"Małe kobietki" Alcott to niesamowita lektura.Typowo babska książka, mężczyźni raczej niechętnie przeczytaliby coś tak wyjątkowo kobiecego. Wiele tu czułości, bliskości, zrozumienia, infantylności i piękna. Można być ubogim i niezwykle szczęśliwym, bo najważniejsza jest rodzina i osoby, które cię otaczają. Jeżeli możesz liczyć na swoich bliskich, ma cię kto wesprzeć w ciężkich chwilach i zaopiekować się tobą, kiedy tego najbardziej potrzebujesz, to możesz uznać się za szczęśliwca.
Cztery dziewczęta pomimo, iż wychowują się w miejscu, gdzie nie panuje bogactwo, to jednak nie mogą narzekać na swój los. Ich rodzice zapewnili im dom pełen ciepła i miłości. Panny March różnią się od siebie diametralnie. Meg jest piękna i czuła, Beth nieśmiała, ale wyjątkowo dobra, Jo zwariowana, a Amy samolubna. Każda z nich inaczej podchodzi do codziennych spraw i obowiązków. Co może łączyć tak różnorodną kompanię? Szacunek do matki, ojca i zasad wpojonych im przez dorosłych. Tak wyjątkowe młode panny z pewnością wyniosą z rodzinnego domu wspaniały system wartości.
Ta słodka i ckliwa lektura jest ponadczasowa, bo uzmysławia nas, że cnota, dobro i przywiązanie działają cuda. Stabilizacja i bezpieczeństwo naszego duchowego wnętrza są najważniejsze. Widzimy, że pieniądze nie zawsze są potrzebne, żeby nam je zapewnić.
Literatura: amerykańska
tłumaczenie: Danuta Sadkowska
tytuł oryginału: The Little Women
data wydania: 1998 (data przybliżona)
ISBN 83-7162-432-8
liczba stron 239
słowa kluczowe: literatura piękna, klasyka literatury
kategoria: Literatura dziecięca
język: polski
wyzwania: BBC 100, W 200 książek dookoła świata 2, Czytam polecane książki
źródło zdjęcia

I właśnie takie ponadczasowe książki warto czytać. Mam ją w planach.
OdpowiedzUsuńMyślę, że się nią zachwycisz. Mi bardzo się ona spodobała.
UsuńNie wiem, czy to książka, która by mi się spodobała, ale czemu nie? Kiedyś przeczytam :)
OdpowiedzUsuńTo klasyka. Naprawdę warto ją poznać.
UsuńCzytałam niedawno i jestem książką zachwycona.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że myślimy podobnie.
UsuńZnam tylko film.
OdpowiedzUsuńJa film oglądałam wiele lat temu. Muszę go sobie odświeżyć.
UsuńTakie książki jak najbardziej warto dzisiaj czytać, by nie dać się zwariować temu co się nam narzuca.........może znajdę na nią kiedyś czas.....
OdpowiedzUsuńTo niewielka objętościowo lektura, którą czyta się jednym tchem. Polecam.
UsuńOglądałam jedynie film. Może kiedyś skuszę się na książkę ;)
OdpowiedzUsuńZachęcam, bo naprawdę warto.
UsuńAch, mam ją w planach :) Cieszę się, że to taka ciepła lektura i tyle w niej ponadczasowych wartości :)
OdpowiedzUsuńTak, wiele z niej można wynieść. Koniecznie kiedyś przeczytaj.
Usuń