piątek, 6 listopada 2015

Czechow Antoni "Wiśniowy sad" i "Oświadczyny".

Okładka książki Wiśniowy sad
Czechow to jeden z moich ulubieńców. Na niczym nie jestem w stanie się tak intensywnie uśmiać, jak właśnie na jego dziełach.
Seria Arcydzieła Literatury Rosyjskiej jest pięknie wydana, czcionka jest w odpowiednim rozmiarze, format książki bardzo mi odpowiada. Biorąc tę publikację do ręki byłam pewna, iż sięgam tylko po "Wiśniowy sad"- komedię z czterech aktach. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, iż tuż po niej, pod koniec książki odnalazłam "Oświadczyny" - żart sceniczny w jednym akcie, a po nich "Informacje i uwagi dla grających", czyli wytyczne jak powinni wyglądać i zachowywać się aktorzy grający w "Oświadczynach" (Czubukow, Natalia, Łomow) w teatrze i jakich rekwizytów powinni używać. Zdziwiłam się, bo nie wspomniano o tym scenicznym żarcie ani na okładce, ani na stronie tytułowej, a przecież dodatkowa zawartość może czytelnika tylko zachęcić jeszcze bardziej do książki, nigdy nie rozczarować.   

"Wiśniowy sad" porusza wiele tematów: koniec pańszczyzny chłopów, ich bogacenie się dzięki pracy, złe rozporządzanie majątkiem przez panów, nieporadność życiowa i niezwykłe lenistwo obywateli ziemskich (zarówno pani Luby Raniewskiej, jak i jej brata - Leonida Gajewa), które doprowadza do zaprzepaszczenia wszystkiego. Co tu dużo mówić - ich duma i głupota są wprost porażające.

Oczywiście doświadczymy w tej komedii wiele akcentów humorystycznych, które rozładowują niektóre wyjątkowo nieprzyjemne sytuacje. Najbardziej mi żal tego pięknego, tytułowego, wiśniowego sadu, który poszedł na zatracenie. Zostaje on tutaj porównany do Rosji...  
Odnajdziemy w tej lekturze wiele kluczowych momentów, dzięki którym można podumać nad rosyjskimi klasami społecznymi. Każdy bohater jest inny, wyjątkowy i można przy nim zastanowić się nad poszczególnymi sprawami (egoizm, próżność, starość...). 
"Oświadczyny" rozwaliły mnie na łopatki. Dosłownie. Niemal płakałam ze śmiechu. Uwielbiam "chłopskie" i bezpośrednie poczucie humoru Czechowa. 
Iwan Wasyljicz Łomow, ziemski obywatel, postanawia w wieku trzydziestu pięciu lat się ustatkować. Jego wybór pada na Natalię, córkę sąsiada Stefana Stefanicza Czubukowowa. Kiedy wreszcie potencjalny narzeczony wyduka drogiemu sąsiadowi, dlaczego zawitał do jego salonu, ten, przeszczęśliwy popędzi po swoją córkę, aby się oboje rozmówili na osobności. 
Łomow zaczyna swoje zaloty w tak niezdarny sposób, że to aż woła o pomstę do nieba. Para zaczyna się strasznie kłócić o kawałek ziemi - "Wole Łączki". Każde z nich uważa, ze należą one do ich majątku. Następnie w tym zacietrzewieniu zaczynają się obrażać i wyzywać, a słabego serca i zdrowia Łomow niemalże dostaje zawału. Wkracza Czubukow, który popiera swoją córkę, więc Łomow wychodzi niezwykle obrażony. Kiedy panna dowiaduje się, iż ich gość chciał jej się oświadczyć, nakazuje tacie, aby go zmusił do powrotu. Po jego kolejnym pojawieniu się znowu dochodzi do zabawnych kłótni - tym razem obiektami sporu są ich myśliwskie psy. 
Czy uda się pożenić skłóconą parę? Czy zażegnają spory i waśnie? Czy wątłego zdrowia Łomow przeżyje te niesnaski? Czy ojciec, Czubukow, da kolejne błogosławieństwo temu związkowi? Co z tego wszystkiego wyniknie? Przekonajcie się sami - mogę wam tylko oznajmić, iż naprawdę warto zapoznać się z tą genialną publikacją. Przednia zabawa gwarantowana.


Literatura: rosyjska
data wydania: 2015
ISBN: 9788328204102
liczba stron: 168
kategoria: klasyka
język: polski
wyzwanie:
Rosyjsko mi!,
Czytamy klasyków źródło zdjęcia

20 komentarzy:

  1. Kto się czubi ten się lubi - mówi stare porzekadło. Czechow ciągle aktualny, przywary jego bohaterów są też naszymi wadami, słabościami, humoreskami. Z chęcią sięgnę po Czechowa. Znam jego opowiadania, a dramaty wydają się jeszcze bardziej dosadne - pora to sprawdzić :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Wiśniowy sad" to taka komedia z elementami dramatu. Polecam serdecznie. Opowiadania Czechowa to istne majstersztyki, prawda?

      Usuń
  2. "Wiśniowy sad" mam ale jeszcze nie czytałam tej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie poczujesz się rozczarowana. To wspaniałe utwory.

      Usuń
  3. Czechowa oczywiście znam, ale tych książek nie czytałam - chyba warto nadrobić zaległości! Szczególnie, że kiedy czyta się takie lektury z przyjemności, a nie obowiązku, to od razu podobają się bardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosyjskich autorów zawsze czytam z czystą przyjemnością. Nigdy nie z obowiązku. Nawet lektury w szkole, to była dla mnie zawsze przyjemność.

      Usuń
  4. Szkoda, że mnie nie stać na prenumeratę... Też bardzo lubię literaturę rosyjską. Format czcionki Ci odpowiada, ale jaki konkretnie jest? Duży dość? Ostatnio bardzo mi się pogorszył wzrok i mam problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, duży nie jest, taki pomiędzy. Gdyby to był maczek, to pewnie byłabym strasznie rozczarowana, ale jest w porządku. Ja nie zamawiałam prenumeraty. Kupiłam tylko pierwszą, najtańszą część.

      Usuń
  5. Uwielbiam poczucie humoru Czechowa. Bardzo mi się podobały "Oświadczyny", widziałam je także dwukrotnie na scenie - w dwóch różnych teatrach :) Polecam także "Niedźwiedzia", też jednoaktówka - równie zabawna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie. Z pewnością kiedyś chętnie po nią sięgnę.

      Usuń
  6. Klasyka, pora i mi po nią sięgnąć, kiedyś w Liceum czytaliśmy fragmenty w oryginale, pozdrawiam Basiu :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż wstyd się przyznać, ale nie czytałam nic Czechowa... planuję to jednak oczywiście zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie pozostaje nic innego jak cię gorąco zachęcić do jego utworów.

      Usuń
  8. Czytałam kiedyś opowiadania Czechowa - Śmierć urzędnika i jeszcze kilka innych. Lektura była arcyciekawa i pełna humoru. Tak zachęcająco napisałaś o tej książce, że muszę po nią sięgnąć. Szczególnie mnie ciekawi utwór o oświadczynach z komplikacjami. Ciekawe, czy Iwan i Natalia w końcu się ze sobą zeszli :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha nic nie powiem, ale ubaw miałam "po pachy". Myślę, że uśmiejesz się na niej przednio. Z pewnością ci się ona spodoba. Polecam z całego serca.

      Usuń
  9. No, proszę, Czechow i to dwa utwory. Chcesz być liderką wyzwania? Postaraj się jeszcze o dwie książki, a jakaś powieść z mojej biblioteczki trafi do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć :) Postaram się, bo mnie kusisz :)

      Usuń
  10. Czytałam tylko ,,Wiśniowy sad", który bardzo mi się podobał. Też lubię twórczość Czechowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak można nie lubić Czechowa. Super, że tobie też ta lektura przypadła do gustu.

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...