![]() |
| źródło |
Już dawno planowałam przeczytać tę książkę.
Długo mi to zajęło, ale cieszę się, że wreszcie po nią sięgnęłam. To niesamowita historia przyjaźni dwóch chłopców urodzonych w tym samym roku, miesiącu i dniu. Jeden jest Niemcem, drugi Żydem. Dzieli ich niemal wszystko, włączając w to drut kolczasty rozciągnięty na ogrodzeniu.
Powala wspaniała autentyczność myślenia Bruna (niemieckiego chłopca, głównego bohatera) - jesteśmy w jego głowie, poznajemy jego rozterki, problemy. Czujemy do niego sympatię. John Boyle w sposób wprost genialny staje się dzieckiem, infantylność, niewinność i dziecięca bezpretensjonalność ukazane w tym utworze powaliły mnie niemalże na kolana.
I teraz tę dziecięcą słodkość i naiwność pisarz wtyka w brutalny świat drugiej wojny światowej i obozu koncentracyjnego. Widzimy wojnę oczami bezbronnego dziecka.
Autor:
- rozgniata wszelkie złudzenia i nadzieje,
- przestrzega przed tym, aby takie działania nigdy więcej nie miały miejsca,
- zatrważa w obezwładniający sposób,
- prosi, abyśmy nie zapomnieli do czego może doprowadzić nienawiść, głupota i zaślepienie chorą ideą i władzą.
Autor:
- rozgniata wszelkie złudzenia i nadzieje,
- przestrzega przed tym, aby takie działania nigdy więcej nie miały miejsca,
- zatrważa w obezwładniający sposób,
- prosi, abyśmy nie zapomnieli do czego może doprowadzić nienawiść, głupota i zaślepienie chorą ideą i władzą.
Koniec książki jest niesamowity. Zostałam porażona piorunem, zszokowana, czułam wewnętrzną pustkę, smutek, wewnętrzne rozbicie...
Obejrzałam ekranizację Marka Hermana - wzruszająca, odbiegająca od książki, ale w sposób ciekawy. Popłakałam się jak bóbr. Reżyser pragnie, by jego film "znalazł się na liście obowiązkowych tytułów w ramach zajęć szkolnych i służył ku przestrodze pokoleniu, które już wkrótce opowieści o obozach zagłady może włożyć między krwawe anime".*
Gorąco polecam tę książkę i film zarówno dzieciom, młodzieży, jak i dorosłym.
Zapada głęboko w pamięć, odbija swoje piętno w naszych umysłach, wstrząsa, uwrażliwia, otwiera oczy.
* "Chłopiec w pasiastej piżamie" John Boyne - tylne skrzydło obwoluty
Literatura: irlandzka
wydawnictwo: Replika
data wydania: 17 kwietnia 2013
ISBN: 9788376742397
liczba stron: 202
słowa kluczowe: obóz, wojna, holocaust,
kategoria: literatura współczesna
język: polski
typ: papier
wyzwania:
Europa da się lubić
W 200 książek dookoła świata
Wyzwanie Biblioteczne
Czytam polecane książki
Odnajdź w sobie dziecko

Na pewno przeczytam, słyszałam o tej książce same wspaniałe opinie! Kiedyś widziałam film, ale już niewiele z niego pamiętam, więc też chciałabym go sobie przypomnieć ;)
OdpowiedzUsuńSerdecznie polecam ci tę książkę.
UsuńCzytałam, oglądałam też. Moim zdaniem ekranizacja wiernie oddaje treść.
OdpowiedzUsuńZakończenia różnią się troszkę od siebie.
UsuńCzytałam, oglądałam, polecam :)
OdpowiedzUsuńCieszę się.
UsuńDzieci to świetni i bardzo bystrzy obserwatorzy, których wbrew pozorom nie jest łatwo zwieść. Z tego względu potrafią one jak nikt inny obnażyć bezsens konwenansów, głupotę schematów czy idiotyczność danej ideologii. Lektura zapowiada się wybornie :)
OdpowiedzUsuńTak, to zetknięcie dziecinności z Holocaustem zatrważa.
UsuńNie czytałam książki, a film obejrzałam zupełnie przypadkiem w tv i również się wzruszyłam niesamowicie...
OdpowiedzUsuńKsiążkę warto poznać.
UsuńZnam tylko film, bardzo mnie poruszył.
OdpowiedzUsuńPłakałam przy książce i na filmie.
UsuńZnam tylko książkę, filmu jeszcze nie miałam okazji obejrzeć
OdpowiedzUsuńWspaniały, warto.
UsuńJa film oglądałam setki razy zanim przeczytałam książkę, może to dlatego nie zrobiła na mnie tak piorunującego wrażenia jak na większości osób.
OdpowiedzUsuńSzkoda, bo czytając najpierw książkę czytelnik całkowicie inaczej to wszystko sobie wyobraża. I książka jest oczywiście lepsza od filmu.
UsuńZarówno lektura książki, jak i obejrzenie filmu nadal przede mną. Ale zapewne będę nimi równie poruszona, jak Ty :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że zdecydowanie tak. Pamiętaj - najpierw książka, potem film.
UsuńCzytałam jaki s czas temu, książka która wywarła na mnie ogromne wrażenie. Każdy powinien ja przeczytać.
OdpowiedzUsuńTak, działa dość mocno na nasze emocje.
Usuńksiążka, którą muszę przeczytać!
OdpowiedzUsuńChciałam także poinformować, iż przeniosłam się na własną domenę: okiemMK.com i dodałam Ciebie do odwiedzanych blogów, by nic mi nie umknęło.
Pozdrawiam ciepło!
Dziękuję.
Usuńczytałam dość dawno ale fakt zakończenie rozwala strasznie :(
OdpowiedzUsuńPrawda? Wstrząsające...
UsuńOglądałem film: niesamowite, mocne, dobre i życiowe kino. Wzruszająca historia z tak tragicznym zakończeniem. Całe życie. Na pewno po książkę sięgnę lektura obowiązkowa.
OdpowiedzUsuńhttp://darkarposwiecenie.blogspot.com/2014/10/prolog.html
Koniecznie przeczytaj.
UsuńTekst ciekawy, gratuluję.
Bardzo podobała mi się ta książka, choć film wydawał mi się bardziej wzruszający :)
OdpowiedzUsuńJa zdecydowanie wolę książkę, ale ekranizacja jest naprawdę wspaniała.
UsuńNiestety tylko oglądałam film. Książki jeszcze nie miałam okazji przeczytać, ale mam nadzieję, że kiedyś nadrobię zaległości :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie nadrób, bo rzeczywiście warto.
UsuńOglądałam film, wzruszył mnie. Nawet nie wiedziałam, że jest książka. Widzę, że warto przeczytać.dzięki:)
OdpowiedzUsuńhaha, ja wiedziałam najpierw o książce, a potem o filmie :)
UsuńKsiążki niestety nie czytałam, ale film zrobił na mnie ogromne wrażenie.
OdpowiedzUsuńTo polecam ci także książkę.
UsuńI książka i film - bardzo, bardzo mocne!!
OdpowiedzUsuńDzięki temu szokującemu zgrzytowi bardziej uzmysławiamy sobie działania Niemców podczas II wojny światowej.
UsuńOd dawna mam w planach i książkę i film. Muszę rozejrzeć się intensywniej po bibliotekach;) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDobry pomysł, ja wzięłam swój egzemplarz z mojej biblioteki :)
UsuńKsiążkę mama w planach od dłuższego czasu, z reguły nie czytam książek, które wiem, że pozostawią mnie w melancholii, ale ta mnie przyciąga.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Ona pokazuje tę straszną historię dzieci (i dorosłych) w obozach koncentracyjnych. Nie chce się w nią wierzyć, ale tak było, niestety.
UsuńKocham, po prostu kocham. I książkę, i film.
OdpowiedzUsuńPrzyjęłam do wiadomości.
UsuńWidziałam film. Książka nadal przede mną.
OdpowiedzUsuńSzkoda, że zaczęłaś od filmu.
UsuńFilm widziałam kilkakrotnie, ale jak najbardziej chciałabym przeczytać książkę. Ta umiejętność wejścia w umysł dziecka na pewno jest ważna i podnosi autentyczność całości.
OdpowiedzUsuńI właśnie tych odczuć nie da ci niestety nawet najlepsza ekranizacja na świecie :)
UsuńDobrze, kiedy planujesz je odrobić?
OdpowiedzUsuńJa miałam tak też przy książce...
OdpowiedzUsuńOj, najwyraźniej system nie zadziałał i nie dodano komentarza... Jakby co skasuj dubla.
OdpowiedzUsuńI ja już długo o tej książce myślę. Jak tylko ogarnę parę spraw, zabieram się za czytanie tego co ciągle odkładam na później. Koniec biadolenia, że leży, że czeka, że muszę zdobyć :)
W takim razie do dzieła :)
UsuńBasiu, mnóstwo razy myślałam o tej książce, ale jakoś tak zawsze wybierałam coś innego, lżejszego.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie muszę ją zakupić.
Koniecznie kup, nie musisz wcale polecać jej dzieciom, ja polecam dorosłym i im bardzo się ona podoba.
UsuńOglądałam film. Zapada w pamięć. Chętnie skonfrontowałabym ekranizacje z książką.
OdpowiedzUsuńKsiążka oczywiście jest lepsza, ale film jest bardzo udaną ekranizacją.
Usuń