Krótka wzmianka o wyzwaniach.
Moi drodzy czytelnicy - ostatnio zaszalałam i w czytelniczym ferworze natworzyłam nowych wyzwań jak grzybów po deszczu:)
Zapraszam do strony pod balonem o tytule:
- Wyzwania
oraz do oddzielnych wyzwań mojego autorstwa. Są to strony pod balonem o tytułach:
- Czytam Anne Rice
- Czytam Kinga
- Czytam Murakamiego
- Rosyjsko mi!
- LEMowisko
- Czytam Pilipiuka
Wiele ciekawych i różnorodnych wyzwań do podjęcia:) A co najważniejsze wcale nie męczących - przeczytać minimum jedną książkę w ciągu 6 miesięcy, nie jest chyba czymś nierealnym do wykonania, prawda?
Serdecznie zapraszam wszystkich :)






Na pewno będę czytała Kinga więc przystąpię do Wyzwania :)
OdpowiedzUsuńBardzo mnie to cieszy!:)
UsuńJa przystąpię, ale w przyszłym roku pewnie albo jak się zorganizuję z maturą. Przynajmniej do 3-4 wyzwań. :-)
OdpowiedzUsuńRozumiem i zapraszam, matura najważniejsza.
OdpowiedzUsuńNa to Rosyjsko mi może się skuszę;)
OdpowiedzUsuńWybrałaś mądrze - wg mnie to najlepsze wyzwanie:)
OdpowiedzUsuńJa nie lubię brać udziału w żadnych wyzwaniach, gdyż potem mam problem z realizacją obranego celu.
OdpowiedzUsuńRozumiem, a ja bardzo lubię, bo mam większą motywację, żeby sięgnąć po jakąś lekturę i zaplanować daną książkę z wyzwania do przeczytania raz na pół roku. Dlatego dałam tak dużo czasu, żeby każdy mógł wykonać swoje założenia w ciągu 6 mcy. Przecież to tylko wyzwanie, jak ktoś nie zdąży i mu się nie uda, to świat się przecież nie posypie;)
OdpowiedzUsuńO proszę, nie wiedziałam, że organizujesz aż tyle wyzwań! :) Ja jestem w innym wyzwaniu Murakamiego, bo już takie jedno istnieje. Ale teraz sobie przynajmniej przypomniałam, że mam na półce 3 jego książki, których lekturę muszę koniecznie nadrobić :D
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam o innym wyzwaniu z Murakamim:)
UsuńAnne Rice polecam wampiryczną serię - odradzam
OdpowiedzUsuń"współczesne" historie, bo teraz autorka już tak pisać nie potrafi.
zgadzam się w 100% - Pokuta była tragiczna!!
UsuńCzytałam tylko te co wymieniłam, ale mam jej WSZYSTKIE utwory jakie napisała, więc przeczytam pewnie wszystkie. Sama się przekonam z tą "Pokutą":)
UsuńZastanowię się, ale pewnie choć do dwóch się przyłączę :)
OdpowiedzUsuńBędzie mi bardzo miło, serdecznie zapraszam!
UsuńBasiu dopiszę tego Pilipiuka u siebie, ale czy się przyłączę to powiem jak przeczytam choć jedną bo nie wiem jeszcze czy go lubię;PP
OdpowiedzUsuńhaha Marta, ja dostałam książki od mamy, więc nie znam go, ale... poznam jak przeczytam:)
UsuńNo niestety, ale ja nie planuję w najbliższym czasie brać udziału w żadnych wyzwaniach, ale może kiedyś, jak najdzie mnie ochota na takie urozmaicenie, to czemu nie... :)
OdpowiedzUsuńOczywiście, Kinga na to trzeba mieć ochotę:)
UsuńCieszę się, że rozumiesz. :)
UsuńPóki co odpuszczę sobie nowe wyzwania, bo na razie biorę udział w dwóch i idzie mi to strasznie opornie. Zresztą początek roku szkolnego jakoś nie bardzo sprzyja czytaniu książek ;)
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam o innym King'u, ale u mnie to jedna lektura na 6 mcy, bo inaczej nie dam rady, więc do innych nie przystaję.
OdpowiedzUsuńRozumiem całkowicie:)
OdpowiedzUsuńDo tej pory nie brałam udziału w żadnych wyzwaniach. Podoba mi się Twoje wyzwanie: Rosyjsko mi! Literaturę rosyjską uwielbiam i często czytam. To chyba coś dla mnie:)
OdpowiedzUsuńMoniko dopisać Cię? Możesz dodać już te posty co miałaś już kiedyś:) Serdecznie zapraszam, pomyśl nad tym, 1 książka co 6 mcy - to chyba nie brzmi tak strasznie, prawda?
OdpowiedzUsuńP.S.: To moje ulubione wyzwanie, wiedziałaś co wybrać:)
Basiu, daj mi jeszcze chwilę do namysłu. Odezwę się w tej sprawie:)
UsuńSpokojnie, nie namawiam :):P
Usuń