Witam:)
Post z cyklu "Pozytywny Rok 2014"
Kilka informacji na temat dzisiejszego dnia:
- czas wschodu słońca: 07:36
- czas zachodu słońca: 15:55
- imieniny: Marcelego, Włodzimierza, Waldemara, Bernarda
- książka, którą zamierzam dzisiaj czytać: "Wielki Marsz" już skończony. Udało mi się przeczytać "Wywiad z wampirem" Anne Rice (po raz drugi). Zacznę coś z Murakamiego, tylko muszę jeszcze pomyśleć co takiego:)
- moje odczucia względem tej lektury: "Wywiad z wampirem" łyknęłam z prędkością światła - jak ja kocham Anne Rice...
- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej:
Może to naiwne tak pisać...
Hmm, no dobrze - powiem tak: jestem dobrej myśli, nie przesadzając z optymizmem.
Uwielbiam czytać wpisy innych blogerów na tematy związane z czytelnictwem i bibliotekami.
Polecam wszystkim szczególnie dwa posty moich koleżanek blogerek:
-Czytamy razem - "Dlaczego warto czytać dziecku?" - wspaniałe propozycje lektur.
-Będąc młodą bibliotekarką... - "Strach się bać takiego dyrektora." - o tym co dyrektor myśli o czytelnictwie i książkach - ręce opadają...
Serdecznie zapraszam do zapoznania się z tymi postami.
Dzisiaj po 12:00 post z cyklu "Rozmaitości". Zapraszam ponownie :)
- dobra myśl Beaty Pawlikowskiej:
"Powoli. Bez pośpiechu. Nie musisz wiecznieCoś w tym jest, świat się nie zawali jak bardziej skupię się na sobie, pomyślę o naszych potrzebach choć przez chwilę. Wierzę i mam głęboką nadzieję, że poczekałby na mnie.
biec i gonić. Świat chętnie na ciebie poczeka."
Może to naiwne tak pisać...
Hmm, no dobrze - powiem tak: jestem dobrej myśli, nie przesadzając z optymizmem.
Uwielbiam czytać wpisy innych blogerów na tematy związane z czytelnictwem i bibliotekami.
Polecam wszystkim szczególnie dwa posty moich koleżanek blogerek:
-Czytamy razem - "Dlaczego warto czytać dziecku?" - wspaniałe propozycje lektur.
-Będąc młodą bibliotekarką... - "Strach się bać takiego dyrektora." - o tym co dyrektor myśli o czytelnictwie i książkach - ręce opadają...
Serdecznie zapraszam do zapoznania się z tymi postami.
Dzisiaj po 12:00 post z cyklu "Rozmaitości". Zapraszam ponownie :)

Podzielam zdanie pani Pawlikowskiej ;) czasem trzeba wrzucić na luz.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Zgadzam się.
UsuńMiłego kolego:)
OdpowiedzUsuńJak ja CI zazdroszczę Wywiadu z Wampirem! Poluję na tą książkę od dawna :)
OdpowiedzUsuńPoluj dalej, warrrrrrrrrrrrrrrrrrto!:)
UsuńA, ja ostatnio jakoś nie mogę "wrzucić na luz" :/ Skąd mi się to bierze? Nie wiem. Ale poradzę sobie z tym, bo i tak z tego pośpiechu nić dobrego mi nie wychodzi.
OdpowiedzUsuńI to jest prawidłowe podejście:)
UsuńA dzień coraz dłuższy :)) No muszę przeczytać ,,Wieczór z wampirem", widziałam już dawno tylko film :)
OdpowiedzUsuńTo bardzo wierna ekranizacja. I ten Brad Pitt...
UsuńRaczej nie należę do osób, które wrzucają na luz.Zazwyczaj chciałabym mieć wszystko zrobione na wczoraj. Jestem bardzo niecierpliwą osobą, i chyba z tym jest to związane :)
OdpowiedzUsuńMiłego wieczoru, Basiu :)
Naprawdę? Jejku, zawsze mi się wydawałaś taka spokojna, wyważona, a nie w gorącej wodzie kąpana.
UsuńKojarzę Wywiad z wampirem, ale osobiście nie czytałam:)
OdpowiedzUsuńA ja dziś tak szybko wracałam z biblioteki, takim dziarskim krokiem wyciągałam swe długie nóżki na śniegu, że w domu sapałam jak parowóz ;) A potem sobie wyrzucałam, po co się spieszyłam, skoro mnie kolano pobolewa...Ech człek czasem jest dziwny...!
OdpowiedzUsuńO matko, zniszczyły mnie komentarze pod strona z własciwym wywiadem.:) Dobrze, ze czytelnicy tak żywiołowo zareagowali...
OdpowiedzUsuń