo autor A.E. Exupery, pisze najprościej o rzeczach najtrudniejszych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam i zgadzam się z Tobą. Wspaniały...

      Usuń
  14. Scarlett
    scarlett13@onet.eu
    Każdemu polecam przeczytać "Wichrowe wzgórza" Emily Bronte, bo nikt prócz Emily nie napisał o nienawiści tak, bym pragnęła jej najbardziej na świecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Scarlett - to mój must read od lat:D Aż mi wstyd! Świetnie, że zgrywam się z Tobą:P

      Usuń
  15. kinga.godowska@vp.pl

    Każdemu polecam przeczytać... „Delirium” Lauren Oliver. Dlaczego? To bardzo proste. Romantyczką nie jestem, a ta oto niepozorna książka o miłości zawładnęła moim sercem. Jest piękna. Cudowna. Niezapomniana. I tak, tak, wiem, nie jestem oryginalna. Serce mi pęka gdy czytam wszystkie te negatywne opinie o „Delirium”, o tym jak bardzo jest przewidywalne, nierealne i ... po prostu głupie. Ale nie dla mnie! Być może ja dostrzegłam w tej książce coś czego nie dostrzegają inni? Coś wyróżniającą ją z tłumów? Doprawdy, nie wiem nic poza tym, że kocham ją całym sercem. Gdy przeczytałam ją po raz pierwszy to mnie prześladowała (przez zakończenie).... i musiałam jak najszybciej dorwać kontynuację. Teraz, gdy cała trylogia jest już za mną.... wróciłam do pierwszej części ponownie. Wieczorem, przed pójściem spać, przeglądam kartki, i czytam ukochane fragmenty. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku Kingo, aż tak! Kurcze i niby "Delirium", ale pewnie przeczytam trylogię. Masakra, ludzie, zajedziecie mnie:P Super bardzo się cieszę i z chęcią po nią sięgnę.

      Usuń
  16. Ja wiem, że już jest w Twoich wyzwaniach coś, co Ci poleciłam, ale widzę, że mało jest tej Rosji w literaturze :) Pomogę Ci nadrobić :P
    To nie będzie nic z tzw. klasycznej literatury, ale uważam, że książki są warte polecenie i przeczytania. Sama zetknęłam się z nimi dość dawno i dałam się porwać. Mogłabym pewnie polecić wiele innych równie dobrych książek, ale te są interesujące, dobrze napisane i mogą stanowić odskocznię od cięższej lektury bez uszczerbku dla psychiki :) Dobra przechodzę do rzeczy!

    Obserwuję jako: Edyta
    mail: spod.poduszki@gmail.com
    Każdemu polecam przeczytać cykl Borisa Akunina (Grigorija Szałwowicza Czchartiszwiliego)o Eraście Fandorinie ("Przygody Erasta Fandorina").

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam 2 Dostojewskiego "W kolejce", ale co tam:) Rosyjskiej nigdy za wiele:) Z chęcią dopiszę - cykl?? ile tego? Edyta, nie dobijaj leżącego:P:D Żartuję, super:)

      Usuń
    2. Coś mam z Akunina mojego u mamy na półce - nie czytałam jeszcze, sprawdzę:) Jest kilka książek z tego cyklu na lubimy czytać ale akurat tytułu "Przygody Erasta Fandorina" nie ma:( Poszukam później na ebooku, lub w bibliotece.

      Usuń
    3. "Przygody Erasta Fandorina" połknęłam, także było mi mało cyklu :) Akunin trochę "naprodukował" książek, ale ja się cieszę, że zaczęłam od powieści o Eraście.
      A cykl składa się z 15 książek, tak pamiętam :D Po prostu poszukaj pierwszej, drugiej części ("Azazel", "Gambit turecki") i zobacz, czy Ci się spodobają :)

      Usuń
    4. a mam coś Akunina;) to się nada jak nic do Rosyjsko mi!!

      Usuń
    5. Прекрасно! :D
      Nada się! A jakże!

      Usuń
    6. Edyta nie śmiej się, ale nie znam rosyjskiego - co Ty tam napisałaś:)

      Nada się, nada Martunia.

      Usuń
    7. Прекрасно można przetłumaczyć jako "świetnie", "dobrze", ale też "miło" :)
      Dlaczego miałabym się śmiać z powodu Twojej nieznajomości rosyjskiego? Przecież ja też nie znam wszystkich języków i np. ni w ząb nie rozumiem niemieckiego czy węgierskiego, a są tacy, co znając :)

      Usuń
    8. Niemieckiego się uczyłam, ale daaaawno temu, a rosyjski bardzo chciałabym znać!

      Usuń
  17. Agnieszka
    agnieszka.deja@o2.pl
    Każdemu polecam przeczytać Dzieje Tristana i Izoldy. To najpiękniejsza historia miłosna na świecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko czytałam, więc nie dopiszę jej do wyzwań. I uważam tak jak i Ty, że to wspaniała historia.

      Usuń
  18. książkę posiadam już w swoich zbiorach, dlatego tym razem życzę powodzenia innym uczestnikom zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Trudno:( Zapraszam za miesiąc:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wiem, że wolisz ambitniejszą literaturę, także poleciłabym Ci "Kronikę ptaka nakręcacza" Haruki Murkamiego. Nie będę pisała dlaczego. Jeśli jeszcze jej nie czytałaś, to zapraszam.
    martha.kosmala@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w planach niemal całego Murakamiego, więc z ogromną chęcią sięgnę po Twoje polecenie:D Dziękuję x

      Usuń
  21. Basiu, zachęciłaś mnie do przystąpienia do innych Twoich wyzwań i nęci mnie bardzo "Rosyjsko mi".
    Do tej odsłony zabawy z żyrafą nie włączę się, żeby nie powiększać puli losowanych osób, po drugie dużo by polecać... ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda Izabelko, bo im więcej osób, tym zabawa ma dla mnie większy sens.

      Och, fajnie by było jakbyś dołączyła do Rosyjskiej - pomyśl. Zapraszam serdecznie. 1 książka na pół roku, to nie jest chyba tak wielkie wyzwanie, prawda?

      Usuń
  22. Hubert Mrozowicz
    xhubx93@wp.pl
    Każdemu polecam przeczytać "Trafny wybór" J.K.Rowling..nie ma nic bardziej życiowego, niż historia ukazana w tej książce !

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj Hubercie - tak, przeczytałam - czeka W KOLEJCE. I totalnie zgodzę się z Tobą, niebywale trafnie i celnie oddane (niestety i stety) realia społeczeństwa brytyjskiego (i nie tylko).

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten, tego, no... Próbowałam czytać tę książkę, ale nie wyszło. Zostawiłam po kilkudziesięciu stronach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem:) Ja odebrałam ją lepiej od Ciebie:)

      Usuń
    2. Właśnie czytałam. A swoją drogą, już nawet nie pamiętam co mnie tak strasznie zniechęciło.

      Usuń
    3. Nie jest to najwyższych lotów literatura, to fakt - pisałam w recenzji o mankamentach tej lektury. Ale pomimo wszystko jestem z niej całkiem zadowolona.

      Usuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Pułkownik Olrik
    soplica118@wp.pl

    Każdemu polecam przeczytać "Kiedy zawodzi grawitacja" G. A. Effingera. W zasadzie jest to najlepsza książka pisana w pierwszej osobie, jaką kiedykolwiek przeczytałem. Autor kreuje w niej bardzo ciekawy świat, perypetie bohaterów są wciągające a zakończenie naprawdę przytłacza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To mnie zainteresowałeś! :)

      Usuń
    2. Mnie też, poszukam z chęcią!

      Usuń
  27. Może nie będę oryginalna, ale każdemu polecam książkę: gra Endera Orsona Scotta Carda, gdzie pod otoczką kosmicznej batalii w typowych klimatach Sci-Fi, dostajemy mądrą opowieść o sterowaniu, okrucieństwie i niewinności. Mocna rzecz.

    Zabkabt@wp.pl pod nickiem Bacha85

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś oryginalna, bo ja jeszcze jej nie czytałam:) A miałam zamiar, więc się dobrze składa:) Dzięki.

      Usuń
  28. Świetna zabawa!

    Roue/Maja B.
    roue_swiat_ksiazek@op.pl
    Polecam ci książkę "Baśniarz" Antonii Michaelis. Dlaczego? Bo to niezwykła, trzymająca w napięciu, zaskakująca powieść, która wciąga bez reszty. Wyciska łzy i wstrząsa. Zabierz się za nią jak najszybciej!

    PS Bannerek zaraz wstawię na roue-swiat-ksiazek.blogspot.com w zakładce "Rozdania". Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam "Baśniarza" - czeka W KOLEJCE do opublikowania. Zgadzam się w 100%, niebywała książka! I bardzo zaskakująca.

      Usuń
    2. Ach, nie wiedziałam. Ale cieszę się, że trafiłam w książkę, która ci się spodobała :) No to może... "Zapomnij patrząc na słońce" Katarzyny Mlek? To wstrząstająca, brutalna historia ze szczyptą magii. Jest uzależniająca, wciągająca i poruszająca. Polecam!

      Usuń
    3. hehe a już myślałam, że będę miała o 1 książkę mniej do czytania:P:D Żartuję, dzięki za kolejne polecenia, poszukam.

      Usuń
    4. Nie, nie, nie! Tę książkę musisz przeczytać!!! ;)
      Nie ma za co :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  29. Synystia
    agataa.92@o2.pl

    Każdemu polecam przeczytać "Śmiertelne napięcie" - Alex Kava. Świetna pozycja dla kogoś kto lubi kryminały i ciekawość towarzyszącą aż do końca powieści. Alex idealnie buduje napięcie, by na końcu wszystkich zaskoczyć. Mimo iż jest to kolejna część cyklu o agentce Maggie O'Dell - nic się nie traci i nie ma uczucia zagubienia - spokojnie można się zabrać do czytania, nawet jeśli wcześniej nie miało się styczności z ową autorką.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam nic z Kava i bardzo chętnie to zmienię, super:)

      Usuń
  30. Dominika Antonik
    dosia0198@gmail.com

    Każdemu polecam przeczytać "Joyland" Stephena Kinga. Dawno już nie spotkałam książki, która tam mocno chwyciłaby mnie za serce. Jest zupełnie nie w stylu pisarza, lecz wcale nie gorsza od innych jego dzieł. Zakończenie książki doprowadziło mnie do łez, co naprawdę rzadko mi się zdarza. Bezapelacyjnie jedna z najbardziej refleksyjnych książek, z jakimi miałam styczność.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ooo, aż tak? To teraz muszę się jej przyjrzeć:) Tym bardziej iż mam wyzwanie z King'iem;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Basiu polecę ci 3 tytuły(za to krótkie:)):
    "Moje drzewko pomarańczowe" José Mauro de Vasconcelos
    "Oskar i Pani Róża" Eric Emmanuel Schmitt
    i opowiadanie ,,Przedludzie"Philipa K.Dicka (ze zbioru Ostatni pan i władca)

    Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna o drzewku słyszałam, od dawna mam w planach i z ogromną chęcią przeczytam - macie u siebie na 12tce?:D
      Justyna to co Ty mi polecisz, to na pewno przeczytam wszystko, I promise!!! :) Moja ulubiona dilerko;)

      Usuń
    2. Nie kochana-niestety u mnie nie ma, ale w Głównej znajdziesz na pewno!

      Buźka

      Usuń
    3. Jak się cudnie składa, że będę tam w sobotę na tej imprezie:) Super, pozdrawiam x.

      Usuń
  33. Paweł B.
    pbaperacjum@gmail.com

    Wybranie jednej takiej książki to bardzo trudne zadanie! Ale polecę Ci "Atlas chmur" Davida Mitchella.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią przeczytam, jak będę miała możliwość. Oglądałam ekranizację i bardzo mi się podobała.

      Usuń
  34. Ptyś Miętowy
    weronikaj23@gmail.com

    Jeśli ktoś jest prawdziwym smakoszem książek, myślę, że niemal grzechem byłoby nie sięgnąć po niezwykle zadziwiający smak, jakim jest ,,Dom z papieru" Caarlosa Marii Domingueza ;-) Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cosik o niej słyszałam, z chęcią się skuszę:)

      Usuń
  35. Każdemu polecam przeczytać "Cień i kość" Leigh Bardugo

    Ana
    czarnyaniol44@o2.pl

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Alenda aleksseb@gmail.com

    Każdemu polecam przeczytać książkę "Iskra Życia" autora Erich Maria Remarque. W ogóle polecam wszystkie jego książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo, poszukam, tytuł intrygujący. Dzięki serdeczne.

      Usuń
  37. 1. Danway
    2. danway82@tlen.pl
    3. Każdemu polecam przeczytać Ojca Chrzestnego Mario Puzo. Piękna i wstrząsająca historia o rodzinie, ale także wspaniale przedstawiony świat przestępczy pierwszej połowy XX wieku.

    OdpowiedzUsuń
  38. Och, dobrze Danielu, dobrze:) Mam go w planach, świetnie się składa:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Margoo, wmalgorzata@op.pl

    Każdemu polecam przeczytać "Submarino" Jonasa T. Bengtssona. Dlaczego? Bo to książka arcydzieło. Jestem wybredna, co do książek, a ta od dawna widnieje u mnie na pierwszym miejscu i... nie sądzę, aby szybko się to zmieniło:) Hipnotyzująca, wciągająca lektura, chociaż mocna i brutalna. Polecam zdecydowanie:)

    Ps. Zawitałam tutaj dopiero dzisiaj i bardzo mi się tu podoba:) Na pewno będę zaglądać częściej. Jeszcze nie przejrzałam, co prawda wszystkiego, co tutaj oferujesz (recenzje, wyzwania, konkrsy itp.), ale nadrobię. Obiecuję:)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bardzo mi miło i zapraszam:)

      Usuń
  40. W konkursie nie wezmę udziału bo to nie moje klimaty, ale polecam "Cytadelę" Cronina.
    Poleciłam Ci już wcześniej "Ciała i dusze". Książki są tematyką i klimatem bardzo sobie bliskie więc warto przeczytać je mniej więcej w jednym czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że zmieniłaś obrazeczek, dlaczego? Tamten był taki śliczny!:) Dzięki za polecenie - ok, ja czytać, to hurtowo - wszystko notuję i będę czytać, ale kiedy - hmmm to kwestia czasu:)

      Usuń
    2. Na tym jestem ja z aparatem i z moimi storczykami, ale nie bardzo to widać. Może więc na razie wrócę do poprzedniego.

      Usuń
  41. Coś tam widać, ale ciężko dojrzeć co:) Ten poprzedni bardzo mi się podobał!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę kolorystycznie zmodyfikowałam i powrócił motylek, któremu zdjęcie sama robiłam.

      Usuń
    2. Jest boski - i sama zrobiłaś? W takim razie boski do kwadratu! Zawsze mi się kojarzył z Tobą:) Energetyczny, aż buzia się do niego uśmiecha:)

      Usuń
    3. Miło mi bardzo.
      Jak znajdziesz czas kuknij na mój blog taka sobie kronika.
      Zapraszam.

      Usuń
  42. Cześć! Mam na imię Gosia i polecę Ci książkę (no dobra, książki... tak jak sama napisałaś - niemożliwe jest wybranie jednej, jedynej) "Gomorra" Roberto Saviano, który opisuje bardzo dokładnie mechanizm działania jednej z najgroźniejszych włoskich mafii - Camorry. Autor łączy wiele gatunków, ale jego dzieło przede wszystkim jest czymś w rodzaju śledztwa dziennikarskiego. Nie chcę zdradzać zbyt wiele z treści: Roberto z bliskiej (BARDZO... :>) perspektywy obserwuje handel narkotykami, bronią, zamachy, morderstwa, wymuszenia, korupcje i inne nielegalne działania członków Camorry. Ryzykuje swoje życie, przez co otrzymuje od władz państwowych ochronę, ostatecznie wyjeżdża z kraju. Książka otwiera oczy na prawdziwy świat pięknej Italii - odstawia na bok jej uroki i zabytki a skupia sie na cierpieniach mieszkańców (w tym wypadku Neapolu), niesprawiedliwości i brutalności. Ukazuje, że tak na prawdę mafia neapolitańska już dawno wyszła poza granice Włoch.

    To samo odnajdziesz w innym genialnym śledztwie dziennikarskim - "Mafia" Petry Reski też powoduje przyspieszone bicie serca. Ta książka jest jednak o wiele mniej brutalna niż "Gomorra". Zdarzają sie zabawne historie o gęsi która myślała, ze jest psem czy też o tym co mafiosi wożą w bagażnikach swoich aut (broń i "Ojca chrzestnego"). Pisana luźno, dowcipnie, a jednak dająca wiele do myślenia. Znajdziesz w niej wywiady z mafiosami, księżmi, rodzinami skazanych mafiozów, świetną fotografką... jednym słowem warto! Wygrzebałam ja dawno w krakowskim antykwariacie podczas wakacji, zamiast zwiedzać - czytałam, czytałam ja na krakowskim rynku, w zoo, w pociągu do domu. I wróciłam jakoś dziwnie odmieniona. Mentalnie dojrzalsza, chociaż sama nie potrafię tego wytłumaczyć. Nie jest arcydziełem literackim, a jednak w jakiś sposób wywarła wielki wpływ na moje życie, zainteresowania, nawet na to co studiuję. Pokazała mi zupełnie inny kierunek. O ile można być za coś wdzięcznym książce, to ja jestem bardzo wdzięczna. Forza Petra Reski!

    Inna książka, którą czytałam już chyba z 8 razy jest "Kosmetyka wroga" Amelie Nothomb. Polecam ją wszystkim wokół, tak więc... ;) Ma jedynie ok. 42 kartki. Jest cieniutka, ale daje po głowie. :) Polecam kochana, poooleeecam!

    No i jeszcze może Jostein Gaarder i jego "Świat Zofii" - historia dziewczynki, którą nieznany człowiek uczy filozofii. Polecam wszystkim którzy jeszcze z filozofia jako nauką nie mieli do czynienia. Doskonały wstęp do zgłębiania tego wspaniałego przedmiotu i świetna gimnastyka dla umysłu.

    Miałam już kończyć...
    No i zerknęłam na Twoje wyzwanie dotyczące Kinga i... szczena mi opadła i kapcioszki z nóg pospadały - jeszcze nikt nie przeczytał "Worka Kości" i TYLKO jedna osoba "Mroczną połowę"???!!! Ja czytam sporo Kinga, chociaż szczególnie prawdę mówiąc nie przepadam za nim... no ale "Mroczną połowę" i "worek kości" mogę polecić gorąco (chyba jako jedyne warte przeczytania. Do dzieła kochani czytelnicy! Do dzieła! :)

    malgorzata.o@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to mój najdłuższy otrzymany komentarz ever:) Baaaaardzo mnie to cieszy. Napisałaś mi wiele, wiele tytułów - z jednej strony chcę Cię pochlastać, że za duuuuużo, a z drugiej strasznie ciekawie o nich piszesz. Oczywiście stworzę listę i dopiszę.

      Kocham Nothomb, Kinga "Mroczną połowę" mam na półce.

      Usuń
    2. Jakoś tak już mam, że jak sie rozgadam to nie mogę przestać. Szczególnie jeśli temat dotyczy czegoś co lubię. :) Kiedyś nawet próbowałam z blogowaniem, ale nie wychodziło. No a teraz znowu, kiedy widzę ilu wspaniałych i ciekawych ludzi można poznać dzięki blogspotowi znowu nabieram chęci na pisanie. :D

      Bardzo się cieszę, że lubisz Nothomb. Kiedy polecam ją znajomym okazuje się, że nikt ze znanych mi osób jej nie kojarzy, więc wygląda to mniej więcej tak jakbym zmuszała ludzi do czytania czegoś o czymś nie słyszeli i czuję się jak jakiś kat oprawca. :)

      No i jeszcze mi się przypomniała pierwsza książka po której bałam się zgasić światło, wyjść z łóżka i przejść obok ściany - "Zaklęci" Grahama Mastertona. Pamiętam tylko całokształt i paraliżujący strach w trakcie czytania, sama ją sobie muszę odświeżyć i przypomnieć co mnie tak w niej przeraziło, ale... chyba też polecam i dołączam do wczorajszej listy. :)

      Usuń
    3. Z Nothomb jak dotąd czytałam jej 2 książki (znajdziesz na blogu) a na półce mam jeszcze nie ruszone "Z pokorą i uniżeniem i inne powieści". Byłam nią zachwycona, zauroczona. Ma takie intrygujące spojrzenie na świat - niezły z niej dziwak:D Ją się albo kocha, albo jej się nienawidzi.

      I kolejny tytuł do zapisania:)

      Usuń
    4. Totalnie się zgadzam z tym co napisałaś, że Amelie się albo kocha albo nienawidzi. Przyznam, że jeszcze nie czytałam tych książek które zrecenzowałaś. Pokochałam Nothomb za "Kosmetykę wroga", którą Ci polecałam i która chyba najbardziej mnie zaskoczyła / oczarowała i sprawiła, że po skończeniu lektury czułam to co się czuje po skoczeniu wszystkich sezonów ulubionego serialu. :D Pusto, nudno, przemyślmy całą historię jeszcze raz, powtórzmy ją sobie w głowie. :) :) :)

      Właściwie "Podróż zimowa" też pozostawia takie dziwne uczucie. No i też mi się podobała, chociaż nie tak bardzo jak "Kosmetyka...". A no właśnie - był jeszcze "Sabotaż miłosny", czytałam dawno i też wiem, że wchłonęłam ją w jeden dzień, jak gąbka. :D Tak się jakoś dziwnie składa, że jeśli czytałam jakąś książkę, która mi się wybitnie podobała, udaje mi się dokładnie zapamiętać przebieg całego dnia w którym skończyłam ją czytać. :) Przy "Sabotażu.." pamiętam słoneczną jesień, czytałam ją pod jakimś drzewem z wielkimi pożółkłymi liśćmi, wiał wiatr i jadłam pomarańczę. Pamiętam jak dziś, a czytałam bardzo dawno. "Podróż zimową" czytałam w zimie, porażająco zimnej zimie... :) Z nogami w różowych, mega grubych skarpetkach na grzejniku i gorącą zieloną herbatą. Toi była niedziela, a następnego dnia miałam mieś sprawdzian z chemii - którą kochałam, ale byłam totalną nogą. :D To też było dawno, kiedy ja ostatnią chemię miałam, chyba ze 3 lata temu. :P

      No kochana, sama wiesz z resztą, że to nie są zwykłe książki. Potrafią się porządnie wkręcić w głowę. :)

      Jejku, kończę, bo otworzyłam sobie lubimyczytac i przeglądam co ja tam ostatnio czytałam fajnego i kurcze, znowu Ci chcę coś polecić, a do konkursu pewnie jeszcze się zgłosi sporo osób ze swoimi propozycjami. :)

      Usuń
    5. Och, cudnie to ujęłaś - książki wkręcające się w głowę, w umysł:)
      Pamiętam jak mnie Nothomb wk...a po lekturze "Pewna forma życia" - moja opinia o niej to istny spoiler, więc może nie czytaj. Zakończenie wyprowadziło mnie wręcz z równowagi, jeszcze nigdy tak nie miałam, never ever.

      Co też ta babeczka ma w głowie, że takie cudo stworzyła!
      Przeczytałam też jej ani z widzenia, anie ze słyszenia, troszkę biografii z Japonii. Również całkiem fajna, daje sporo do myślenia, refleksji. Za jakiś czas o niej napiszę. Muszę przeczytać wszystkie jej książki.

      Są one krótkie, ale jakie bogate - typowy przerost formy nad treścią!!!!

      Usuń
  43. Pimeys
    sahrina13@onet.eu
    Ja polecę Ci... "Ps. Kocham Cię" Cecelii Ahern. Czemu? Bo choć książka wydaje się banalna, wcale taka nie jest. Według mnie uczy ona prawdziwej miłości, ale także tego, że nawet kiedy umrze ktoś nam naprawdę bliski, nie możemy poddawać się i żyć przeszłością, tylko z pamięcią o tej osobie żyć dalej, by nie mieć sobie za złe straconego czasu. Sama, choć nie jestem super fanką tego gatunku, mam sentyment do tej książki, której niektóre momenty potrafię zacytować w środku nocy. Tak więc, serdecznie polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Oooo, nie czytałam. Z chęcią ją kiedyś dorwę, dzięki:) Lubię wszystkie gatunki książek, a o miłości już dawno nie czytałam. Mam nadzieję, że będzie poprowadzona mądrze, język może być prosty - to mnie nie zraża, byle dawała troszkę do odczuwania i przemyślenia. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ma ra
    mara180893@gmail.com
    Nowicjuszom w kategorii czytelnictwa zwykle polecam serię "HP" Rowling. Natomiast doświadczonej czytelniczce, jakiej jak Ty, polecam przeczytaną przeze mnie w te wakacje książkę "Portret pani Charbuque. Asystentka pisarza fantasy" Forda Jeffrey'a.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciekawe, zaintrygowałaś mnie samym tytułem:D Tak, HP przeczytałam ze 3 razy, 1 po angielsku nawet.

    OdpowiedzUsuń
  47. 1. Animi
    2. animi@onet.eu
    3. Bardzo polecam powieść "Baśniarz". Zaskakuje i choć nie należy do fantastyki, ma w sobie coś magicznego. Przede wszystkim wzrusza, przejmuje do cna i - tak jak podczas czytania z łatwością zapomina się o całym świecie - tak o niej samej trudno zapomnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, dziękuję za udział. "Baśniarza" czytałam i bardzo mi się podobał!

      Usuń
  48. Skrawki Myśli
    coolmamma@o2.pl
    Każdemu polecam przeczytać Sto lat samotności, Rok 1984 i Paragraf 22. Te książki zaparły mi dech i wryły się głęboko w podświadomość.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Rok..." czytałam - jest genialny, tak jak i Orwell. "Sto lat samotności" i "Paragraf 22" Jeszcze przede mną, ale obie mam na swojej długiej liście must read. Dzięki

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...