wtorek, 5 stycznia 2016

Moje plany czytelnicze na rok 2016. Dziecinnie..., Rosyjsko mi!

Mam coraz mniej czasu na publikowanie postów, ale i tak nie mogłam się powstrzymać i twardo planuję moje dalsze lektury na 2016 rok.


1. Oczywiście nie zabraknie u mnie książek z zakresu literatury dziecięcej.
Od wczoraj trwa moje nowe wyzwanie pt. Dziecinnie..., do którego serdecznie każdego zapraszam.
Należy zgłosić 1 post minimum co 6 miesięcy. Wyzwanie nie jest zbyt wymagające i obciążające, jest natomiast niezwykle przyjemne. Wpisy uczestników mogą dotyczyć literatury dla dzieci i młodzieży, gier, zabaw, zabawek, przepisów, scenariuszy zajęć, różnych pomysłów na spędzanie wolnego czasu i wszystkiego innego o czym nie pomyślałam, a co ma związek z dzieckiem i jego światem.

Już od wczoraj gromadzę i zapisuję pierwsze wasze linki do recenzji i jestem po prostu zachwycona: książki, gry planszowe, mata dla niemowląt. Wiele wspaniałości. Założę się, że swoją pomysłowością jeszcze nie raz mnie zaskoczycie.

Zachęcam do dopisywania się do powyższej zabawy. Jestem pewna, że wszyscy będziemy mieli z tego frajdę :)

---------------------------------------------------

2. Nie byłabym sobą, gdybym i w tym roku nie zagłębiła się w literaturę rosyjską. Przecież Rosyjsko mi! to jedno z moich ukochanych wyzwań.

Gorąco namawiam was do udziału w naszej "rosyjskiej" przygodzie.

------------------------------------------------

3. Obiecywałam sobie ostatnio, iż odpuszczę wszelkie inne inicjatywy, ale u monweg mam możliwość poczytać klasyków, więc myślę, że i takich pozycji nie zabraknie  u mnie na blogu. Bardzo cenię sobie taką literaturę.
wyzwanie monweg z blogu "Zwyczajnie i szaro?"

---------------------------------------------------

4. Monweg prowadzi także Wyzwanie biblioteczne do którego ponownie zapisałam się w tym roku.


Wybrałam wariant III i oto moja lista książek do przeczytania i zrecenzowania (wreszcie odkurzę półki i zabiorę się troszkę za ambitną literaturę):

1. Czechow Antoni: Opowiadania wybrane
2. Dostojewski Fiodor: Młodzik
3. Eco Umberto: Imię róży
4. Flaubert Gustaw: Pani Bovary
5. Heller Joseph: Paragraf 22
6. Maksym Gorki: Matka
7. Mann Tomasz: Czarodziejska Góra
8. Maupassant Guy de: Baryłeczka i inne opowiadania
9. Reymont Władysław Stanisław: Ziemia obiecana
10. Sienkiewicz Henryk: Quo Vadis
11. Swift Jonatan: Podróże Guliwera (a tak naprawdę "Podróże do wielu odległych narodów świata, w 4 częściach, opisane przez Lemuela Guliwera, najpierw lekarza okrętowego, później kapitana kilku statków".)
12. Tołstoj Lew: Wojna i pokój
13. Zola Emil: Germinal

Jak sami widzicie te 13 pozycji zazębia się na kilka wyzwań: Wyzwanie biblioteczne, Czytamy klasyków i Rosyjsko mi! Ależ ze mnie szczwana lisiczka ;)

------------------------------------------------

Nadal chciałabym przeczytać listę BBC TOP 100, trochę Lema, Pilipiuka, noblistów i oczywiście mojego ukochanego Dostojewskiego - więcej o wszystkim tutaj.

Pomimo, iż dość dawno temu zakończyłam wyzwanie z Anne Rice, to ostatnio przeczytałam sporo jej utworów. Ostatnie 7 książek czeka na mnie na półce - kiedy je skończę, to będę mogła się pochwalić, że przeczytałam jej wszystkie dzieła.

--------------------------------------------------

Uff... przerywam już swoje wywody. Obym przeczytała chociaż część z tego, co sobie zaplanowałam, a będę zadowolona.
Pozdrawiam.

13 komentarzy:

  1. Powodzenia w wyzwaniach Basiu:) A ja nie czytałam ani jednej książki Rice.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam do udziału w zabawie http://popoludniezksiazka.blogspot.com/2016/01/wygrywajka.html

    OdpowiedzUsuń
  3. O, ja też mam w bliskich planach "Młodzika"! A "Madame Bovary", "Czarodziejska góra" i "Germinal" to świetne książki, na pewno Ci się spodobają. To czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, już się cieszę i nie mogę doczekać tych lektur.

      Usuń
  4. Ha! Wyzwanie dotyczące literatury rosyjskiej jest bardzo ciekawe i zanotuję je sobie, chociaż na pewno nie będę go realizować w tym roku. Chcę się skupić na jednym - na wyczytaniu ksiażkowych zapasów, które mam w domu. Najpierw to, a później wyzwania tematyczne, inaczej będę miała na półkach same nieprzeczytane ksiażki.

    Pozdrawiam,
    Po Książkach Mam Kaca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To 1 książka co 6 miesięcy, ale nie namawiam na siłę :-) Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Życzę wytrwałości i osiągnięcia celów:)
    Pozdrawiam serdecznie!
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ambitne plany czytelnicze :) Ja nie planuję, co przeczytam, wyjdzie w praniu ;)

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...