poniedziałek, 25 listopada 2013

"Kostka i Bruno, bajki wychowajki" Dominika Słomińska (87)


Trafiłam na perełkę.


Autorka, Dominika Słomińska jest psychologiem. Już we wstępie uświadamia nam, rodzicom, że dziecko trzeba WYCHOWYWAĆ, a nie - brzydko mówiąc (to moje słowo) - HODOWAĆ. Powinniśmy ze swoimi pociechami spędzać jak najwięcej czasu, poświęcać im wiele uwagi, ochoczo, z uśmiechem, a nie z przymusu. Pani psycholog uczula aby szanować tradycje, wyłączać jak najczęściej komputer i telewizor, zjeść jeden posiłek dziennie razem, całą rodziną, przy stole, "pozwolić się czasami dziecku ponudzić", nie szaleć z ilością edukacyjnych, dodatkowych zajęć, bo "im później zaczną pęd rywalizacyjny, tym lepiej".
"Bo tak naprawdę, to my, rodzice jesteśmy lustrami swoich dzieci, jeżeli pokażemy im, że zamiast prawdziwych przyjaciół mamy Facebooka, zamiast prawdziwej pasji - telewizor, zamiast rozmowy - kolejną nową zabawkę (czyszczącą wyrzut sumienia zapracowanego taty), to za dwadzieścia lat wypuścimy spod swoich skrzydeł zimnego robocopa. A jeżeli będziemy się śmiać, gadać, jeść, pomagać starszym i świetnie się bawić - wychowamy cudownych, wrażliwych ludzi. A chyba właśnie o to chodzi!".
Powyższy cytat jest po prostu genialny, jak i cała ta książka. 

Kostka, czyli Konstancja to sześcioletnia dziewczynka. Chodzi jeszcze do przedszkola, ale już niedługo zacznie uczęszczać do szkoły. Bruno, jej najlepszy przyjaciel, jest od niej o rok młodszy. Spędzają ze sobą wiele czasu.

Książeczka jest zbiorem 15 bajek dla dzieci, każda z nich porusza jakiś problem/problemy wychowawcze. Po każdej bajce można zapoznać się z psychologicznym komentarzem - wsparciem dla opiekunów. Autorka doradza w nich jak dorośli mają postępować z dziećmi w różnych sytuacjach. A jest ich wiele i są bardzo zróżnicowane: od wydawałoby się niewielkich problemów typu niechęć do mycia rąk i strach przed myciem włosów, po bardziej złożone:
- jak zachować się w sytuacjach niebezpiecznych i kryzysowych,
- jak przebrnąć przez rozwód rodziców,
- jak zniwelować zazdrość,
- jak rozmawiać o życiu, śmierci, ciężkich chorobach, miłości, inności,
- jak przyznać się do błędu,
- jak się zachować gdy któreś dziecko dokucza malcowi, jak gdy wasze dziecko dokucza innym dzieciom, jak w sytuacji gdy wasze dziecko jest świadkiem dokuczania innemu dziecku,
- jak opowiadać i przyzwyczajać dziecko do tolerancji, zrozumienia i szacunku do osób wyglądających i zachowujących się inaczej od dziecka - osób niepełnosprawnych. Jak dziecko i opiekunowie mają się zachowywać przy takiej osobie (dziecko potrafi głośno powiedzieć coś szczerego do bólu - jak z tego zgrabnie wybrnąć i poprowadzić rozmowę w sposób, który nas usatysfakcjonuje). Jak rozmawiać z waszym dzieckiem gdy to ono jest niepełnosprawne - należy uświadamiać mu to w naturalny sposób, podczas codziennych sytuacji życiowych, "bo człowiek świadomy własnych ograniczeń staje się wolny, a człowiek ich nieświadomy pozostaje więźniem swojej wyobraźni, frustracji, lęku."

Naczytałam się tutaj wielu pięknych, mądrych słów. Nawet sama wzbogaciłam się wewnętrznie, dziecko reaguje na te opowieści wspaniale, należy omówić z nim potem każdą bajkę i wytłumaczyć jak ma postępować. Niektóre bajeczki były za "dorosłe" dla mojej 3-letniej córki, ale wrócimy do nich za 2, 3 lata. Ilustracje ciepłe, przyjazne, interesujące, kolorowe, przyciągające i cieszące oko dziecka. Wspaniały, bezcenny zbiorek dla każdego, dla dzieci, rodziców, dziadków, opiekunów, psychologów, pediatrów, pań przedszkolanek, nauczycieli, bibliotekarek, oraz wszelkich innych osób, które przebywają, żyją, bądź pracują w otoczeniu dzieci. Lektura ukazała się na rynku 6 listopada, jest więc nowością, warto ją wychwalać pod niebiosa, bo jest nieocenioną pomocą w życiu codziennym. Gdybym zgubiła swój egzemplarz, to bez najmniejszego wahania z prędkością światła kupiłabym sobie drugi. Polecam serdecznie, prawdziwy strzał w dziesiątkę! Oby więcej takich publikacji na rynku.

-----------------------------------------------------

Dominika Słomińska (ur. 1975) psycholog, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Wspiera rodziców w wychowaniu dzieci i ośrodki szkolno-wychowawcze w calej Polsce w rozwiązywaniu codziennych problemów edukacyjno-rozwojowych. Wykłada na studiach podyplomowych na UW i SWPS-ie. Od niedawna łączy pasję pisarską z wiedzą psychologiczną. Jest mamą dziesięcioletniej Tosi i dwuletniej Janeczki oraz szczęśliwą właścicielką domowej menażerii: psa, kanarka, żółwia, dwóch świnek morskich i rybki.

Aneta Dmowska
absolwentka Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej na UW oraz Studium Plastycznego na Wydziale Ceramiki Artystycznej. Zajmuje się projektowaniem graficznym, ilustracją, ceramiką i innymi działaniami plastycznymi. W swoich pracach lubi łączyć różne techniki, style i etniczne motywy. W swoim dorobku ma m.in. ilustracje do książek multimedialnych oraz realizację wielu projektów druków okolicznościowych i materiałów reklamowych. Od 2012 r. działa pod własną marką „PÓŁNOC” Studio Grafiki i Ilustracji.
Prywatnie zaangażowana w pomoc bezdomnym zwierzętom; pomysłodawca i współtwórca aukcji artystycznych na rzecz bezdomnych zwierząt Art 4 Animals. Podczas pracy wiernie towarzyszą jej dwa kundelki. - powyższe informacje pochodzą z G+J Książki


Literatura: polska
wydawnictwo: G+J JAHR POLSKA
data wydania: 6 listopada 2013
ISBN: 9788377785942
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
wiek czytelnika: 5+
język: polski
typ: papier
oprawa: twarda
słowa kluczowe: dla dzieci, rozwiązywanie problemów
wyzwanie: Odnajdź w sobie dziecko, Polacy nie gęsi II


Za książkę dziękuję wydawnictwu:



46 komentarzy:

  1. Bardzo mądra książeczka z tego co piszesz. :) Będę o niej pamiętać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetna, jakbyś miała kupować, to raczej na prezent, chyba, że pracujesz z dziećmi na co dzień ;)

      Usuń
    2. Ja wprawdzie już nie pracuję na co dzień z dziećmi, ale na prezent na pewno wykorzystam, świetny, potrzebny wpis! :-)

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę, to bardzo mądra publikacja, warto się z nią zapoznać.

      Usuń
    4. ja zdecydowanie kupię ją kuzynce, która na co dzień pracuje z dziećmi...świetna pozycja;) całusy

      Usuń
    5. Cieszy mnie to ogromnie! Wspaniale.

      Usuń
  2. Książeczka wygląda mi/brzmi mi na mądrą, a jednocześnie ciekawą dla dzieci. I piękne jest to, że uczą się z niej nie tylko dzieci, ale i rodzice :) Co prawda mam już ksiązkowy prezent dla pewnego prawie sześciolatka, ale kto wie, może ta książka będzie jak znalazł na 6 urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to taka lektura niemalże dla wszystkich;)

      Usuń
  3. Witaj Basiu.O jak fajnie bajka;-) Szczególny sentyment mam do tego typu książek,być może dlatego,że rodzice w dzieciństwie mi nie czytali.Zwyczajnie z braku czasu.Za to ja swojemu chrześniakowi czytam do tej pory,choć już jest w trzeciej klasie i z książkami świetnie sobie radzi;-) Zwyczajnie uwielbia,kiedy mu czytam;-P Wiesz, spotkałam się z dziwną opinią,że dorośli może by i czytali bajki dla samych siebie, ale się wstydzą.Zresztą na mnie też patrzą dziwnym wzrokiem domownicy,kiedy mam w reku książkę dla dzieci.A przecież bajka to powrót do dzieciństwa,a każdy dorosły powinien w sobie tę odrobinę dzieciństwa pielegnować.To pozwoliłoby mu lepiej zrozumieć świat swojego dziecka;-) Dlatego chodzi mi po głowie, moja pierwsza mała akcja na blogu.Tylko nie wiem czy ktoś byłby chętny;-) Pozdrawiam i miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem tej akcji ;). Biorę już udział w tej: Odnajdź w sobie dziecko.

      Usuń
  4. Tosia pewnie była zachwycona podczas lektury?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale nie wszystkie opowieści były dla niej, ale za 2 czy 3 lata wszystkie będą idealne.

      Usuń
  5. Idealna książka na nadchodzący okres, gdzie nie wiadomo co kupić na prezent. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście trudno o lepszy prezent.

      Usuń
  6. Bardzo fajny prezent na gwizdkę

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje pociechy trochę za małe na tę bajkę, ale może przeznaczę ją na prezent dla kogoś innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też za mała, ale ta książka jest taką perełką, że na nią poczeka te 2, 3 lata.

      Usuń
  8. Zbliżają się Mikołajki, więc z pewnością książeczka znajdzie wielu odbiorców:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję, bo jest wyjątkowo warta uwagi.

      Usuń
  9. To coś dla nas :) Hodować - dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż niestety, ale zdarzają się i hodowle :(.

      Usuń
  10. Idealna na prezent! A przesłanie jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książeczka wydaje się być naprawdę przydatna i ciekawa. Może nie jest idealna dla mnie w tej chwili, ale będę ją miała na uwadze w przyszłości, czy też podczas wybierania prezentu.

    OdpowiedzUsuń
  12. rozwojowa książeczka nie tylko dla najmłodszych, ale przede wszystkim dla ich rodziców. oby więcej pozycji tego typu ukazywało się na naszym rynku.

    OdpowiedzUsuń
  13. Może dzieciaki z mojej placówki znajdą coś dobrego dla siebie w tej książeczce? Mam taką nadzieję ; ) Cieszę się, że znalazłam się tutaj i o niej przeczytałam. Świetna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Pewnie, że znajdą, mało tego i Ty nawet dowiesz się tutaj kilku fajnych rzeczy ;) Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Zbliżają się Mikołajki, i właśnie zastanawiałam się, co kupić młodszemu bratu. A tu rozwiązanie przychodzi samo. Dziękuję :) Myślę, że będzie to trafiony prezent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie:)). Cieszę się, że pomogłam.

      Usuń
  15. Książeczka od niedawna jest w naszym domu. Muszę przyznać, że to jedna z naszych ulubionych lektur. Piękna i mądra. Oby więcej takich książek pojawiało się na naszym rynku wydawniczym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie, że i Wam przypadła do gustu!!!

      Usuń
  16. Perełka dla dzieci? Biorę! Widzę, że to nowość. Poszukam w księgarni:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacyjna książka, a ten cytat, który przytoczyłaś bardzo prawdziwy i ważny.
    Cieszę się, że mi ją pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cytat jest po prostu rewelacyjny, polecam!

      Usuń
  18. Dobrze wiedzieć, tak na przyszłość :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz mnie zaciekawiłaś: czy na przyszłość daleką czy blisko i ile masz lat? :DDD

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...