Ogromnie podobała mi się bezpośredniość bohaterów. Sky jest z krwi i kości, prawdziwa, intrygująca. Kocha się od lat, bez wzajemności, w swoim najlepszym przyjacielu - Gabrielu. Ukrywa to skrzętnie i cierpi, męczy się z tym niemiłosiernie. On widzi ją jako kumpelę, obiekt zupełnie "nie kobiecy". Wyjazd dziewczyny i zupełne odcięcie się od przyjaciela na czas wakacji wprowadzą pomiędzy nimi potężne zmiany.
Bardzo kibicowałam naszej bohaterce, z bijącym sercem oczekiwałam reakcji chłopaka na "nową Sky". Publikacja zachęca nas do mówienia o swoich uczuciach, emocjach, nie tłumieniu ich w sobie, byciu bardziej sobą. Książka jest wspaniała, nie zawiodłam się na niej. Polecam gorąco wszystkim - to nie musi być powieść tylko dla młodzieży. Poprawi ona humor każdemu.
Źródło okładki książki

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.