wtorek, 15 grudnia 2015

Rice Anne - Książę Lestat.


Uwielbiam niezrównane pióro amerykańskiej pisarki Anne Rice.
Z pewnością o tym wiecie, bo swojego czasu prowadziłam z nią swoje autorskie, czytelnicze wyzwanie.
Na moich półkach znajdują się jej wszystkie książki. Jak dotąd udało mi się z nich przeczytać:
- całe "Kroniki Wampirów", które składają się z jedenastu części (wliczam nowego "Księcia Lestata"),
- "Nowe Kroniki Wampirów" - dwie części, 
- "Opowieści o czarownicach z rodu Mayfair" - pięć części,
- Trylogię o Śpiącej Królewnie,
- "Mumię".

"Książę Lestat" to podsumowanie "Kronik Wampirów". Autorka stęskniła się za grupką nieśmiertelnych i po kilkunastu latach napisała jedenastą część o ich dalszych losach. Początek mnie rozczarował. Wydawało mi się, że są tu same powtórki z wcześniejszych książek. Spodziewałam się, że pisarka "na siłę" tworzy kluchę, której nie dane mi będzie przełknąć. Na szczęście im dalej w las, tym więcej grzybów. Rice ponownie potrafi nas zaskoczyć, i to nie raz. Ze zlepków opowieści przedstawionych w wielu rozdziałach przez kilka osób, wyłania się ciekawy i wyjątkowy obraz wampirów w dzisiejszych czasach, dobie internetu, czasach iphonów, zaawansowanych badań medycznych i operacji. Po raz pierwszy nieśmiertelni "wchodzą" odpowiednio w nowe czasy -  tworzą wampira z naukowca i lekarza, pragną odkryć pod względem biologicznym czym różnią się od ludzi, zinterpretować medycznymi badaniami swoją krew. 

Niemalże wszyscy nasi bohaterowie zaczynają słyszeć w swoich głowach głos. To właśnie on każe im palić i zabijać młode osobniki ich gatunku. Odbiorca z pewnością będzie miał wiele pytań. Kim jest ten głos? Czego pragnie? Czy wszystkim naszym bohaterom grozi unicestwienie?

Mam wrażenie, że Rice wraz z upływem czasu pragnie dla swoich "dzieci" ustatkowania się, tego aby czuły się bezpieczne, nigdy nie samotne, żeby przemijający czas mijał im komfortowo. Chce, aby ich wzmacniał, a nie niszczył. Brzmi to bardzo sielankowo i zbyt słodko... Jednak przez te wszystkie wieki nasi bohaterowie ukrywali się, groziło im niebezpieczeństwo, nigdy nie mogli być pewni, tego, co się wydarzy. Nie zawsze było im dane żyć w poczuciu, że panują nad swoim losem i istnieniem.

Wampiry nigdy nie miały żadnych zasad i wzorców, uczyły się życia w swoich nowych ciałach jakby na oślep, po omacku, intuicyjnie.  Lestat, wampir buntownik, odegra w tej książce wyjątkową rolę. Autorka zmierzy go z jego przeznaczeniem. Wreszcie dopełni się los. "Kroniki Wampirów" zostaną spięte klamrą, zakończone.

W tej części (jak i w poprzednich) zaczynamy rozumieć ich istnienie i nie do końca je potępiać. Oni nie są typowymi mordercami, nie mordują z zimną krwią (mogą pić po łyczku nie zabijając; mogą zabić, ale przeważnie wybierają na swoje ofiary niegodziwych morderców). Tak potoczył się ich los, niektórzy zostali stworzeni wbrew swojej woli, a chcą dalej istnieć... Czytelnik zaczyna się zastanawiać nad tym jaka byłaby jego reakcja, gdyby dołączył do ich grona.

Pisarka tworzy swój literacki świat w bardzo unikalny sposób. Czujemy się częścią tego plemienia, podziwiamy ich, pragniemy trwać przez wieki i nazywać się "Dziećmi Milleniów". Choć przez chwilę, aby obejrzeć wszystko wyraźniej, aby usłyszeć wszystkie dźwięki dosadniej, aby odkryć myśli innych, aby docenić miłość, bliskość, człowieczeństwo, aby nie czuć się kruchym, aby nie bać się śmierci...




Literatura: amerykańska
tłumaczenie: Andrzej Jankowski
tytuł oryginału: Prince Lestat
data wydania: 6 października 2015
ISBN: 9788378187509
liczba stron: 592
słowa kluczowe: wampiry, anne rice, lestat, książę lestat
kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction
język: polski

23 komentarze:

  1. Kompletnie nie znam pióra tej autorki, może kiedyś na próbę coś przeczytam, skoro tak Ci się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako wielbicielka Anne Rice i jej wampirów, książkę mam już na półce. Jestem pewna, że będę zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, będziesz tylko nie zraź się początkiem, potem jest o niebo lepiej.

      Usuń
  3. Ja też nie czytałam, jeszcze nic Anne Rice. Może się skuszę na ,,Dar wilka".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam "Dar Wilka" - nie jest zły, ale zdecydowanie polecam "Wampira Lestata".

      Usuń
  4. Jestem daleko w tyle z kronikami, zatrzymałam się na "Memnochu diable", zaczęłam go czytać i nie skończyłam. Będę musiała znowu wrócić do tej serii, bo Anne Rice uwielbiam od lat. Tym bardziej, że postanowiła wrócić z książką o moim ukochanym wampirze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że uwielbiasz Lestata równie mocno jak ja. Koniecznie wróć do "Kronik...".

      Usuń
  5. Od dawna mam w planach poznanie twórczości tej autorki, ale ciągle brakuje czasu. :) Mam nadzieję, że w końcu się uda to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaraj się, myślę, że będziesz nią zachwycona.

      Usuń
  6. Z tej serii czytałam jedynie "Wywiad z wampirem". Ale mam w planach inne tomy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam "Wampira Lestata, "Królową Potępionych ", lub "Opowieść o Złodzieju ciał ". "Wywiad z wampirem " się nawet do nich nie umywa.

      Usuń
  7. Przeczytałam tylko "Wywiad z wampirem" i na razie nie ciągnie mnie do kolejnych tomów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Wywiad z wampirem " jest taki sobie. Radzę przeczytać te tytuły, które doradziłam Wiki.

      Usuń
    2. Podobnie jak Ania przeczytałam na razie tylko "Wywiad z wampirem", ale mam ochotę na kolejne książki autorki. Twój entuzjazm co do innych tytułów brzmi obiecująco :)

      Usuń
    3. Będziesz nimi zachwycona!

      Usuń
  8. Wstyd się przyznać, ale nie znam jeszcze twórczości Anne Rice. Niemniej na półce mam ''Dar wilka'', więc jak tylko znajdę wolniejszą chwilę, to postaram się przeczytać tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już przeczytałam. 1 cz. super, druga beznadziejna.

      Usuń
  9. I ja też nie znam, ale oglądałam film "Wywiad z wampirem", który bardzo mi się podobał. Jedenaście części to dużo... Rice musiała naprawdę lubić tych swoich wampirów, skoro poświęciła im tak wiele czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stworzyła takie postaci, że jestem nimi zachwycona. Warto przeczytać niektóre z tych części, nie zmuszam do całości.

      Usuń
  10. Marzy mi się wywiad z wampirem tej autorki :)
    Pozdrawiawm
    http://ifeelonlyapathy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam lepsze części. Pisałam o nich w powyższych komentarzach.

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...