środa, 6 września 2017

Podsumowanie sierpnia 2017r. Najlepsza książka - "Małe życie".

W poprzednim miesiącu przeczytałam 21 książek:
-  10 książek - literatura piękna dla dorosłych,
- 0 książek - literatura piękna dla nastolatków,
- 10 książek - literatura piękna dla dzieci,
- 1 książka - literatura popularnonaukowa dla dorosłych,
- 0 książek - literatura popularnonaukowa dla dzieci i młodzieży.

tytuły książek z pogrubionym drukiem - uznaję te pozycje za godne uwagi.

1. Michał i złoty puchar - Autor: Agnieszka Stelmaszyk,

2. Krzyś i gang pelargonii - Autor: Agnieszka Stelmaszyk,

3. Koniec z wygłupami - Autor: Agnieszka Stelmaszyk,

4.  Fiord i zaginiony naszyjnik - Autor: Agnieszka Stelmaszyk,

5.  Gdzie jest Kunegunda? - Autor: Agnieszka Stelmaszyk,

6. Bajkoterapia, czyli bajki pomagajki dla małych i dużych - Autorzy: Cezary Harasimowicz, Dorota Suwalska i inni... 

7. Jeden dzień Iwana Denisowicza - Autor: Aleksander Sołżenicyn,

8. Miliard lat przed końcem świata - Autorzy: Arkadij Strugacki, Borys Strugacki

9. Wielka masakra kotów i inne epizody francuskiej historii kultury - Autor: Robert Darnton. 
Niesamowite ciekawostki. Najlepszy był dla mnie pierwszy rozdział, w których dowiedziałam się genialnych historii o tym jak brzmiały kiedyś najsłynniejsze bajki (a potrafiły różnić się od dzisiejszych naprawdę diametralnie). Zadziwiła mnie ich krwawość i gwałtowność. Serdecznie polecam wam tę lekturę.

10. Bibliotekarz - Autor: Michaił Jelizarow. Postanowiłam znowu przeczytać jedną z moich ulubionych książek. Ponownie nie zawiodłam się. Nie było z mojej strony ochów i achów, jak podczas pierwszego czytania, ale mogłam się bardziej szczegółowo wczytać w świat ksiąg. Niebywała historia, autor ma niesamowitą wyobraźnię.  

11-12. Bajki Terapeutyczne i Bajki Terapeutyczne. Część 2 - Autor: Maria Molicka.
Bardzo interesujące i pouczające teksty trafiające do małych odbiorców i ich dziecięcej wrażliwości.

13. Kometa nad Doliną Muminków - Autor: Tove Jansson. 
Kocham utwory Tove. Są tak wyjątkowe, że za każdym razem odkrywam w nich coś nowego. To wspaniałe momenty warte upamiętnienia.

14-16. Z pokorą i uniżeniem; Kosmetyka wroga; Dziennik Jaskółki - Autor: Amélie Nothomb. Nothomb ma specyficzne pióro, którym ja nie jestem w stanie się nie zachwycać. Uwielbiam życiowe rozterki i wewnętrzne rozważania jej bohaterów. Są bardzo... osobliwe. 

17. Syn wdowy. Białoruska bajka ludowa - Autor: Aleksiej Jakimowicz. 
Jak ja lubię takie bajki... Ilustracje są wyjątkowe i bardzo wprowadzają nas w klimat bajki. Typowe trzykrotne powtórzenia - jak to tylko w starych bajkach bywa. Paskudne smoki, złe czarownice, dzielni bohaterowie, przyjaźń i miłość. Znajdziemy tu wszystko. 😀

18.  Gdzie jest Mia? Autor: Alexandra Burt.
Bardzo spodobała mi się ta powieść. Niesamowite, że jest to debiut Burt. Głębokie, psychologiczne wtargnięcie w umysł matki będącej w depresji poporodowej. Bardzo trudny temat - przeliczenie się psychiczne i fizyczne z byciem rodzicem, brak pomocy ze strony innych. Wiele niebywałych aspektów psychologicznych i zachowań matki, która w szoku nie jest w stanie zaufać samej sobie i swojemu osądowi. To rzeczywiście powieść grozy, która cały czas trzymała mnie w napięciu, interesująco rozpisana akcja. Okładka nie kłamała. Mogę ją polecić z czystym sumieniem każdemu miłośnikowi thrillerów.

19. Odezwij się - Autor: Magdalena Zimniak.
Brr... Co za psychopata. Przeraziło mnie jego postępowanie i myślenie.

20.  Opowieść podręcznej - Autor: Margaret Atwood
Byłam trochę rozczarowana. Spodziewałam się tak wspaniałej książki jak "Roku 1984" Orwell'a. "Opowieść podręcznej" to bardzo ciekawy i przejmujący obraz antyutopii stworzony przez Margaret Atwood, jednak zabrakło mi w nim dawki... wspaniałości. Nie jestem w stanie uznać tej powieści za genialną. Język obrazujący niektóre sytuacje bywał dla mnie miejscami toporny. Nie mogłam do końca wczuć się w sytuację bohaterki, żyć jej życiem, za mało w tym było dla mnie duszy. Z pewnością warto jednak przeczytać tę książkę.

21. Małe życie - Autor: Hanya Yanagihara



Za najlepszą książkę z powyższej listy uznaję:

Małe życie - Autor: Hanya Yanagihara


Wspaniała książka. Byłam zachwycona. Serdecznie polecam wam tę lekturę. Jeżeli przebrniecie przez męczący początek (ok 200 stron), to później zachwycicie się nią bezgranicznie tak ja ja. "Małe życie" ukazuje nienawiść i miłość, tolerancję i jej brak, pewność siebie, ludzką wrażliwość, strach, emocjonalne rozedrganie i zmęczenie oraz wszelkie inne uczucia. Ot, pokazuje człowieka, jego wielkość w chwilach sukcesu, jak i całkowite zdeptane jego wiary w świat i ludzi. To walka o samego siebie, tysiące wygranych i wiele porażek.


Sierpień był dla mnie przepełniony książkami. Byłam w domu na zwolnieniu lekarskim, więc mogłam czytać i czytać. Część z książek zwięźle wam opisałam. Mam nadzieję, że czytaliście niektóre z nich i podobały wam się równie mocno, jak i mnie. W tym miesiącu nie trafiłam na słabsze książki, co bardzo mnie cieszy. Chociaż ostatnio, jeżeli książka mi nie podchodzi, to po prostu się z nią nie męczę i oddaję z powrotem do mojej biblioteki. Nie czuję się z tego powodu winna. Uważam, że życie jest za krótkie, żeby tracić czas na coś, co mnie wydaje się mało wartościowe.

Pozdrawiam cieplutko. :)

2 komentarze:

  1. Też nie czuję się winna, jeśli nie kończę jakiejś książki. Przecież inni, lepsi pisarze czekają na moją uwagę. Marnując czas na słabych, robię krzywdę tym lepszym :)

    Zainteresowałaś mnie książką "Gdzie jest Mia". Dobrze, że autorzy coraz częściej podejmują temat depresji poporodowej. "Z pokorą i uniżeniem" czytałam i jest to najlepsza ze znanych mi książek Nothomb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam Nothomb. Kiedyś ci o tym nawet mówiłam. "Gdzie jest Mia?" jest książką psychologiczną, kryminałem, thrillerem - to taka mieszanka, ale całkiem "zjadliwa". Polecam.

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...