"Pozytywka" Agnieszki Lis to dość nietuzinkowa historia.
Główna bohaterka, Monika, pochodzi z małej miejscowości i właśnie wychodzi za mąż za bogatego Roberta. Po ślubie kobieta wprowadza się do niego i jego rodziców.
Do tej pory była nieśmiałą, zahukaną dziewczyną, ale teraz zaczyna uczyć się życia. Los zsyła na nią wiele gorzkich i przykrych chwil, jednak pomimo wszelkich przeciwności losu, Monice udaje się stanąć na nogi, skończyć studia oraz zrobić oszałamiającą karierę... w kraju i za granicą. Ale praca to nie wszystko... Czy odnajdzie spokój, szczęście i swoje własne JA? Przekonajcie się sami.
To lektura o życiu i o ciągłych w nim zmianach, o rodzinie, samotności w tłumie oraz o sile, jaką każdy w nas musi w sobie znaleźć, żeby godnie trwać w codzienności.
Akcja powieści toczy się m.in. w moim rejonie: w Koszalinie, Sarbinowie i Mielnie. Była to więc dla mnie lektura niemalże obowiązkowa
.
Pamiętajcie, że nie jest to kolejna słodka opowieść o miłości - niech nie zmyli was jej okładka.
Literatura: polska
data wydania:13 stycznia 2016
ISBN 9788379763672
liczba stron: 258
kategoria: Literatura obyczajowa
język: polski

Jestem ciekawa losów Moniki. Poszukam i poczytam :)
OdpowiedzUsuńA ja właśnie myślałam, że jest to słodka powieść dla kobiet, czyli coś, co mnie nie zainteresuje, od czego uciekam. Skoro mówisz, że nie, zapamiętam tytuł. :)
OdpowiedzUsuńCzytanie o własnym regionie musiało być przyjemne.
Dobrze mi się ją czytało, ale nie była to oczywiście jedna z moich najlepszych powieści. Nie jestem pewna czy to twoje klimaty, ale w sumie jak nie przeczytasz, to się nie dowiesz, prawda?
UsuńCiekawa książka,muszę ją przeczytać :)
OdpowiedzUsuńZupełnie nie w moim stylu, ale w ramach poszerzania horyzontów chętnie sięgnę ;)
OdpowiedzUsuńNiedawno zmieniłam adres bloga z littledecoy7.blogspot.com na znalezionewsrodwielu.blogspot.com . Jeśli widnieję na twojej liście odwiedzanych blogów, bardzo proszę o zamianę.
Pozdrawiam!
O proszę, a okładka wprowadza w błąd :) Zatem chętnie sięgnę po tę książkę :)
OdpowiedzUsuń