Dzisiaj znów króciutko o ślicznej książeczce z serii dla dzieci.
Poleciła mi ją moja ulubiona bibliotekarka :-) Moja córka dostała się dzisiaj do upragnionego przez nas przedszkola, tym bardziej trzeba ten dzień uczcić bajeczką :)
Skandynawska książeczka urzeka od początku do końca. Każdy zwyczajny dzień Pettsona, jego kota, kur i innych jego zwierząt w gospodarstwie niby jest podobny, ale jakże inny. Gospodarz rozmawia z nimi, a one posiadając ludzki głos zabawnie wtrącają swoje trzy grosze, towarzyszą mu i ubarwiają jego codzienność.
Pełne szczegółów ilustracje autora bawią szalenie. Dla mnie wybitnymi postaciami/bohaterkami są kury. Ich zrzędliwość, ośli upór i naiwność wymieszana z głupotą doprowadzają mnie do śmiechopłaczu:) W swej bezpośredniej prostocie seria książeczek z Pettsonem jest bezcenna. Polecam i małym i dużym.
tłumaczenie: Barbara Hołderna
tytuł oryginału: Kackel i grönsakslandet
wydawnictwo: Media Rodzina
data wydania: luty 2007 (data przybliżona)
ISBN: 9788372782274
liczba stron: 25
słowa kluczowe: literatura dziecięca, ogród, zwierzęta
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
język: polski
typ: papier
wiek czytelnika: 6+
Książkę zrecenzowałam w ramach wyzwania:
Książkę zrecenzowałam w ramach wyzwania:


Tosiu powodzenia w przedszkolu...
OdpowiedzUsuńGratuluję dostania się do przedszkola. Nam się nie udało:(
OdpowiedzUsuńA książeczka wygląda zachęcająco, rysunek na okładce świetny. Muszę sprawdzić czy mają ją w mojej bibliotece:)
Pytaj o Sven'a Nordqvist'a i o serię z Pettsonem, bo książeczek z jego udziałem z tej serii jest sporo! Twoja mała, czy mały też z rocznika 2010? czy starszy/starsza? A może dostaniecie się do innego przedszkola? odwołujcie się - rekrutacja uzupełniająca, to dostaniecie tam gdzie są wolne miejsca. No nie wiem jak to wygląda w Krakowie, ale w Koszalinie na stronie z naborem jest zakładka "Statystyka" i tam widać dokładnie, gdzie są jeszcze wolne miejsca. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMy też jesteśmy rocznik 2010:) W Krakowie, żeby dostać się do przedszkola trzeba być samotnym i pracującym rodzicem:( Zostają tylko prywatne.
Usuńojej, to do bani :) i takie są niestety "uroki" wielkich miast :D
UsuńOkładka świetna! Ogromnie lubię takie humorystyczne ilustracje. :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że w zakładce "chce przeczytać" masz kilka świetnych tytułów. Ogromnie Ci polecam Murakamiego, "Misery", "Drogę" i "Chłopca z latawcem". :)
Z Kingiem muszę się częściej umawiać:), słyszałam, że "Chłopiec z latawcem" jest super, więc na pewno kiedyś przeczytam. Dzięki za pomoc :)
UsuńŚwietna pozycja! Książeczki o Pettsonie urzekły mnie od pierwszej strony:rewelacyjne, zapadające w pamięć ilustracje i pełne ciepła historyjki, które urzekają małych i dużych czytelników. Obecnie wielu pisarzy dziecięcych sili się na nowoczesny humor i fantazyjne obrazki zapominając, że to co nas-dorosłych, już nie zaskakuje w oczach małego dziecka jest zawsze odkrywcze.
OdpowiedzUsuńPs. Basiu cieszę się , że z córcia dostała się do przedszkola!
Justynka, to Ty? Jak zawsze polecasz mi same debeściaki. Buziaki, przemiłej majówki i do zobaczenia w bibliotece xxx
Usuń