piątek, 21 listopada 2014

"Hektor" Steve Barnes (194)

źródło

Zachwyciłam się ilustracjami, a pozytywne opinie innych czytelników oraz opis na stronie Wydawnictwa M jeszcze bardziej zachęciły mnie po sięgnięcie po tę książeczkę.

Mamy do czynienia z hipopotamem, który nie jest szary jak reszta swojej rodziny i przyjaciół. Różni się od nich diametralnie. Jest zebrohipopotamem - ma biało - czarne (bądź czarno - białe ;) ) paski.
Pierwsza myśl jaka mnie natknęła, kiedy zaczęłam czytać: ojej, toż to "Elmer" 2 - słoń w kratkę. Na szczęście była ona mylna.
Oczywiście, obie książeczki traktują o tolerancji, inności, odmienności, ale robią to w sposób zupełnie niejednakowy, co niezmiernie mnie cieszy.

Nie mogę przestać podziwiać ilustracji, które, tak jak i tekst, zostały stworzone przez Steve'a Barnes'a. Autor wraz z żoną i dwójką dzieci mieszka w Hongkongu. Barnes jest projektantem wnętrz, artystą i dopiero pisarzem. Był także autorem projektów wielu znaczących centrów handlowych w Azji i na Bliskim Wschodzie. To również twórca licznych murali w miejscach publicznych.*


Tekst jest genialny, pociągający, niezwykle zabawny i przepełniony smacznymi rymami.

"Ruszyli zatem hen, przez sawannę,
czy słońce świeci, czy też deszcz pada,
to przyjaciele w każdą pogodę:
Hektorek, zebry i Marmolada".(1)
Hipopotam i inni bohaterowi uczą dzieci wielu cennych zachowań i prawd. 
-Musimy pamiętać o tym, aby nie chować do nikogo urazy, nauczyć się przebaczać. 
-Każdy potrzebuje mieć kogoś bliskiego kogo pokocha, z kim może się zaprzyjaźnić, kto spróbuje go zrozumieć, wysłuchać, być razem z nim, na kim można polegać.
-Niech młodzi ludzie nie patrzą tylko na wygląd, niech wiedzą, że wnętrze człowieka jest o wiele bardziej wartościowe. 
-Pozory często mylą. 
-Nigdy nie poddawajmy się większości, wierzmy w siebie, miejmy odwagę przełamywać normalność, wznośmy się ponad przeciętność. 
-Bycie odmiennym powinno być interesujące, a nie powodem do wstydu. 
-Szanujmy innych, tak jakbyśmy my chcieli być szanowani. 
-I pamiętajmy o dobroci, ona zetrze każde zło, zawiść, niepewność i wrogość.

Historia Hektora poruszy serce każdego czytelnika. Bez różnicy czy masz 7 czy 107 lat.

Polecam z całego serca.

* Informacje o autorze zaczerpnęłam z tylnej okładki książki "Hektor".

(1) "Hektor" Steve Barnes, str. 16

Literatura: chińska (autor mieszka ze swoją rodziną w Hongkongu)
wydawnictwo: Wydawnictwo M
oryginalny tytuł: Hector
tłumaczenie: Julita Skotarska
data wydania: 2014
ISBN: 9788380210042
liczba stron: 32
okładka: oprawa twarda
wymiary: 300 x 204 mm
słowa kluczowe: hipopotam, przyjaźń
kategoria: Literatura dziecięca
język: polski

16 komentarzy:

  1. Czyli pouczająca książeczka z pięknymi ilustracjami, chętnie bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę mam już na oku, więc to tylko kwestia czasu, jak trafi w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna, podoba mi się nawet bardziej, niż Elmer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elmera uwielbiam, Hektora też. Każdy z nich jest inny.

      Usuń
  4. Książeczkę z chęcią bym sprezentowała siostrzeńcowi Karola :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna książka i ma cudne ilustracje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście, bardzo fajna bajka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż ja ci mogę na to odpowiedzieć.
      Rzeczywiście, fajna.

      Usuń
  7. A to ciekawe!
    Elmera sprezentowałam ostatnio chrześniaczce na urodzinki, a tu drugi taki ciekawy przypadek :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę ich porównywać, bo są inni, ale czuję, iż z lektury Hektora więcej wyniosłam.

      Usuń
  8. Moja pierwsze skojarzenie także związane było z Elmerem;) Chętnie sięgnę po tę bajkę

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...