Książki czytałam od zawsze, a im jestem starsza, tym bardziej mnie do nich ciągnie. Dlaczego by i o nich nie pisać, prawda?
Zamierzam tu publikować wiadomości przede wszystkim o swojej największej życiowej pasji, czyli o książkach, ale także o swoich przemyśleniach i codzienności. Lektury będą zawierać różnorodną tematykę, mogą być czytane przez osoby w każdym wieku (i dla mojej córki, która ma 2 latka i dla mojej 84-letniej babci). Zdarzają się perełki, jak i te znacznie gorsze. Każdy ma inny gust - pozycja, która mnie nie zachwyci, może być numerem 1 dla kogoś innego. Zazwyczaj rzadko kiedy jestem rozczarowana - może dlatego, iż częściej widzę szklankę do połowy pełną... Taka ze mnie optymistka książkowa, mało wybredna babina.
Jeżeli moje recenzje zachęcą i skłonią kogoś do sięgnięcia po daną pozycję, to sprawi mi to ogromną frajdę.
Zaczynamy...
Znalazłem tego bloga przez przypadek ale z pewnością będę śledził droga Basiu Twoje wpisy na bieżąco ponieważ bardzo mnie ten blog zaciekawił. Powodzenia
OdpowiedzUsuńjeśli chodzi o książki to także jestem optymistką i naprawdę wiele mnie zachwyca;) powodzenia w blogowaniu...sporo radości z tego i wielu niesamowitych przygód z książką;)
OdpowiedzUsuńDziękuję, wzajemnie :)
UsuńTrochę to może zbyt późno, ale ... Ja się cieszę, że zaczęłaś pisać bloga i że trafiłam do Czytelni :)
OdpowiedzUsuńEdytko na tak cudne słowa nigdy nie jest za późno, ale mi miło, niemal się wzruszyłam. Bardzo Ci dziękuję za to! Takie właśnie stwierdzenia dają dużego kopa:)
Usuń