"Rośnie w lesie dąb. Dąb gruby, prastary, potężne ma konary."
W tak klimatyczny sposób zaczyna się bajeczka pt. "Dziupla" autorstwa Bianki z serii "Poczytaj mi mamo". To genialna książeczka o lesie, przyrodzie, dziupli w starym dębie i jej mieszkańcach.
Najpierw przyleciał dzięcioł, który stukał, pukał i wykuł dziuplę. Stworzył dom dla swoich dzieci. Z roku na rok "dąb schnie, kruszy się, kora z niego oblata. Dziupla coraz się poszerza i otwiera się na ścieżaj." Następnym mieszkańcem został Szpak i jego żona, W swoim nowym gnieździe wykarmili siedem szpaczków. W kolejnych latach dziuplę zajął Puszczyk, potem Wiewióreczka Ruda Kita/Czarnooka z rodziną, następnie drapieżna Kuna, po niej rój pszczeli, a ostatnim lokatorem był Niedźwiedź pod którego potężnym ciałem wiekowy dąb nie wytrzymał i się rozpadł.
Ta cudowna publikacja zbliża dzieci do natury. Najmłodsi czytelnicy mogą dowiedzieć się w jaki sposób żyją zwierzęta leśne, jak zakładają gniazdo i czym się zajmują.
Bardzo ciekawie ukazano tutaj powtórzenia, które są często stosowane w bajkach rosyjskich (i nie tylko):
-każde zwierzątko pytało dąb czy może w nim zamieszkać,
-za każdym razem, po następnym lokatorze czytamy słowa "dąb schnie, kruszy się, kora z niego oblata. Dziupla coraz się poszerza i otwiera się na ścieżaj",
-kolejni mieszkańcy przedstawiają historię dziupli w dębie nowo przybyłym:
"Wykuł dziuplę Dzięcioł, co jadł korniki z chęcią, potem mieszkał Szpak, ponoć mądry ptak, potem Puszczyk-Sowa - mocne szpony, tęga głowa, potem Wiewiórka Czarnooka, po gałęziach skoczka, potem Kuna drapieżna, niech omija, kto jej nie zna. Teraz my, pszczeli rój - nie wyzywaj nas na bój!"
- mieszkańcy byli ciągle opisywani w ten sam sposób, przez całą bajkę, np.: Szpak, ponoć mądry ptak, Puszczyk-Sowa - mocne szpony, tęga głowa.
"Dziupla" to lektura o życiu, jego trwaniu, odnawianiu się z roku na rok, rodzeniu się nowych piskląt i zwierząt na wiosnę, o ciągłym, nieustająco tętniącym kręgu życia.
Jednak utwór Witalija Bianki, to także dzieło o przemijaniu, o końcu, o tym, że wszystko kiedyś nieuchronnie chyli się ku upadkowi, umiera. To jest naturalna kolej rzeczy i trzeba się z tym pogodzić. Autor przedstawia to dość zabawnie, bez żadnej kumulacji żalu i patosu:
"Na cały las - pafff! - poszedł kurz!
I po dziupli w dębie już!..."
Autor: Witali Bianki
Tytuł: "Dziupla"
Spolszczyła: Maria Kownacka
Ilustrowała: Hanna Krajnik
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Miejsce i rok wydania: Warszawa 1987
Liczba stron: 24
Wiek dziecka: 4- 8 lat
Wyzwania autorskie:
Rosyjsko mi!

oraz
![]() |
źródło zdjęcia - okładki książkiwyzwanie:



Ale perełkę wyszukałaś!
OdpowiedzUsuńTo z serii "Poczytaj mi mamo". Pierwszy raz usłyszałam o niej u Izabelki. Książeczka jest po prostu wspaniała.
UsuńNie słyszałam o tej książce, ale wydaje się ciekawa.
OdpowiedzUsuńJest bardzo ciekawa i taka klimatyczna.
UsuńJakże fajnie się zapowiada! Muszę ją sprawić mojej Zo :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie :)
UsuńPierwszy raz słyszę o tej książeczce. Postaram się to zmienić.
OdpowiedzUsuńIzabelka już kiedyś o niej pisała.
UsuńKsiążeczka dla dzieci super...
OdpowiedzUsuńBasiu wysłałam Ci mail....nie doszedł?
Jejku, dziękuję xxx.
UsuńNiezwykle klimatyczna.
OdpowiedzUsuńDokładnie.
Usuń