![]() |
| źródło |
Zachwyciłam się ilustracjami, a pozytywne opinie innych czytelników oraz opis na stronie Wydawnictwa M jeszcze bardziej zachęciły mnie po sięgnięcie po tę książeczkę.
Mamy do czynienia z hipopotamem, który nie jest szary jak reszta swojej rodziny i przyjaciół. Różni się od nich diametralnie. Jest zebrohipopotamem - ma biało - czarne (bądź czarno - białe ;) ) paski.
Pierwsza myśl jaka mnie natknęła, kiedy zaczęłam czytać: ojej, toż to "Elmer" 2 - słoń w kratkę. Na szczęście była ona mylna.
Oczywiście, obie książeczki traktują o tolerancji, inności, odmienności, ale robią to w sposób zupełnie niejednakowy, co niezmiernie mnie cieszy.
Nie mogę przestać podziwiać ilustracji, które, tak jak i tekst, zostały stworzone przez Steve'a Barnes'a. Autor wraz z żoną i dwójką dzieci mieszka w Hongkongu. Barnes jest projektantem wnętrz, artystą i dopiero pisarzem. Był także autorem projektów wielu znaczących centrów handlowych w Azji i na Bliskim Wschodzie. To również twórca licznych murali w miejscach publicznych.*
Tekst jest genialny, pociągający, niezwykle zabawny i przepełniony smacznymi rymami.
"Ruszyli zatem hen, przez sawannę,Hipopotam i inni bohaterowi uczą dzieci wielu cennych zachowań i prawd.
czy słońce świeci, czy też deszcz pada,
to przyjaciele w każdą pogodę:
Hektorek, zebry i Marmolada".(1)
-Musimy pamiętać o tym, aby nie chować do nikogo urazy, nauczyć się przebaczać.
-Każdy potrzebuje mieć kogoś bliskiego kogo pokocha, z kim może się zaprzyjaźnić, kto spróbuje go zrozumieć, wysłuchać, być razem z nim, na kim można polegać.
-Niech młodzi ludzie nie patrzą tylko na wygląd, niech wiedzą, że wnętrze człowieka jest o wiele bardziej wartościowe.
-Pozory często mylą.
-Nigdy nie poddawajmy się większości, wierzmy w siebie, miejmy odwagę przełamywać normalność, wznośmy się ponad przeciętność.
-Bycie odmiennym powinno być interesujące, a nie powodem do wstydu.
-Szanujmy innych, tak jakbyśmy my chcieli być szanowani.
-I pamiętajmy o dobroci, ona zetrze każde zło, zawiść, niepewność i wrogość.
Historia Hektora poruszy serce każdego czytelnika. Bez różnicy czy masz 7 czy 107 lat.
Polecam z całego serca.
* Informacje o autorze zaczerpnęłam z tylnej okładki książki "Hektor".
(1) "Hektor" Steve Barnes, str. 16
Literatura: chińska (autor mieszka ze swoją rodziną w Hongkongu)
data wydania: 2014
ISBN: 9788380210042
liczba stron: 32
okładka: oprawa twarda
wymiary: 300 x 204 mm
okładka: oprawa twarda
wymiary: 300 x 204 mm
słowa kluczowe: hipopotam, przyjaźń
kategoria: Literatura dziecięca
język: polski
typ: papier
wyzwania:
wyzwania:


Czyli pouczająca książeczka z pięknymi ilustracjami, chętnie bym ją przeczytała :)
OdpowiedzUsuńZgadza się.
UsuńKsiążkę mam już na oku, więc to tylko kwestia czasu, jak trafi w moje ręce.
OdpowiedzUsuńSerdecznie ci ją polecam.
UsuńPiękna, podoba mi się nawet bardziej, niż Elmer.
OdpowiedzUsuńElmera uwielbiam, Hektora też. Każdy z nich jest inny.
UsuńKsiążeczkę z chęcią bym sprezentowała siostrzeńcowi Karola :)
OdpowiedzUsuńWięc nie ma na co czekać :)
UsuńŚwietna książka i ma cudne ilustracje :)
OdpowiedzUsuńWszystko się zgadza.
UsuńRzeczywiście, bardzo fajna bajka!
OdpowiedzUsuńCóż ja ci mogę na to odpowiedzieć.
UsuńRzeczywiście, fajna.
A to ciekawe!
OdpowiedzUsuńElmera sprezentowałam ostatnio chrześniaczce na urodzinki, a tu drugi taki ciekawy przypadek :-)))
Nie chcę ich porównywać, bo są inni, ale czuję, iż z lektury Hektora więcej wyniosłam.
UsuńMoja pierwsze skojarzenie także związane było z Elmerem;) Chętnie sięgnę po tę bajkę
OdpowiedzUsuńI prawidłowo :). Warto, polecam.
Usuń