Dziecięcy miszmasz:
Interesująca książeczka z mojego dzieciństwa. Słynna seria "z wiewiórką". Ilustracje Cypriana Kościelniaka niestety nigdy mi się nie podobały, zostało tak do dziś.
Literatura: polska
wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
seria: "z wiewiórką"
data wydania: 1983 (data przybliżona)
ISBN: 830300008X
liczba stron: 22
słowa kluczowe: smoki
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
język: polski
typ: papier
----------------------------------------------------------------------------
Bajka o skrzacie Melodiuszu, który chciał stworzyć ptasi chór. Co z tego wyszło? Przekonajcie się sami sięgając po książeczkę. To jedna z moich ulubionych bajek. Tekst i ilustracje są autorstwa Krzysztofa Wiśniewskiego. Rysunki należą do jednych z najpiękniejszych, jakie mogą istnieć na świecie :)
Literatura: polska
seria/cykl wydawniczy: Biblioteka najmłodszych
wydawnictwo: Kama
data wydania: 1996 (data przybliżona)
liczba stron: 10
słowa kluczowe: literatura dziecięca, literatura polska
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
język: polski
typ: papier
---------------------------------------------------------------------------
Śliczna, zabawna bajeczka autorstwa Ewy Sakowskiej o krówce, której znudziło się być czarno-białą i chce być kolorowa. Co z tego wynikło? Ilustracje Andrzeja Łakomego są wybitne - córka zakochała się w tej bajeczce właśnie dzięki nim.Literatura: polska
seria/cykl wydawniczy: Biblioteka najmłodszych
wydawnictwo: Book House
data wydania: 2007 (data przybliżona)
liczba stron: 8
słowa kluczowe: literatura dziecięca, literatura polska
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
język: polski
typ: papier
--------------------------------------------------------------------------
Kto z nas nie zna tej baśni Andersena. "Księżniczka na ziarnku grochu" to jedna z najbardziej naiwnych (żeby nie powiedzieć gorzej ;) ) baśni, jakie znam, ale ma w sobie swój urok. i opowiada o księżniczce, którą pragnie być każda mała dziewczynka. Ilustracje Przemysława Sałamacha są ciekawe, ale nie podoba mi się ułożenie tekstu w książeczce i zmiana koloru - dziwnie to wygląda. Ale najważniejsze, że dziecko lubi ją oglądać.
seria/cykl wydawniczy: Biblioteka małego człowieka
wydawnictwo: Liwona
liczba stron: 10
słowa kluczowe: literatura dziecięca, literatura polska
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
język: polski
typ: papier
--------------------------------------------------------------------------
Samochwała? Toż to niemalże moja córunia. Kochamy ten wierszyk obydwie. Jan Brzechwa, to jeden z naszych ulubionych autorów. Ilustracje Renaty Grześniak są zabawne, ekspresyjne i pełne humoru.
Literatura: polska
seria/cykl wydawniczy: Biblioteczka niedźwiadka
wydawnictwo: SARA
liczba stron: 8
słowa kluczowe: literatura dziecięca, literatura polska
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
język: polski
typ: papier
---------------------------------------------------------------------------
Smutna historia biednej dziewczynki, która sprzedawała zapałki. Bajeczka uczy empatii i pozwala dzieciom zrozumieć, że nie każdy może mieć szczęśliwy i dostatni byt. Ilustracje Anny i Lecha Stefaniaków są pełne ciepła.
Literatura: polska
seria/cykl wydawniczy: Biblioteczka niedźwiadka
wydawnictwo: SARA
liczba stron: 8
słowa kluczowe: literatura dziecięca, literatura polska
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
język: polski
typ: papier
Opinie o książeczkach biorą udział w wyzwaniach:
Odnajdź w sobie dziecko - wszystkie książeczki dla dzieci w wieku 0-7lat
To był post z cyklu Stosikowo.

ahhh! tę pierwszą kojarzę z mojej biblioteczki! Zawsze bałam się jej okładki :D:D
OdpowiedzUsuńhehehe ja też!
UsuńTeż pamiętam tę serię z dzieciństwa. Ilustracje nie zachwycają, ale takie to były czasy.
UsuńJa pamietam te małe książeczki z tekturowymi kartamido dziś! :) <3 Miałam nawet ulubioną - coś o panu słowiku, który długo nie wracał z pracy do domu - coś cudownego! Tyle lat minęło, a pan słowik ciągle mi siedzi ww głowie!
OdpowiedzUsuńHa! Znalazłam, to stary, poczciwy Julian Tuwim! <3 <3 <3
UsuńPłacze pani Słowikowa w gniazdku na akacji,
Bo pan Słowik przed dziewiątą miał być na kolacji,
Tak się godzin wyznaczonych pilnie zawsze trzyma,
A już jest po jedenastej -- i Słowika nie ma!
Wszystko stygnie: zupka z muszek na wieczornej rosie,
Sześć komarów nadziewanych w konwaliowym sosie,
Motyl z rożna, przyprawiony gęstym cieniem z lasku,
A na deser -- tort z wietrzyka w księżycowym blasku.
Może mu się co zdarzyło? może go napadli?
Szare piórka oskubali, srebry głosik skradli?
To przez zazdrość! To skowronek z bandą skowroniątek!
Piórka -- głupstwo, bo odrosną, ale głos -- majątek!
Nagle zjawia się pan Słowik, poświstuje, skacze...
Gdzieś ty latał? Gdzieś ty fruwał? Przecież ja tu płaczę!
A pan Słowik słodko ćwierka: "Wybacz, moje złoto,
Ale wieczór taki piękny, ze szedłem piechotą!"
Czy to nie jest urocze? Zawsze się wzruszałam lamentem pani Słowikowej... :D
znam! oczywiście, że znam :) i też uważam, że ten wiersz był wzruszający.
UsuńJeden z moich ulubionych wierszy, pamiętam, że kiedyś go wygłaszałam na konkursie recytatorskim :)
UsuńOjejku, dziewczyny, ale super, że też go lubicie. :) Catalinko - chyba też się go nauczę - nigdy nie jest za późno na ćwiczenie pamięci! :D
UsuńPisałam już Gosiu o "Spóźnionym słowiku" przy okazji innego stosiku:
Usuńhttp://basiapelc.blogspot.com/2014/03/stosikowo-9.html
Też go uwielbiam!!!
I ja kocham ten wierszyk!
UsuńMam go, jak i inne w pięknym wydaniu wierzy Tuwima.
Jak tu dzisiaj dziecięco i radośnie :)
OdpowiedzUsuńKsiężniczka na ziarnku grochu i Dziewczynka z zapałkami były moimi ulubionymi, choć Samochwałę też lubiłam:)
OdpowiedzUsuńŚliczne kolorowe okładki :)
OdpowiedzUsuńOczarowana jestem ilustracjami. Szczególnie książeczka z krową będzie mile widziana u moich pociech.
OdpowiedzUsuńNiezłe te stosisko :) Wiele kolorowych książek, przykuwają wzrok.
OdpowiedzUsuńPierwsza pozycja przypomniała mi moją dawną książkę "Nasza mama czarodziejka", która mnie zawsze przerazała ;d
OdpowiedzUsuńJak ja uwielbiałam "Samochwałę"! :) W zerówce non stop recytowałam z pokazywaniem - oczywiście, z czego rodzina miała niezły ubaw ;)
OdpowiedzUsuń"Kolorowa krowa" to książeczka która na pewno spodobała by się mojemu synkowi :) uwielbia wszelkie książeczki ze zwierzątkami - najlepiej wiejskimi :)
OdpowiedzUsuń"Samochwała w kącie stała..." - uwielbiam to! :D
OdpowiedzUsuńJak ja lubiłam czytać te bajki młodszemu rodzeństwu, "Bajki o smokach" tylko nie znam :)
OdpowiedzUsuńach... jak miło powspominać...
OdpowiedzUsuńA mi dla odmiany ilustracje z "Samochwały" nigdy się nie podobały - za duże, zbyt zadarte nosy, zbyt grube policzki u postaci... Obrazki z "Ptasiego chóru" zawsze mnie zachwycały :)
OdpowiedzUsuńtakie starocie jak bajka o smokach do dziś cieszą me oczy. a jak jeszcze wypatrzę w bibliotece coś, co sama jako dziecko czytałam, to stoję przy polce z dobre pół godziny :))
OdpowiedzUsuń"Dziewczynka z zapałkami" to jedna z moich ulubionych bajek :)
OdpowiedzUsuńTę "Bajkę o smokach" mamy :)
OdpowiedzUsuń"Dziewczynkę z zapałkami" oraz "Księżniczkę na ziarnku grochu" bardzo lubiłam. Jak zresztą wszystkie baśnie Andersena. Miło też wspominam "Samochwałę" Brzechwy ;)
OdpowiedzUsuńO smokach chciałabym sama przeczytać;P
OdpowiedzUsuńTa pierwsza to straszak na niegrzeczne dzieci, okładka okropna.
OdpowiedzUsuńKojarzę tylko książeczki Andersena i "Samochwałę" Brzechwy.
OdpowiedzUsuńUwielbiam Brzechwę, Tuwima, Andersena - do tej pory potrafię wrócić sama do tych bajek :)
OdpowiedzUsuń