Witam:)
Post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"
Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- czas wschodu słońca: 07:33
- czas zachodu słońca: 16:00
- to dzień: Henryka, Mariusza, Marty
- nazwa święta (z całego świata): Festiwal Muzyki, Tańca i Sztuk Sinulog w Cebu na Filipinach.
Na pewno będzie piękny i barwny. Wybrałabym się tam...
Na pewno będzie piękny i barwny. Wybrałabym się tam...
- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: "Hera moja miłość" Anny Onichimowskiej
- moje odczucia względem tej lektury: Bardzo znana i ceniona autorka i przez czytelników i przez krytyków. Książka nagrodzona, doceniona. Polecona na moich studiach przez wykładowców - przeznaczona dla nastoletniego i dorosłego czytelnika. Temat uzależnienia, wielkie nieszczęście, ukazanie relacji z rodzicami, otoczeniem, ukazanie dokładnego obrazu rodzinnego (bardzo ekstremalnego).
Przypominam o naszym gościu, autorce Barbarze Rosiek - jeszcze dzisiaj możecie z nią rozmawiać i zadawać ewentualne pytania. Zapraszam - KLIK
- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej:
"Dzisiaj napisz dla siebie.Za tydzień (dziś mam zjazd) pojedziemy do lasu i pooddychamy troszkę jego cudnym zapachem. Zamykam oczy i niemal już go czuję... Będzie pięknie, tak jak zawsze (nie wspominając marudzenia córeczki, która po jakimś czasie mówi, że jest malutka i już ją nóżki bolą:P:D ).
drugą dobrą myśl"
Przypominam o naszym gościu, autorce Barbarze Rosiek - jeszcze dzisiaj możecie z nią rozmawiać i zadawać ewentualne pytania. Zapraszam - KLIK

Miłego dnia Basiu :)))
OdpowiedzUsuńMiłego kolego:)
UsuńIntrygującą książkę czytasz. Czekam koniecznie na twoją recenzje.
OdpowiedzUsuńBardzo intrygującą:)
UsuńJa to do lasu mam dwa kroki, jest za domem. :) Nie muszę jeździć. :D
OdpowiedzUsuńBeata Pawlikowska zawsze jest dobra na zimowy poranek i nie tylko :)
OdpowiedzUsuńA ja nie słyszałam o tej autorce.
OdpowiedzUsuńA ja się nigdzie nie wybieram, bo ... pofrunę tak wieje :) Ale za to goście do mnie przyjeżdżaja i robię kulki z suszonych owoców i kakao :)
OdpowiedzUsuńUdanego dnia i wspaniałej wycieczki do lasu :)
OdpowiedzUsuńChętnie bym się teraz przeniosła na Filipiny. :D
OdpowiedzUsuń:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJa też bym się wybrała na ten festiwal, ale trochę dla mnie za daleko:)
OdpowiedzUsuńCzekam na recenzje książki, bo brzmi naprawdę fajnie!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
"Herę..." czytałam dawno temu.Wywarła na mnie pozytywne wrażenie.
OdpowiedzUsuńBasiu to fajny pomysł z tym cyklem...bardzo pozytywny;D jestem ciekawa książki, którą teraz czytasz;)
OdpowiedzUsuń