czwartek, 12 maja 2016

Zdrowa Ja - posiłek do pracy, czyli smacznie, zdrowo i kolorowo :) Twarożek z rzodkiewką, kabanosem i zieleniną; pasta z makrelą, awokado... Sistema Lunch Cube 1,4 L

Mój pierwszy posiłek do pracy w pudełku kostka/ Sistema lunch cube.
W kuchni jestem straszną bałaganiarą, poza tym nie umiem robić profesjonalnych zdjęć, więc wybaczcie mi jakiekolwiek niedociągnięcia :)


W lewej, zamykanej komorze mamy miks twarogowy złożony z :
-chudego twarogu (189g),
-kefiru (100g),
-pokrojonej w kostki rzodkiewki (50g)
-posiekanej natki pietruszki (ok 16g),
-posiekanego koperku (20g),
-posiekanego szczypiorku (15g),
-1,5 kabanosa eksportowego - krakus (43g)
-szczypty soli himalajskiej różowej (tej najzdrowszej z Pakistanu),
-szczypta pieprzu.

Wszystko dodawałam, zgniatałam i mieszałam od razu w pudełku, bez żadnego przekładania, więc wygląda to tak, jak wygląda:)


W prawych dwóch komorach mamy dwie podwójne kanapki z pastą i zieloną papryką (97g).
Chleb razowy 100% żytni na zakwasie bez konserwantów (147g).
Składniki pasty (zrobiłam jej więcej i miałam na dwa dni dla siebie i męża):
-wędzona makrela (oczywiście obrana z ości i skóry),
-rozdrobnione/zgniecione awokado,
-pasta z ciecierzycy z ostrą papryką,
-jajka ugotowane na twardo i pokrojone w kostkę,
-posiekany szczypiorek,
-łyżka stołowa oleju lnianego (dzięki niemu pasta jest bardziej zwarta i wilgotna, a nie przesuszona i wiórowata),
-szczypka różowej soli,
-szczypta pieprzu.


Kostkę złożyłam i zamknęłam.
Zrobiłam test.
Troszkę nią potrząsnęłam, żeby sprawdzić, czy coś nie wyleci, czy pojemnik podoła zadaniu i szczelnie uchowa wszystkie produkty.





Twarożek mocno się trzymał, kanapki były w tym samym stanie, co na początku.
Test zaliczony :)



Pomimo iż, jest to mała kostka/lunchbox (pojemność 1,4 l), to i tak uważam ją za bardzo pojemną.
Dwie podwójne kanapki przekrojone na pół zmieściły mi się bez problemu do dwóch mniejszych przegródek.


W pracy byłam 11,5 godziny (6:00-17:30).

Posiłek rozplanowałam sobie na cztery etapy:
1) godzina mniej więcej 7:30,
2) 10:30,
3) 13:30
4) 16:30
Całość wynosiła 928 kcal.
Ciągle ważę składniki na elektronicznej wadze kuchennej i przeliczam kalorie, tłuszcze, cukry itd. Pomaga mi w tym świetna aplikacja na telefon My FitnessPall.
Ma opcję kodu kreskowego, po którym odnajduje większość produktów, wpisuję wagę i sam wylicza resztę.
Serdecznie polecam ją każdemu.
Przyszłam do domu i zjadłam ostatni ciepły posiłek ok godziny 19.
Nie bójmy się jeść po 18.
Najpóźniej jedzmy 3 godziny przed snem, bo właśnie tyle czasu potrzebuje organizm, żeby strawić posiłek.
Przy odchudzaniu jem mniej, zazwyczaj 1200-1500 kcal dziennie.
Piję ok. 2 litrów wody dziennie, więc nie czuję się głodna.
Pamiętam o tym, aby jeść co 3-4 godziny 4-5 posiłki dziennie. Przyzwyczajam mój metabolizm do systematyczności.
Zazwyczaj jem dużo sałatek i warzyw, dzisiaj wyszło tego mniej (więcej białek i węglowodanów), ale wieczorem nadrobiłam dwoma porcjami warzyw i ciepłą zupą.

Miałam pyszny dzień :)

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. A smakuje jeszcze lepiej niż wygląda :-)

      Usuń
  2. Super napisane :) Podoba mi się cała gramatura opisanych produktów. Brawo 👏 A pojemniczku są super. Gdzie można takie kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam na allegro, ale ta firma ma też stronę internetową zloteokazje24.pl, więc radzę szukać tam. Za zakup powyżej 150zł nie płaciłam na allegro za przesyłkę.

      Usuń
  3. 11,5 h w pracy - współczuję.

    Od dziś wraz z mężem też się odchudzamy. Trzeba zrzucić "zimowe oponki" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety aż tyle :-) W takim razie powodzenia.

      Usuń
    2. Powiem Ci, że jeśli się ma równoważny system pracy i leci się na normalnych dwunastkach to jest to nawet fajne, w każdym razie ma swoje plusy i minusy. :P Minusem jest na pewno konieczność lepszego rozplanowania posiłków, bo to jednak nie osiem godzin, które się tylko na kilku kanapkach przeleci. Plusem za to mniej dni pracujących i dużo czasu nawet w tygodniu. :D

      Usuń
    3. Niby tak, ale i tak wolałabym tradycyjne 8h od pon do pt :-) Przynajmniej weekendy miałabym wolne, a tak to mogę tylko pomarzyć.

      Usuń
    4. Przez ostatnie półtora roku pracowałem właśnie 12h z nockami, świątek piątek i niedziela - teraz pn - pt 8-16 - tęsknię za czasami dwunastek... :D

      Usuń
    5. Mnie dobija wstawanie o 5 rano, poza tym, praca w której teraz jestem, nie jest szczytem moich marzeń, bo czekam na inną. W wymarzonej godziny by mi tak nie przeszkadzały, tutaj to jednak coś innego ;)

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...