poniedziałek, 18 listopada 2013

Nowy cykl w Nowym Roku 2014.

Pewnie wszyscy pamiętacie mój post dotyczący "Roku dobrych myśli. Kalendarz 2014". Beaty Pawlikowskiej.
Jak wiecie, jestem zakochana w tym kalendarzu i postanowiłam, że od 1 stycznia 2014 r.
stworzę cykl: "Pozytywny Rok 2014".
Codziennie, przez cały rok (od 1 stycznia 2014r.) będę publikować posty z informacjami z tego kalendarza, ale, ale...  nie tylko to. Nie martwcie się - będzie o wiele ciekawiej. Stworzyłam nową stronę pod balonem


Dlaczego wspominam Wam o tym dzisiaj a nie 31 grudnia? 

Ponieważ:

- bywam czasami jak dziecko:), brak mi cierpliwości i muszę się z Wami podzielić moim pomysłem - nie wytrzymam do końca grudnia, nie dam rady, nie, nie, nie, pff :DD

- chcę Was troszeńkę przyzwyczaić do tej myśli, że pragnę przyszły Rok spędzić z Wami pozytywnie. Mam nadzieję, że zajrzycie do mnie codziennie, aby sprawdzić co tam mi nowego przyszło do głowy;);D

- pragnę Was zapewnić i uspokoić, że tak jak ukazywały się moje recenzje książek, tudzież inne moje wpisy, to nic w tej kwestii się nie zmieni. Czytelnia pozostanie Czytelnią.

Na koniec chciałam Wam powiedzieć, że jestem podekscytowana i już nie mogę się doczekać Pozytywnego Roku 2014!!! Jeszcze niecałe 1,5 miesiąca!!!


Oczywiście przypomnę Wam o moim cyklu 31 grudnia.


Życzę miłego dnia. 
Pozdrawiam cieplutko.

79 komentarzy:

  1. Pierwsza :D
    Popieram - na pewno to będzie pozytywny rok :DDD
    A tymczasem udanego dobrego tygodnia Ci życzę!
    :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na 100%!!! :))) Już ja się o to postaram.

      Usuń
  2. Oj chcę by to był pozytywny rok...czekam na to;) i czekam na posty;))) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pesymistką, ale może dzięki tobie mój Nowy Rok zacznie się bardziej optymistycznie ;) Czekam zatem na twój cykl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie możesz mówić, że jesteś pesymistką, bo sama siebie nakręcasz na takie negatywne myślenie. Nie zgadzam się ;)) hahaha Będzie fajnie, zobaczysz.

      Usuń
  4. Basiu zaskakujesz swą pomysłowością. Co też jeszcze pod tym balonem powstanie?
    Ja tez myślę o małym wyzwaniu, ale nie wiem czy wypali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz i nie przekonasz. Ja sobie zawsze myślę: raz kozie śmierć ;)).

      Usuń
  5. Oj oby pozytywny był! :) Będę zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysł bardzo interesujący :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozytywnych myśli nigdy dośc :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Musi być to świetny ork, z nami nie ma innego wyjścia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie może być inaczej!! Totalnie się zgadzam :))).

      Usuń
    2. Orki bywaja wręcz powalające ;-) Rok miał być oczywiście.

      Usuń
    3. Powalające, ale nie zawsze pozytywne ; D

      Usuń
    4. haha dopiero jak teraz mi odpisałaś za drugim razem to ujrzałam, że literki Ci się przekręciły:P. Nawet nie zwróciłam na to uwagi. A orki? hahahhaah te to powalają zupełnie :))).

      Usuń
    5. Nigdy pozytywne, za straszne, niedobre i paskudne że fuj. :P

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Tak, zawsze szklanka do połowy pełna ;).

      Usuń
  10. To razem z Tobą Basiu oczekuje nowego roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Razem będzie jeszcze weselej :)) Wspaniale xxx.

      Usuń
  11. Do mnie jeszcze nie dociera, że rok 2014 już tak blisko. Kiedy przeczytałam początek Twojego posta, wystraszyłam się, że już nie będzie recenzji i wpisów o Tosi... ale jednak będą. Uff :)
    Na blogach chyba rzadko pojawiają się pozytywne wpisy. Najczęściej widuję recenzje, zapowiedzi oraz posty, w których blogerzy narzekają na coś. Pozytywne wpisy się przydadzą. Tylko że będziesz miała mnóstwo pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam radę :)) Wpisy nie będą długie, to krótkie notki, tak jak wspominałam na stronie pod balonem, ale będą pełne pozytywnych myśli:)).
      Miłe wpisy zawsze w cenie...:))

      Usuń
  12. Fajny pomysł, czekam na realizacje. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pozytywnych wpisów nigdy za wiele:) Będę śledzić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozytywne podejście i serdecznie zapraszam:).

      Usuń
  14. Bardzo ciekawy pomysł! Uwielbiam te sentencje Beaty Pawlikowskiej, tak więc czekam na posty. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Basiu, Ty to masz pomysły! Szkoda, że do stycznia jeszcze tyle czasu. Już bym chciała czytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będą krótkie notki, ale mam nadzieję, że będą dla Was interesujące.

      Usuń
    2. Na pewno! Wiem, że zaczynasz 1 stycznia, a czy będziesz je umieszczała tylko w zakładce, czy też na stronie głównej?

      Usuń
    3. Normalne posty, codziennie będę publikować jak każdy inny wpis na stronie głównej i w zakładce będą linki do tych dni. Może to oznaczać, że mniej osób będzie czytać moje posty w recenzjami, ale ten kto umie nacisnąć stronę główną to bez problemu znajdzie starsze posty. Zobaczymy jak to pójdzie... :).

      Usuń
    4. Kupiłam dzisiaj Tosi 4 rybki :)) Helenka jeszcze jakoś na nie nie poluje :))). Ciekawe jak zareaguje mała jak zaraz wrócę z nią do domu z przedszkola :)).

      Usuń
    5. O, fajny pomysł! Ja jeszcze ze zwierzakami nie eksperymentowałam. Ciekawe co Tosia powie na nowe lokatorki:)

      Usuń
    6. haha ucieszyła się, ale paluszki oczywiście były od razu w kielichu i zapytała, czy może je wyjąć i przytulić, ale była rozczarowana, kiedy wyjaśniałam, że tak nie można. Helenki też nie może tupić, bo Hela przed nią ucieka i ją drapie i podgryza, żeby się od niej bronić :P. Biedna ta moja Tońcia :P.

      Usuń
    7. Fajne macie przygody:) W sumie to oczywiste - są nowe zwierzątka to trzeba się z nimi przywitać i przytulić. Mój maluch pewnie zrobiłby dokładnie to samo:)

      Usuń
    8. Myślę, że zareagowałby bardzo podobnie, ach te nasz szkraby, wszędzie te swoje rączki muszą włożyć ;).

      Usuń
  16. Pozytywny rok z pewnością mi się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oo. No muszę powiedzieć, że mnie zaskoczyłaś, ale życzę powodzenia! Postaram się zaglądać jak najczęściej tylko, że u mnie z czasem jest krucho, więc nie wiem do końca jeszcze jak to zrobię, ale na pewno znajdę chwilę, żeby przeczytać co tam Basia nagryzmoliła. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kingo to będą krótkie notki, więc nawet jak wpadniesz raz w tygodniu i przeczytasz szybko 7 postów, to nie zajmie Ci wiele czasu - naprawdę!

      Usuń
  18. O tak! Będzie lepiej. Chyba;)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co to za wahanie!!! Będzie na stówę :))

      Usuń
  19. Też często nie mogę się powstrzymać i muszę się tym podzielić, więc znam te emocje:)
    A pomysł przypadł mi do gustu, optymizmu nigdy za wiele!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy za wiele, a im go więcej tym lepiej, tym pogodniej ;)

      Usuń
  20. I to mi się podoba! Świetny pomysł! :)

    eż myślę nad małymi zmianami na swoim blogu, jednak poczekam do Nowego Roku na ich realizację. To będzie niespodzianka!

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekam więc z niecierpliwością ;).

    OdpowiedzUsuń
  22. Oh, nie umiem się już doczekać :D Na pewno będzie ciekawie i pozytywnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny pomysł! Codzienna dawka pozytywnej energii! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jedno zdanie lub kilka, maleńkie dawki, żeby szukać czegoś pozytywnego w swojej codzienności.

      Usuń
  24. Fajnie :) już nie mogę się doczekać 1 stycznia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy pomysł. :) Kiedyś miałam podobny kalendarz z Puchatkiem (w środku były cytaty i rysunki) - też dodawał pozytywnej energii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie kalendarze są najlepsze, aż się człowiek do nich cieszy.

      Usuń
  26. jakiś czas temu podjęłam się wyzwania "pozytywny miesiąc", tzn że codziennie starałam się znaleźć coś pozytywnego w dniu, który właśnie się zakończył. nawet jeżeli wszystko mnie denerwowało, a świat wydawał się okrutnym miejscem, jak się uparłam byłam w stanie znaleźć ten jeden chociaż plusik. niby takie nic, a dalej energię na kolejny dzień :))
    wypatruję już stycznia, bo Twoje wpisy mogą być świetnym tego uzupełnieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za prawidłową, wzorową wręcz reakcję. Nie u mnie nie będzie tak, że ZAWSZE będę szukać czegoś z mojej codzienności, ale myślę, że postaram się, żeby było to co jakiś czas. Będą to także moje przemyślenia na różne tematy, w tym życia ;).

      Usuń
  27. Bardzo mi się podoba. A że wspominasz teraz? Tym lepiej. Do pozytywnego myślenia też trzeba się przyzwyczaić. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, niespodzianki są fajne, ale takie duże przedsięwzięcie wręcz się prosi, żeby Was do niego przyzwyczaić, a także żeby sprawdzić Wasze reakcje na nie i poznać Wasze pierwsze wrażenie.

      Usuń
  28. Znów nowy pomysł, moim zdaniem świetny ;) Pozytywne myślenie zawsze sie przyda.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Uważam, że to ciekawy pomysł :) Trzymam kciuki, by Ci dobrze szła ta inicjatywa!

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja nie chce roku 2014, ale może Twoje pozytywne posty stawią sprawę całkiem inaczej, oby lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nie chcesz? Czas biegnie nieubłaganie, więc nie uda się zatrzymać 2013-go...
      Mam nadzieję, że będzie lepiej :)).

      Usuń
  31. Świetny pomysł! Z niecierpliwością czekam zatem na 1 stycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, zapraszam jak najczęściej.

      Usuń
  32. Bardzo fajny pomysł, potrzeba mi pozytywnych bodźców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak mi, wspaniale!!!

      Usuń
    2. Prawie cały 2013 rok miałam pechowy, to czas na odwrócenie karty w 2014 ;)

      Usuń
    3. Ja liczę na wielkie pozytywne zmiany w moim życiu, więc musi być dobrze!!! Tobie również tego życzę.

      Usuń
  33. Ty to masz pomysły, a taka inicjatywa jest super, szczególnie, gdy człowiek wpadnie w dołek otworzy stronę Basi i przeczytać coś pozytywnego, na pewno uśmiech wróci na twarz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to mam na celu, czytasz i... jest lepiej :).

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...