Orwell George "Brak tchu" (262).
"Brak tchu" to powieść Orwella, która przez wielu uważana jest podobno za jego najlepszą.
Czy rzeczywiście tak jest? Ja tak nie uważam. Ten autor zawsze będzie jednym z moich ulubionych, jednak "Brak tchu" nie do końca mnie zachwycił. Nie wiem - może to ja, ale nie wyczułam w niej tej świetności, którą dostrzegałam w "Roku 1984" lub "Folwarku Zwierzęcym". Nie zmienia to jednak faktu, że to bardzo interesująca, inteligentna powieść, która dotyka czasów wojny, dziecięcych sentymentów, tęsknoty za przeszłością, zmierzeniu się z gorzką rzeczywistością i wieloma innych nurtującymi człowieka tematami na temat życia.
Nie chcę zdradzać zbyt wiele treści. Powiem wam tylko, iż w niesamowity i bezpośredni sposób ukazano głównego bohatera. To gruby komiwojażer George Bowling, który wydaje się być tchórzliwy i nudny, ale z czasem nasze wyobrażenie o nim ulega modyfikacjom, zniekształceniom. Nagle okazuje się, że tak zwyczajny do bólu jegomość jednak jest w stanie nas mocno zadziwić.
Czy główny bohater, poza swoim imieniem, ma coś wspólnego z autorem? Spróbujcie sprawdzić to sami. Gorąco polecam wam tę lekturę. Jest świetna i trzyma orwellowską, mistrzowską wielkość i klasę, ale "Rok 1984", który do dziś uważam za najlepszą książkę, jaką kiedykolwiek przeczytałam, postawił innym utworom autora niebywale wysoką poprzeczkę. "Brak tchu" choć jest przy niej dość blisko, to jednak nie jest w stanie jej przeskoczyć.
Jednak będę powtarzać to wszem i wobec - Orwell to geniusz i mało kto może równać się z jego poziomem.
Literatura: angielska
wydawnictwo: Bellona
tłumaczenie: Bartłomiej Zborski
tytuł oryginału: Coming up for air
data wydania: 2004 (data przybliżona)
ISBN: 83-11-10052-7
liczba stron: 320
słowa kluczowe: literatura angielska, podróż
kategoria: literatura współczesna
język: polski
wyzwania: W 200 książek dookoła świata 2, Wyzwanie Biblioteczne 2015, Czytam polecane książki
Z chęcią przeczytam. Orwella kocham za "Rok 1984" - po wielu latach czytania to nadal jest moja ulubiona książka. Jednak żeby dobrze poznać autora, trzeba mieć ogląd na wszystkie jego dzieła :)
OdpowiedzUsuńO, wreszcie ktoś dla kogo "Rok 1984" jest najwspanialszy, tak jak i dla mnie. Ta jest zupełnie inna, ale myślę, że z pewnością godna poznania.
UsuńNa pewno, jak cały Orwell. Ten pisarz miał niesamowitą klasę. A za "Rok 1984" będę go wielbić do końca życia.
UsuńTo jest muzyka dla moich uszu.
UsuńJa czytałam tylko "Rok 1984" i nie wiem, czy chcę sięgać po inne książki Orwella. Nie to, że mi się nie podobało - za bardzo się obawiam, że się zwyczajnie zawiodę. I tyle.
OdpowiedzUsuńMyślę, że się nie zawiedziesz, bo książka jest napisana świetnym językiem, polecam.
UsuńO tej powieści nie słyszałam. A z czasów LO pamiętam, że byłam zafascynowana "Dżumą"...
OdpowiedzUsuńOk, ale co ma "Dżuma" do Orwell'a?
UsuńChętnie przeczytam, ale zacznę od ,,Rok 1894" - jedna z książek, które bardzo mnie interesują, ale jeszcze nie miałam okazji jej poznać ..
OdpowiedzUsuńTo koniecznie po nią sięgnij, bo to jest po prostu najlepsza książka.
UsuńJestem świeżo po "Roku 1984" i duże wrażenie na mnie zrobił ten tytuł. Chciałabym na pewno dalej poznawać Orwella, a skoro "Brak tchu" jest wart uwagi chętnie po niego sięgnę.
OdpowiedzUsuńZ pewnością nie równa się książce, którą niedawno przeczytałaś, ale wiele osób myśli podobno inaczej.
UsuńKsiążka "Rok 1984" to jedna z moich ulubionych książek ale myślę, że "Brak tchu" także warto przeczytać :)
OdpowiedzUsuńRok 1984 to również najlepsza wg mnie książka. Żadna inna tak mną nie wstrząsnęła. Z ciekawością zajrzę i do Braku tchu.
OdpowiedzUsuńW takim razie ta również Ci się spodoba.
Usuń