piątek, 8 maja 2015

"Ja też chcę mieć rodzeństwo" Astrid Lindgren (231)

źródło
Peter bardzo się cieszy, że będzie miał rodzeństwo. Ale tylko do momentu, gdy w domu pojawia się mała Lena... Młodsza siostra cały czas tylko płacze i krzyczy, a rodzice ciągle się nią zajmują. Peter boi się, że rodzice bardziej kochają Lenę niż jego. Żałuje, że w ogóle chciał mieć rodzeństwo. Bo czy nie lepiej byłoby mieć trzykołowy rowerek? - opis
Jakiś czas temu przedstawiłam wam piękną książeczkę Astrid Lindgren pt."Ja też chcę chodzić do szkoły". Dzisiejsza pochodzi z tej samej serii wydanej przez Zakamarki w 2008 roku. Książki czytałam już w zeszłym roku i niedawno postanowiłam po raz kolejny do nich powrócić. Ponownie mogę podziwiać wspaniały duet: niezwykle urokliwe i przepełnione bezpretensjonalnością pióro Astrid Lindgren oraz ilustracje Ilon Wikland, które są tak wspaniałe, że aż... nad nimi wzdycham. Ilustratorka stworzyła już wiele pięknych rysunków do książek autorki. Kobiety przyjaźniły się i współpracowały przez wiele lat.
Peter zaczyna być zazdrosny o swoją malutką siostrzyczkę - rodzice wciąż są zajęci jej pielęgnowaniem. Tak się cieszył, że będzie ją miał, ale Lena okazuje się głośna i nie do końca taka, jaką braciszek sobie wyobrażał...  
To niesamowicie ciekawa i cenna pozycja dla starszych dzieci, które nie mogą pogodzić się z tym, że mają młodsze rodzeństwo. Książka uczy pomocy, wsparcia, miłości i ciepła uczuć w gronie rodzinnym. Lektura beszta zazdrość, nie pochwala gniewu i przemocy.  
Warto po nią sięgnąć. Świetna do pracy z młodym czytelnikiem, nieocenione wsparcie  biblioterapeutyczne dla rodziców i psychologów.  
Dzieci mogą się przekonać, że młodsze rodzeństwo potrafi być naprawdę świetne. Mało tego, starsi mogą pomóc rodzicom w opiece nad maluchami i być bohaterami w swoim domu ;-).

Ilustracje: Ilon Wikland.
"Ja też chcę mieć rodzeństwo"
literatura: szwedzka
tłumaczenie: Anna Węgleńska
tytuł oryginału: Jag vill också ha ett syskon
wydawnictwo: Zakamarki
data wydania: 17 kwietnia 2008
ISBN 978-83-60963-19-7
liczba stron: 32
słowa kluczowe: literatura szwedzka, literatura dziecięca
kategoria: Literatura dziecięca
język: polski
typ: papier
wyzwania:
Odnajdź w sobie dziecko 3 - Książka, w której spotykamy się z narodzinami.
W 200 książek dookoła świata 2Wyzwanie Biblioteczne 2015Czytam polecane książki

28 komentarzy:

  1. Dla dzieci jedno z najgorszych przeżyć to pojawienie się młodszego rodzeństwa. Część dzieci przyjmuje brata lub siostrzyczkę dobrze, a część się buntuje i często są tu winni dorośli, bo całą uwagę poświęcają noworodkowi... Ciekawa jestem tych wspaniałych ilustracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam możliwości przekonać się na własnej skórze jak zareagowałoby moje dziecko. Ciekawe... :)

      Usuń
    2. Pamiętam, że kiedy pojawił się na świecie mój brat (a jest między nami 7 lat różnicy) byłam o niego ogromnie zazdrosna i wypominam to (w żartach) rodzicom do dziś. Pewnie myśleli, że jestem już za duża na użalanie się nad sobą:P.

      Usuń
    3. Oj, 7mio letnie dziecko, to jeszcze małe dziecko - więc miałaś jak najbardziej prawo do zazdrości ;-)

      Usuń
  2. Świetna książeczka. Przyda mi się i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma to jak książki Astrid Lindgren ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na przyszłość, gdy będę miała dzieci, na pewno się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja byłam złym dzieckiem - nie chciałam rodzeństwa :) (ewentualnie mogłam zaakceptować starsze) Ale książeczka przyszłościowo może się przydać jak będę miała swoje dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcieć nie oznacza nie mieć :) Masz? ;)

      Usuń
  6. Będę miała ją na uwadze gdy być może będę się spodziewać drugiego dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Astrid pisała naprawdę wspaniałe książki, pobudzające wyobraźnię. O tej akurat nie słyszałam. I bardzo żałuję, że już z nich wyrosłam. Chociaż w każdym dorosłym powinno być trochę z dziecka. Nie uważasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, we mnie jest jego bardzo dużo :). Zwłaszcza, kiedy ma się małe dziecko i człowiek ponownie "dziecinnieje" przy nim.

      Usuń
  8. Przeżyłam taką sytuację. Pierwszy syn nie zaakceptował swojego o dwa lata młodszego brata...był niezwykle zazdrosny co utrudniało mi pierwsze miesiące a zresztą długo mu to nie przechodziło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to współczuję, bo to pewnie ciężkie miesiące były dla ciebie.

      Usuń
  9. Pojawienie się rodzeństwa to faktycznie bardzo trudny moment w życiu dziecka. Ta książka z pewnością pomoże mu się z tym oswoić. Jeśli przyjdzie nam się kiedyś zmierzyć z tym problemem, to poszukam tej pozycji. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Młodsze rodzeństwo faktycznie potrafi być świetne, ale był taki czas, kiedy się z tym kompletnie nie zgadzałam. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zawsze z tym zgadzałam, bo byłam młodsza :D

      Usuń
  11. Ojej, uwielbiam tą książeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No cóż...to przecież mistrzyni książek dla dzieci, więc należało się spodziewać, że każda jej książka będzie wspaniała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja byłam "zakochana" w mojej młodszej siostrze od pierwszego dnia jak pojawiła się w domu, więc nie znam problemu... :)
    Na całe szczęście, ale wiem, że taka sytuacja może być problematyczna, a nawet traumatyczna.
    Nie znam tej pozycji, ale dobrze, że są takie pozycje, które pomagają oswoić starszemu rodzeństwu nową sytuację i pokazują w jaki sposób zmieni się życie domowników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam tą młodszą, która była zawsze ogonem swojej starszej siostry :)

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...