wtorek, 15 września 2015

Przykazania czytelnika.



Jakie powinny być według was przykazania czytelnika?

Wpadło mi do głowy kilka: 
- Dbaj o książki własne i pożyczone. 
- Pamiętaj, aby wypożyczone książki z biblioteki oddawać zawsze w terminie. 
- Nie pisz po książce. 
- Nie rzucaj książkami - nawet jeżeli okaże się, że to gniot ;) 
- Nie czytaj książek podczas jedzenia. 
- Nie czytaj książek w brudnymi rękoma. 
- Nie zaginaj rogów w książce. 
- Używaj zakładek. 
Czy wymyślicie jeszcze coś ciekawego? Wpisujcie w komentarzach :) 
Mam nadzieję, że przestrzegacie tych reguł. 
P.S.: Jeżeli książka jest moja, to często zaznaczam sobie ołówkiem ulubione fragmenty i czasami robię na marginesie malutkie ołówkowe notatki. Natomiast z pewnością nie piszę po książkach pożyczonych.
źródło obrazka 

12 komentarzy:

  1. Dodałabym jeszcze "nie kładź książki na podłodze, bo jeszcze szynszyla wyjdzie z klatki i ją zje". A pisanie po książkach - o ile są własne - czasem jest przydatne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, to widzę, że spotkało ciebie coś podobnego, co moją przyjaciółkę. W jej przypadku szalał królik ;-)

      Usuń
  2. Moja mama wszystkie swoje książki w miękkich okładkach oprawia jeszcze papierem, celem jeszcze większego poszanowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też to kiedyś robiła. Do dzisiaj je ma, te najbardziej poniszczone i ukochane. Nawet przewiązuje wstążką te swoje ukochane cacuszka - jak prezenty.

      Usuń
  3. No widzisz, ja zawsze piszę po moich książkach (po cudzych nie, oczywiście, chyba że ktoś chce, żebym napisała urodzinową dedykację ;). Czasem ołówkiem, czasem długopisem, bo ołówek jednak się ściera. Zostawiam notatki na marginesach, moje skojarzenia. Na pierwszej stronie odnotowuję, kiedy i jak weszłam w posiadanie danej pozycji. Dzięki temu czuję, że te książki są bardziej moje. ;) No i może kiedyś ktoś podąży tymi moimi czytelniczymi śladami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię jak ktoś mi podpisuje książki jako prezenty. Gorzej jak dostanę podpisaną książkę np. od autora, a ona okaże się gniotem. I trochę żal ją oddać dalej ze względu na podpis, ale z drugiej strony szkoda mi na nią miejsca, bo staram się mieć na własność tylko dobre książki. Reszty się pozbywam. Oddaję np. do biblioteki.

      Usuń
    2. Świetnie, że wiesz, że książki można oddać do biblioteki (w depozyt czy w testamencie też), bo wielu o tym nie wie i książki po prostu wyrzucają na śmietnik.

      Usuń
    3. Oj nie, nie wyrzuciłabym książki.

      Usuń
  4. Nie oglądaj filmu przed przeczytaniem książki!
    Nie upychaj książek na siłę na półkach (gniotą się okładki i rozpadają półki ;-) )! Czytaj stare książki, nie tylko nowości!
    Zamiast setnej pary butów, kup setną książkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniałe... O tych nie pomyślałam! Och, zdarza mi się zatem "grzeszyć" ;-)

      Usuń
  5. Zgadzam się i przestrzegam, oczywiście :-)

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...