Zrobiłam przepiękną sałatkę.
Odsączyłam z zalewy kulkę mozarelli (125g - 310 kcal).
Pokroiłam ją w plastry i przełożyłam plastrami dużego pomidora ((323g - 58 kcal).
Oprószyłam garścią pokrojonej natki pietruszki, koperku i zwieńczyłam swoje dzieło kiełkami rzodkiewki.
Do pracy użyłam lunchboxu - kuferka Sistema Slimline Quaddie.
W jego dolną część włożyłam sałatkę (przed jedzeniem polałam łyżką oleju lnianego, 11g - 91 kcal). Niestety, ale woda z pomidora wylała się z dolnego pojemnika, byłam tym bardzo rozczarowana. Już będę wiedzieć, żeby nie wkładać w niego nic w stylu sałatkowym, czy półpłynnym, bo pojemnik tego nie utrzyma i zawartość wycieknie.
Z 3 kromek chleba razowego na zakwasie (146g - 315kcal) zrobiłam sobie kanapki z krojonym awokado (76g - 122kcal) i kiełbasą żywiecką (61g - 115kcal).
Dodałam też coś twardego na przegryzkę :) Seler naciowy (95g - 12kcal).
Czas wykonania: ok. 10 min,
Stopień trudności: łatwizna,
Kaloryczność całości: ok. 1030 kcal,
Węglowodany: 83 g,
Tłuszcze: 54g,
Białko: 49g,
Sód: 1266 mg,
Cukry: 14g.








Zdrowo się odżywiasz...
OdpowiedzUsuńPrzy okazji chciałam zapytać [bo się już jakiś czas zastanawiam] jak to się stało, że żyrafa zmieniła się w dżdżownicę?
Zapraszam do nowego wyzwania :)
Hehe :) wszystko się zmienia :) Dzięki, zerknę.
UsuńŚwietny posiłek do pracy :) Też lubię mozarellę i pomidory, tylko z oliwą z oliwek ;)
OdpowiedzUsuńJa dodałam oleju lnianego - było pyszne.
UsuńUwielbiam takie posiłki :) ja ostatnio oszalałam na punkcie fit batoników z kaszy jaglanej, są pyszne, robię często :))
OdpowiedzUsuń