Do wyzwania zapisało się 18 osób (łącznie ze mną).
Pierwsze podsumowanie będzie dość nietypowe.
Recenzje, które "walczyły" o nagrodę i były brane pod uwagę, to wszystkie "kingowe" recenzje, jakiekolwiek i kiedykolwiek opublikowaliście do 6 lutego 2014r. Wiem, dziwne to, ale postanowiłam rozprawić się z naszą przeszłością i następnym razem zacząć już od oceniania postów, które ukazały się od 7 lutego 2014r.
Drugie podsumowanie pojawi się mniej więcej za rok, tak, żeby każdy z was na spokojnie mógł dodać minimum 2 recenzje (1 wpis na sześć miesięcy). Pamiętajcie! Powtarzam kolejny raz! Będę brała pod uwagę recenzje opublikowane przez was od 7 lutego 2014 roku, ale dodawane minimum raz na sześć miesięcy (przy nagradzaniu jest to warunek konieczny, którego będę się trzymać i go egzekwować).
Osoby, które przez 12 miesięcy nie dodadzą ani jednej recenzji, zostaną skreślone z listy (liczy się od chwili (miesiąca) zapisania się do wyzwania, lub od opublikowania ostatniej opinii). Myślę, że 12 miesięcy to wystarczający okres czasu, żeby się zmotywować i przeczytać chociaż jedną książkę.
Czas na ogłoszenie zwycięzcy!!!
Nawet nie wiecie jak było mi trudno wybrać jedną dobrą recenzję. Wszystkie czytało się niemalże z wypiekami na twarzy!!!
Zastanawiałam się pomiędzy opiniami kilku osób: Pimeys, Lustitii, Książkówki, Marty Kor., Wiki, Katarzyny Chojeckiej - Jędrasiak.
Następnie z nich wyselekcjonowałam:
Według mojej subiektywnej oceny zwyciężczynią zostaje Książkówka za recenzję "Czterech pór roku", która jest, no właśnie, czym? Ewa - Książkówka pisze list do Pana Kinga wylewając w nim swoje oddanie do jego twórczości. Tak, tak Ewo - dostrzegłam to! To był list miłosny - i tylko nie mów mi, że sobie tutaj dodaję i dopisuję zbyt wiele historii :D
Kasia i Wiki deptały Ewie po piętach, mocno, ale wreszcie dałam się uwieść i porwać słowom uwielbienia Książkówki do naszego Mistrza grozy.
Wybaczcie mi wszyscy uczestnicy - oj, jakżeż słaba ze mnie istota!!!
Jednocześnie chciałam nadmienić, że serce mi pęka, bo dawno już nie widziałam tak wyrównanego pojedynku i podjęcie decyzji było długie, mozolne, wyczerpujące i bardzo praco- i czasochłonne. TOP cztery recenzje czytałam minimum po 4 razy, naprawdę.
Moją recenzję "Wielkiego Marszu" przedstawię w przyszłym tygodniu. Książkę przeczytałam już w styczniu, ale musiałam się wstrzymać - opinię o niej opublikuję podczas Waszego weekendu w Czytelni z udziałem (o dziwo!) naszej zwyciężczyni Książkówki. Jak sami widzicie: Ewa i Pan King, to nierozdzielna para. Mówisz King, myślisz Książkówka ;P;D Oczywiście żartuję:)
Ewo w nagrodę otrzymujesz:
-"Mroczną połowę" Stephena Kinga (czytana jeden raz przez moją mamę, mam dwa egzemplarze na półce). Jeżeli masz już tą książkę, to daj znać, to wybierzesz coś innego.
-kalendarz na 2014 rok (wybierz jeden z nich):
1). Kalendarz formatu A4 (z reklamą grupy MAPEI).
Jest jasny, przejrzysty i również cudnie wykonany (zdjęcia nie potrafią niestety oddać uroku tych egzemplarzy). Gdyby nie fakt, że mam już swój kalendarz, to wybrałabym właśnie ten - bardzo radośnie i pozytywnie mnie on nastraja.
Każdy dzień od poniedziałku do piątku mieści się na jednej stronie. Sobota i niedziela są połączone.2) Mały kalendarzyk do torebki/kieszonki (z reklamą grupy MAPEI). Jeden miesiąc jest usytuowany na dwóch stronach.
Biały zeszycik po lewej to kalendarz, niebieski to reklama grupy MAPEI, a za nią kolejny biały zeszycik z miejscem na wpisywanie kontaktów: osób, adresów, telefonów, maili (alfabetycznie: 3,4 litery na kartce).
Książkówko pomyśl i daj znać, jaki jest twój wybór.
-drewnianą zakładkę Czytelni:
- i na sam koniec coś najcenniejszego, czyli słodkie buziaki od Basi xxxxx ;)))
Mam nadzieję, że nagroda się spodoba.
Wszystkim uczestnikom życzę niezapomnianych i niespiesznych chwil w zamyśleniu, rozemocjonowaniu i delektowaniu się talentem Stephena Kinga, w spijaniu jego słów. Życzę sobie i wam pełnego zadowolenia w czytaniu, ogromnej satysfakcji, niesamowitej radości i frajdy. Nie da się nie kochać literatury, prawda?
Pozdrawiam.

O jaaa! jak się cieszę! I tyle ciepłych słów...Dziękuję pięknie...Aż nie wiem, co powiedzieć....:D Niech mnie ta wygrana zmotywuje do częstszego sięgania po książki Mistrza, bo słabo u mnie ostatnio z tym. :/
OdpowiedzUsuńZa "Mroczną połowę" dziękuję, bo już od dawna mam wszystkie książki Kinga w domu. Brakuje tylko tych jeszcze niewydanych. ;);) Ale kalendarz chętnie przyjmę. :D Ten mały poproszę - do torebki/przenośny/mobilny. ;);)
P.S. Tak! List był miłosny i nie boję się przyznać tego otwarcie. ;)
Więc piszę do Ciebie zaraz maila z propozycją innych książek zamiast "Mrocznej połowy". Spokojnie na pewno cosik sobie wybierzesz :)
Usuńgratulacje;) a "list" czytałam i bardzo mi się podobał;)
UsuńDzięki Tusiu. :D
UsuńWpadam pogratulować :)
OdpowiedzUsuńGratulacje :D Jak to się stało, że dopiero teraz zobaczyłam to wyzwanie, mam pytanie czy mogłabym się dopisać teraz? Bo bardzo mam ochotę na poznanie Kinga, a wyzwanie dodatkowo by mnie zmotywowało i za jakiś czas jak już przeczytam zaległości, sięgnęłabym po Kinga:D
OdpowiedzUsuńOczywiście, już cię dopisuję:)
UsuńGratuluję:)
OdpowiedzUsuńTwórczość Kinga wciąż przede mną, ale na półce czeka na mnie ,,Zielona mila".
Ha, Mikołaj znowu w akcji! Serdeczne gratulacje!
OdpowiedzUsuńJa Kinga nie czytałem już dość dawno. Jeśli zdecyduję się wrócić do twórczości tego autora to zapiszę się do wyzwania :)
Gratuluje wszystkim a zwłaszcza Ewuni. Trzymałam za nią w kciuki, dlatego cieszę się, że wygrała.
OdpowiedzUsuńDziękuję wszystkim pięknie. :) Cyrysiu :* :)
OdpowiedzUsuńDołączam do gratulacji i dziękuję za wyróżnienie :)))))))))
OdpowiedzUsuńgratuluje :)
OdpowiedzUsuńoj dawno Kinga nie czytałam kto wie kto wie może się zmotywuję :)
Gratuluję wygranej :)
OdpowiedzUsuńUdziału w wyzwaniu nie brałam, ale jestem ogromną miłośniczką Kinga, więc gratuluję wygranej! :)
OdpowiedzUsuńDzięki. :)
OdpowiedzUsuńGratuluje zwyciężczyni i sądzę (też czytałam recenzję), że w pełni się należy, nie tylko za sama recenzję, ale także oddanie King'owi. Tak, ja tak mam King=Książkówka.
OdpowiedzUsuńNo i oesu zostałam wymieniona . Cudowna motywacja, by zabrać się z czytanie i- Książkówko- nadchodzę, by walczyć z tobą o te podium ;)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńPodejmuję wyzwnanie. :D Dziękuję pięknie i pozdrawiam!
UsuńZanim pogratuluję zwyciężczyni to... - ha! Jestem tam! Jestem tam wymieniona ojejkujejkujejkujejkuuu! No. To tak jakby ktoś nie doczytał, miał słabszy wzrok, albo coś... :D A teraz ofiszjal: EWCIU, SERDECZNIE GRATULUJĘ! "Mroczna połowa" to jedna z moich ulubionych trzech książek Kinga, dlatego mam nadzieję, ze Ci sie spodoba. Bo wiecie jak to jest - "O, znalazłam fajna książkę! Jest super! Musicie ją przeczytać! I MACIE JĄ LUBIĆ! Teraz." :D
OdpowiedzUsuń"Mroczną połowę" już mam, ale nie miałam okazji jeszcze przeczytać - na pewno to nadrobię w możliwie jak najszybszym czasie. Dziękuję pięknie i Tobie również gratuluję. :)
UsuńAle superowe nagrody Ewa dostała! Mogę tylko jej serdecznie pogratulować i pozazdrościć :) hehe !
OdpowiedzUsuńDzięki, dzięki. :D
UsuńGratulacje Ewo! I dziękuję za wyróżnienie Basiu :)
OdpowiedzUsuń