piątek, 11 października 2013

"GONE Zniknęli Faza Pierwsza: Niepokój" Michael Grant (78)


Zaczęło się...
Puff, cyk, myk - wszyscy powyżej 15 roku zniknęli. W Perdido Beach w Kaliforni zostały tylko niemowlęta, dzieci i nastolatki do 14 roku życia. Znaleźli się pod wielką kopułą, barierą o średnicy około 30km przez którą i nikt i nic nie może się przedostać.
Wyobrażacie sobie, że Wasze maleńkie dziecko zostaje na łasce innych dzieci? Bez opieki - umrze, trzeba je karmić, przewijać, przytulić. A tu coś tak strasznego, tak przerażającego. Dla mnie, matki byłby to najgorszy koszmar z możliwych. Jezu jak ja się cieszę, że to TYLKO fikcja literacka. Panie Grant, ale Pan "zaszalał" ze swoją wyobraźnią. Dochodzę do wniosku, że raczej jako rodzic mam chyba mniej dystansu w odbiorze tej powieści. Ciągle się tu czegoś bałam i był to typowy strach macierzyński. Żałuję, że nie przeczytałam tego jako nastolatka, żeby spojrzeć na to wszystko z innej strony. Takiej bardziej świeżej, niewinnej, z mniejszą troską w sercu...
 Mamy tutaj do czynienia z przerażającą wizją świata bez dorosłych. Hmm, skąd my to znamy!?! Oczywiście - aż się prosi spojrzeć na pierwowzór, na "Władcę much" Williama Goldinga - klik, cyk, prawda? Osamotnione dzieciaki, mieszkańcy ETAPU (Ekstremalne Terytorium Alei Promieniotwórczych - tak sami nazwali teren pod kopułą) próbują stworzyć w nim coś na kształt społeczeństwa, czyli wyznaczyć osoby odpowiedzialne za: władzę, straż opiekę. Ale, ale, jakby dość było dziwnych zdarzeń, zaczynamy napotykać coraz więcej "ciekawostek". Pośrodku ETAPu znajduje się elektrownia atomowa, promieniowanie zaczyna doprowadzać do jeszcze innych następstw, czyli do mutacji. Zmiany zwierząt, jak i ludzi... Oj, to się dopiero zaczyna dziać;)
Stephen King, pisarz, niemalże guru i wyrocznia amerykańskiej literatury, którego opinia na temat danej książki jest niemalże TO BE OR NOT TO BE na zaistnienie na rynku dla danego autora i który nie ukrywajmy ma ogromny wpływ na marketing i sprzedaż danej powieści, o serii GONE napisał:
"Niezwykła, trzymająca w napięciu historia. Naprawdę kocham tę książkę"  
Powiem Wam, że gdyby napisał coś innego, to chyba bym go przestała lubić, więc... jest dobrze między nami Panie King ;) Żarty, żartami, ale przyznaję mu całkowita rację.
Zostałam porwana, wciągnięta, totalnie zachłysnęłam się słowami tej książki. To niebywała, niewyobrażalna, wręcz chora  historia o dziecięcym społeczeństwie. A bohaterowie są tak wspaniale wykreowani, że odbiorca czuje w środku siebie potrzebę, żeby się z większością z nich utożsamiać i przeżywać ich problemy, rozterki, ich wewnętrzną walkę i rozpacz. 

Groza i napięcie wypełniało mnie po brzegi - założę się, że znaleziono by więcej małych, niemowlęcych trupów, zamkniętych gdzieś w domu na klucz, ale wydaje mi się, że autor specjalnie nie planował poprowadzić tego okrutnego tematu do końca. Grant nie chciał może ukazać jak strasznie wyglądałaby prawdziwa rzeczywistość, gdyby takie coś miało miejsce, jak byłaby ona okrutna i bezlitosna. Adresatem serii są dorośli, ale także i przede wszystkim młodzież. Po co szokować i  niepotrzebnie wprowadzać brutalność w świat wyobraźni nastolatków i dzieci, pozbyć go niewinności, entuzjazmu i pozytywnego postrzegania świata. To na szczęście tylko wspaniała i bogata fikcja literacka, lecz nie pozbawiona walki, krwi i dosadnej brutalności.
Świat ETAPu jest wysoce intrygujący - jak zakazany owoc.
Te osoby, którym jeszcze nie było dane się z nim zapoznać (o ile jeszcze takie istnieją), zachęcam po jego sięgnięcie i zerwanie.

Jest to pierwsza z serii sześciu faz GONE.


Literatura (kraj): amerykańska
tłumaczenie: Jacek Drewnowski
tytuł oryginału: Gone
seria/cykl wydawniczy: Gone: Zniknęli tom 1
wydawnictwo: Jaguar
data wydania: 23 września 2009
ISBN: 9788360010969
liczba stron: 528
kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction
język: polski
typ: papier
data przeczytania: lipiec 2013r.
wyzwanie: Czytam polecane książki - polecana przez wiele osób.
 


65 komentarzy:

  1. Aaaa ja jaj! Podsyciłaś mój apetyt (zresztą obie dziś to robicie - Ty i Tuśka). :) Na szczęście na Gone już poluję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsyciłam Twój apetyt ja czy Twój ulubieniec King? hmm?;)

      Usuń
    2. ja też na nią poluję, ale nigdzie nie mogę dostać pierwszej części;((( a u mnie w bibliotekach nie ma...;(

      Usuń
    3. U mnie była w bibliotece i w antykwariacie. Może ewentualnie taniutko na allegro - gdybyś myślała nad kupnem:)

      Usuń
  2. Zastanawiam się, czy by po to nie sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba jednak wolałabym przeczytać Władcę much :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Władcę much" to obowiązkowo!!! Ale to jest całkiem co innego, nie znaczy jednak, że nieciekawego. Wspaniała jest ta seria!

      Usuń
  4. Ta seria przypomina mi trochę cykl ,,Jutro'', który bardzo lubię, dlatego może skusze się także i na GONE.

    OdpowiedzUsuń
  5. Poluję na książki z tej serii w bibliotece :D A po Twojej recenzji mam na nie ochotę jeszcze większą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ogromnie i udanego polowania życzę:)

      Usuń
  6. no i widzisz jesteś zachwycona tą książką, a innymi wybrzydzasz;P a tak poza tym to lubię jak ktoś się tak "jara" daną pozycją - to + fajna fabuła od razu zachęcają...tylko jak pisałam wyżej trudno ją zdobyć tzn. pierwszą część;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martunia, to przecież normalne haha wybrzydzam tym, co mi do końca nie pasuje. Przecież to, że marudzę na Norę (bo WIEM;) że do niej pijesz), nie znaczy że krytykuję Twój gust:) Każdy ma przecież swoich ulubieńców i coś co im nie podchodzi:) Szkoda, że trudno zdobyć, u mnie nie było z tym problemu, wszystkie 6 pożyczyłam na raz - fuksnęło mi się:)

      Usuń
    2. nie nie piłam do Nory;) a do Mgieł Avalonu;PPPPPP u mnie w ogóle mają mnie w nosie, a cegiełki kupuję przynajmniej 2-3 razy w roku, więc nie jest łatwo...poza tym ta odległość... a co do kupowania to ostatnio stwierdziłam, że będę kupować to co znam a czego nie mam, ewentualnie perełki, których jestem pewna, ale poszukam na allegro...ostatnio jak weszłam to był albo cały komplet albo było brak akurat pierwszej;P

      Usuń
    3. To koniecznie musisz przeczytać, nie zachęcam do kupna, bo jednak to kolejny wydatek, ale warto się zapoznać, uwierz mi:)

      Usuń
    4. Basieńko recenzja dodana do Wyzwania: Czytamy Polecane Książki
      Mk Czytuje i MK Gotuje;)

      Usuń
  7. Okładka mnie nie zachęca, ale Twoje słowa tak! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka jest taka sobie - najważniejsza jest treść, która jest po prostu świetna.

      Usuń
  8. Jeśli King tak powiedział to jest to dla mnie wystarczająca rekomendacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja Ci już awiolu nie wystarcza? hahaha:P

      Usuń
  9. Piszę to już któryś raz z kolei, ale powtórzę raz jeszcze. :)
    „GONE” - no właśnie, jedno słowo, a tyle wspomnień... 
    To śmieszne, ale pokochałam tę serię. Za jej brutalność, za nienawiść, którą obdarzyłam bohaterów i za to, że na koniec Fazy Szóstej się popłakałam. Niesamowita – to tak mało oddające uczucia słowo...
    I dziękuję, że w końcu doczekałam się Twojej recenzji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba domyślam się w którym momencie płakałaś, ale mogę tylko zgadywać... :)

      Usuń
  10. Czytałam ją... żeby nie skłamać, jakieś 3 lata temu, czyli mając lat 14 i muszę przyznać, ze ta książka średnio mi się podobała. Może byłam za młoda, może za mało obeznana, ale nie wspominam tego dobrze. Nie umiem powiedzieć, czemu dokładnie tak jest- pamiętam tylko główny motyw tej książki, ale nie umiem się przekonać do sięgnięcia po kolejną część, choć wiele osób mnie do tego zachęca. No cóż, każdy ma swoje zdanie i swoje wrażenia, oby twoje były z tą serią dobre ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam już całą serię kilka miesięcy temu i wszystkie mi się podobały:) Będę pisać o nich po kolei. Każdy lubi coś innego, więc może to po prostu nie Twoje klimaty i tyle:)

      Usuń
  11. Książkę już mam i w najbliższym czasie na pewno zacznę ja czytać. Podsyciłaś mój apetyt!

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że zgromadziłaś całą serię, przyjemnej lektury życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już przeczytałam wszystkie, gorzej z chęcią wklepania tego do bloggera:)

      Usuń
  13. Czy dzisiaj bedzie omawiany temat na dyskusyjnie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na DYSKUSYJACH tak, tak jak napisałam o 19:30. Post już jest, można komentować:)

      Usuń
  14. Całą serię na raz chciałabym przeczytać najlepiej!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się już udało, całą szóstkę pożyczyłam na raz z biblioteki, ale miałam szczęście!

      Usuń
  15. Większość serii GONE już za mną. Wciągająca, ciekawa i oryginalna:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną jest już cała i jest taka jak piszesz. Zgadzam się w 100% procentach:)

      Usuń
  16. Zupełnie nie wiem czemu, ale jakoś utarło mi się w głowie, że to przeciętna seria chociaż przecież jej nie czytałam. W każdym razie widzę, że warto by było sięgnąć i przekinać się na własne oczyska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mylny błąd Kasiu:) Ona jest świetna i niemal każdy się nią zachwyca!

      Usuń
  17. Przeczytałem wszystkie 6 części, bardzo mi się podobały i polecam serdecznie! Szkoda tylko, że to już koniec :C

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakoś nie mogę przełamać się do czytania serii, choć kusisz :) Może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  19. Brrr, przerażająca wizja. I zdecydowanie nie fantasy, tylko science-fiction. Nie cierpię science-fiction, bo się go straszliwie boję. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Tak jak sama mogłaś przeczytać z mojej recenzji-ja też ją uwielbiam. ♡

      Usuń
  21. Muszę wreszcie zabrać się za tą serię

    OdpowiedzUsuń
  22. Seria jak najbardziej mi zaimponowała i muszę się w końcu zabrać za ostatnią część :) Dodam jeszcze, że przy czytaniu kolejnych tomów, naprawdę miałam dreszcze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wcale się nie dziwię, ja je tez miałam:D

      Usuń
  23. Ojacie :D Nie spodziewałam się recenzji tej książki u Ciebie na blogu. Ale skoro Tobie książka się podobała, to znaczy, że warto sięgnąć po tę serię. Może się wreszcie przemogę i to zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto Miqo - polecam, świetna młodzieżowa seria! Spodoba Ci się!

      Usuń
  24. Zaczęłam czytać, ale przerwałam:( Chyba mój instynkt macierzyński jest tak mocny, że nie dałam rady. Może za jakiś czas wrócę, nie mówię nie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się:) Najgorsze, że póki co nic nie można z tym zrobić!

      Usuń
    2. Też tak czasami mam, ale czytając tą książkę strasznie mi się ona podobała. Przede wszystkim świetny pomysł i co najważniejsze napisane świetnym stylem. Autor pisze bardzo ciekawie, ale zdecydowanie nie banalnie.

      Usuń
    3. Okładka i cały ten szum wokół książki wiele osób odstrasza, a w sumie niepotrzebnie, bo jest wiele warta.

      Usuń
  25. Widzę, że się nawet podobało ;D Jestem w trakcie czytania i jestem nią zafascynowana :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Małymi kroczkami przekonuje się do tej serii, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Namawiam więc powolutku, niespiesznie;).

    OdpowiedzUsuń
  28. Jedna z moich najukochańszych serii!

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...