poniedziałek, 16 listopada 2015

Musierowicz Małgorzata "Kredki"

Ta książeczka to jakby powrót do mojego dzieciństwa.
Tak mniej więcej kojarzę moje początki edukacji w podstawówce: granatowe fartuszki szkolne, worki na kapcie, warkoczyki/kitki z kokardkami, wszyscy z tymi samymi zeszytami i kredkami... 
Sześcioletnia Paulinka chodzi do szkoły podstawowej do zerówki. Dziewczynka pochodzi z dość dobrze sytuowanego domu. Na urodziny dostaje nowe buciki, temperówkę na korbkę i całkiem wypasione dwadzieścia cztery kolorowe, woskowe kredki! 
Nasza bohaterka uważa, że:
-jest najładniejsza z całej zerówki,
-ma najładniejsze imię,
-ma najdłuższy warkoczyk,
-jest najlepszą uczennicą w klasie,
-ma czyściuteńki zeszyt,
-pięknie rysuje. 
Dziewczynka sądzi, że jest idealna - słuchamy jej przemyśleń i jest nam po prostu... przykro.  
Paulinka nie lubi "brzydkiego" Jarka z klasy, który "nic nie umie i jest najgorszy. Ma stare buty i zniszczone spodnie. I taki jest ciągle wystraszony i blady, i chudy, i nie ma nawet worka na kapcie, tylko torebkę foliową. Ani kredek nie ma, ani zeszytu. Mówi, że zgubił. Ma jeszcze brudne ręce i nie lubi się uczyć. Jak się uczymy, to on patrzy w okno." 
Jednak to właśnie ten "brzydki" Jarek staje w obronie naszej bohaterki. To on kłóci się i przepycha z Sebastianem, gdy ten dokucza Paulince i zabiera jej kredki. Niestety dziewczynka nawet po tym wszystkim nie chce pożyczyć kredek swojemu wybawcy, nawet jednej jedynej ze swoich wspaniałych dwudziestu czterech sztuk.  
"Kredki" są wzruszającą historią. Moja córka dostrzegła, iż postępowanie bohaterki nie jest prawidłowe. Żal jej było chłopca. Książka kończy się pytaniem uczennicy: o co obraził się na nią Jarek? Dzieci mają pole do wypowiedzi i dyskusji. To bardzo pouczająca książeczka, która ukazuje zachowania młodych ludzi. Można dostrzec, iż samolubność i przemądrzałość nie są pożądane. Wskazana jest uczynność, pomoc i przyjaźń. Przez swoje postępowanie Paulinka nie zyskuje kolegów, chociaż ona sama nie zdaje sobie z tego sprawy, bo poza sobą rzadko kogo dostrzega.  
Ta lektura daje dzieciom wiele do myślenia. Bardzo ciekawa publikacja, która już należy do klasyki literatury dziecięcej. Pamiętam, że czytałam ją razem z mamą. A ja "przedstawiam" ją dalszemu pokoleniu, czyli mojej córce. To prosta, ale urokliwa, bezpośrednia i przepełniona dziecięcą szczerością książeczka. Właśnie za tę prostolinijność i infantylność, którą Musierowicz wszczepia w swoje utwory w tak bezpretensjonalny sposób, uwielbiam tę autorkę jeszcze bardziej. Polecam wam "Kredki" z całego serca. 
Gdyby ktoś chciał przeczytać sobie książeczkę, to zapraszam na tę stronę.

Literatura: polska
literatura: dziecięca
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
ISBN 83-10-09046-3
rok wydania: 1986
wyzwania:
Odnajdź w sobie dziecko 3 - Książka, której bohaterką jest dziewczynka w wieku szkolnym.


16 komentarzy:

  1. Cudowne są takie książeczki :D
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, Paulinka z pewnością nie wzbudziłaby mojej sympatii - przynajmniej na początku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, Paulinka nie wzbudza chyba niczyjej sympatii.

      Usuń
  3. Fajnie zabrzmiała - urocze są takie życiowe opowiadania :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam to opowiadanie. Fantastyczna, prosta historia z mądrym i zrozumiałym dla dzieci przesłaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko, ta książka została wydana wtedy, kiedy ja się urodziłam. Nieźle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja już ją wtedy niemal sama czytałam.

      Usuń
  6. Nie znałam tej książeczki dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki linkowi do książki możesz ją sobie przeczytać.

      Usuń
  7. Wspomnienia z początków podstawówki mamy takie same. Mam do nich duże sentyment. Nawet fartuszki i te same różowe trampki dla chłopców i dziewczynek wspominam bardzo ciepło.

    Co do książeczki to kompletnie nie pamiętałam tego, że jej treść jest taka pouczająca i dająca do myślenia nad własnym zachowaniem - młodym czytelnikom. Mamy ją w szkole, więc ją sobie odświeżę "na żywo".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podałam do niej link, więc nie musisz jej szukać.

      Usuń
  8. Nie znałam wcześniej tej książeczki. Cieszę się, że jest z morałem i daje dzieciom do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę świetna. Myślę, że bardzo Ci się spodoba.

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...